Homoseksualni

23.05.05, 21:17
Co macie przeciwko homoseksualnym facetom????
Czy to, że np: dowiedzieliście się, że wasz kumpel jest innej orientacji
seksualnej od razu musi przerywać waszą znajomość?
No przecież nie złapie was za jajka od razu:)
Dlaczego to budzi w was takie silne emocje?
dodam, że jestem heteroseksualną dziewczyną i usłyszałam kiedyś od kumpeli
komplement, że jej podoba się mój zapach. I co?
Rzygnęłam jej w twarz? Nie pośmiałyśmy się i jest ok. A ona jest też hetero.
Nawed gdyby była innej orientacji to przecież wyjaśniłybyśmy sobie nasze
relacje grzecznie i dalej byśmy się kumplowały.
No to jak to u was jest z tymi emocjami...
    • scylla Re: Homoseksualni 23.05.05, 21:21
      nie mam nic przeciwko.
      • krtysia Re: Homoseksualni 23.05.05, 21:25
        > ja takze ,nie mam nic przeciwko,temu..;)
        • imagiro Re: Homoseksualni 23.05.05, 21:47
          TOLERUJE, nie AKCEPTUJE jako model rownoprawny z heteroseksualizmem ...
          • zom.bi Re: Homoseksualni 23.05.05, 21:51
            no, gdyby obok mnie siedział pedał, który mógłby chociaż pomyśleć o tym, żeby mnie stuknąć - to mam chyba prawo poczuć się zagrożony?
            • speer Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:03
              E tam, a kto by chcial to zrobic z zombi??? :O
              Ohyda :O
            • temura Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:08
              A ja jestem biseksualna i uważam, że cały tzw. homoseksualizm i walka o prawa
              dla gejów i lesbijek to lewackie zamieszanie i robienie z mózgu wody ludziom.

              Człowiek rodzi się z wolną wolą, jego seksualność oczywiście podlega
              kształtowaniu przez różne czynniki, ale nie jest czymś mu narzuconym i niezmiennym.

              Sprawdzcie sobie badania na ten temat, jak znajdę trochę czasu to podeślę Wam
              linki - bardzo niewielki procent gejów ma niezmienną orientację seksualną.
              niektóre osoby zaliczają nawet do 5 zmian w ciągu życia!!

              Jestem biseksualna i dlatego wiem o czym mówię - znam środowisko i wiem, że
              duża część tzw. homoseksualistów jest bi, mam swoją teorię dlaczego geje
              "specjalizują się" w chłopakach, ale o tym może innym razem...
              • sweetnighter Re: Homoseksualni 24.05.05, 00:05
                no no, bardzo jestem ciekaw tej "teorii" i tych "wyników", nie mówiąc o
                linkach. "lewackie zamieszanie", "robienie wody z mózgu", bardzo dobre to jest
                (to ja już chyba wiem jaka gazetę czytujesz). a najlepsze to: "jestem
                biseksualna i dlatego wiem o czym mówię"

                tymczasem jedno pytanie:

                napisałaś:
                > Człowiek rodzi się z wolną wolą, jego seksualność oczywiście podlega
                > kształtowaniu przez różne czynniki, ale nie jest czymś mu narzuconym i
                niezmien
                > nym.
                Sprawdzcie sobie badania na ten temat, jak znajdę trochę czasu to podeślę Wam
                > linki - bardzo niewielki procent gejów ma niezmienną orientację seksualną.
                > niektóre osoby zaliczają nawet do 5 zmian w ciągu życia!!

                abstrahując od empirycznej wartości tych wynurzeń, czy z tego wynika, że aby
                cieszyc się pełnią praw, należy, zamiast "robić społeczeństwu wodę z mózgu", po
                prostu siłą woli zmienic sobie orientację na właściwą? ale, skoro wszyscy jak
                twierdzisz są bi ("jestem bi więc wiem o czym mówię"), to o jakiej zmianie
                mowa?
                • temura Re: Homoseksualni 24.05.05, 11:24
                  Oczywiście o tym, że orientacja seksualna jest płynna mówią badania choćby Kinseya.

                  Co z tego wynika - ano po prostu jednostka może wybrać czy będzie wiodla
                  autodestrukcyjny tryb życia czy nie.
                  • sweetnighter Re: Homoseksualni 24.05.05, 15:31
                    aha, więc jak rozumiem wg ciebie fakt, że orientacja seksualna nie jest
                    niezmienna, jest równoznaczny z tym, że można ją sobie dowolnie zmieniać za
                    pomocą siły woli? pisalas wczesniej o "czynnikach", a teraz to juz ma byc tylko
                    jeden czynnik, "wolna wola", no bo przeciez "jednostka może wybrać czy będzie
                    wiodla autodestrukcyjny tryb życia czy nie"?

                    zreszta to nie jest takie wazne, zasadnicza kwesia jest bowiem taka: z jakiej
                    racji ty i podobni ci faszyści rościcie sobie prawo do orzekania, że pełnia
                    praw przysługiwać ma wyłącznie przedstawicielom jednej orientacji?
                    • imagiro Re: Homoseksualni 24.05.05, 16:01
                      kochanie, robisz jeden kardynalny blad ... heteroseksualizm nie jest
                      ORIENTACJA !!!! to naturalny bieg rzeczy, pozadany i preferowany przez matke
                      nature ... nie splaszczaj czegos, czego nie znasz ... a homoseksualizm tez nie
                      jest orientacja, bo orientacje to mozna sobie dowolnie wymienic na inna ... to
                      siedzi znacznie glebiej w ludziach ....
                      • temura Re: Homoseksualni 24.05.05, 19:57
                        nie wiem czy Ty imagiro podążasz w tę samą stronę swoim tokiem myślenia, ale w
                        jednym się z Tobą zgodzę - tzw. "orientacja seksualna" to termin też bardzo
                        młodziutki - przez stulecia istnieli ludzie przejawiający homoseksualne
                        zachowania i nikt nie uważał, że to jest jakaś "orientacja".

                        Nie sądzę natomiast żeby homoseksualizm siedział gdzies głębiej. Natomiast
                        wkroczenie w środowisko ma swoją cenę.

                        Zwracam się z pytaniem do dziewczyn: czy gdyby Twój chłopak powiedział Ci, że w
                        przeszłości uprawiał seks z mężczyzną byłoby Ci łatwo to zaakceptować??
          • psychopata.z.borderline Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:58
            kiedys ci mówiłam o roznicy miedzy tolerancja a akceptacja
    • rozgwiazda1 Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:17
      Czy homoseksualizm to jakas zarazliwa choroba,zeby zrywac znajomosc??
      nie mam nic przeciwko takim ludziom.W sumie sa normalni na swoj sposob..
      A swoja droga-twojej kumpeli podobal sie oczywiscie zapach twoich
      perfum,prawda?;)
      • imagiro Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:20
        czemu wymuszasz odpowiedz ? co to znaczy "oczywiscie" zapach perfum sie
        podobal ? a moze zapach ciala sie podobal ? niby nic przeciwko nie masz, ale
        wolalabys, by kobieta nie zaciagala sie zapachem kobiety .... jakis ukryty
        strach ?
        • rozgwiazda1 Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:27
          raczej żart;)
          • imagiro Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:28
            sounds better ...
            • krtysia Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:40
              imagiro napisał:

              > sounds better ...


              "brzmi lepiej" -dla tych ,co jenzykof sie nie uca;)))))
              • imagiro Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:43
                nie uca, tylko usa ....
      • ludicrus Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:56
        To nie były perfumy tylko połączenie z zapachem mojego ciała....
        Zaznaczam myję się :D hehehhehe
        • krtysia Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:03
          ludicrus napisała:

          > To nie były perfumy tylko połączenie z zapachem mojego ciała....
          > Zaznaczam myję się :D hehehhehe

          > moze pachnialas ,wiatrem ?
          >po prostu komplement.
          >ja razu pewnego ,dotknelam kolezanke za ramie ,i stwierdzilam glosno;
          -ze ma mile cialko...;)
    • psychopata.z.borderline Re: Homoseksualni 23.05.05, 22:58
      ja nie mam pozytywnego nastawienia do homoseksualistów, ale nie bez przyczyny.
      Kierownikiem kolonii dla dzieci, był homoseksualistą. Zwracaliśmy mu z reszta
      opiekunów uwagę, zeby przy dzieciach nie chodził w czerwonych strigach i nie
      wystawiał swojego pedalskiego tylka. Nie poskutkowalo, a miał dziad takie
      uklady, że nie poniósł żadnych konsekwencji
      • ludicrus Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:06
        no to juz przegiecie
        • psychopata.z.borderline Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:12
          straszne przegiecie, bo zachowanie tego człowieka było koszmarne. tańczyl w
          stringach pijany na stole do tenisa, ale to tylko jedno z wielu przegiec
        • temura Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:15
          Bo to nie chodzi o nic innego ale o rewolucję...

          homoseksualiści chcą żeby im było wolno uprawiać seks tylko dla zwierzęcej
          przyjemności.

          eksternalizują swoje niedojrzałe superego na społeczeństwo i czują się ofiarami.

          Ale to przecież naturalne, że społeczeństwo jest oparte na zakazie określonych
          zachowań seksualnych inaczej grozi mu rozpad vide wychowawca w stringach...

          zaprzęgnięcie popędu płciowego do budowania więzi społecznych jest naszym
          niezparzeczalnym osiągnięciem cywilizacyjnym, którego nie możemy zaprzepaścić...
          • psychopata.z.borderline Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:18
            ja nie mam nic osobiście do homoseksualistów, nic mi nie zrobili. Uważam
            jednak, że takie osoby nie powinny pracować z dziećmi. A pan S w chwili obecnej
            jest szefem jednego z punktów opiekunczo-wychowawczych w Krakowie
    • pink.freud Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:25
      Pederastia jest zboczeniem, i jeśli podrywa cię pedał oznacza to, że uważa cię za zboczeńca, co jest obraźliwe. To mniej więcej tak jakby zaczepił cię jakiś nekrofil i zapytał czy nie masz chęci razem z nim odkopać sobie jakiegoś zombi:)))
      Z paniami jest inaczej i chyba nie obrażają się na propozycje lesbijek;)))
    • cossa Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:30
      homoseksualny kumpel
      "wymusza" zastanowienie sie
      nad stosunkiem do stosunkow mesko-meskich
      damsko-damskich

      nieraz tu pisalam
      padlo na mnie
      ze najlepsi z psiapsiol to les i homoseksualista :)

      wiec jestem za :)

      pozdr.cossa
      • psychopata.z.borderline Re: Homoseksualni 23.05.05, 23:31
        nie sądzę
    • kobietka_ Re: Homoseksualni 24.05.05, 16:56
      Wszystko ok. dopoki gej jest najpierw czlowiekiem a pozniej gejem. Chodzi mi o
      to, ze dla niektorych sprawa seksualnosci jest na tyle wazna, ze na pierwszym
      miejscu dla nich jest przynaleznosc do tej wlasnie grupy spoleznej. Mam
      znajomego, ktorego przyjemnie jest posluchac, wiedza, elokwencja na wysokim
      poziomie ale.. paznokcie na czarno, koszula odkrywajaca "pol klaty" itp.
      Obojetne sa mi jego poglady w kwestii orientacji seksualnej ale obnoszenie sie
      z nimi w taki sposob nie podoba mi sie, tak samo jak nie podoba mi sie wszelka
      inna ostentacyjnosc.
Pełna wersja