agnes1190 04.06.05, 18:26 Czy warto byc w związku,jeśli jest tak duża różnica wieku?on ma dopiero 18lat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tropiacalala Re: o 10lat młodszy 04.06.05, 18:32 warto ...a jego matka co na to? >opisz jej reakcje jak sie dowie .....ale bedzie co poczytac;))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes1190 Re: o 10lat młodszy 04.06.05, 18:37 jak narazie to nie ma o czym się dowiedzieć,bo jeszcze nic się nie wydarzyło.Podejrzewam jednak,że nie byłaby zachwycona,bo jest ode mnie starsza o 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
facettakijeden Re: o 10lat młodszy 04.06.05, 20:23 kobito daj sobie spokoj.predzej czy pozniej to sie zle skonczy.albo ty sie zbyt powaznie zaangazujesz a on cie zostawi dla rowiesniczki albo mlodszej[:D]albo ty dojdziesz do wniosku po czasie ze jest zbyt niedojrzaly.a tak czy siak bedziecie miec klopoty z jego rodzina,twoja rodzina i spoleczenstwem jako takim.niestety ale jest mala tolerancja na takie zwiazki w Polsce.sad but true. a btw to co ty ,kobieta 28letnia widzisz w takim szczylu?toz to dziecko jest.jak mowi moja mlodsza siostra facet ponizej 30tki to szczeniak[sama ma 22:)] przemysl to sobie Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: o 10lat młodszy 04.06.05, 23:20 Jak kochajacy sie partnerzy sa swietnie dobrani, to rodzinie i spoleczenstwu mozna zagrac na nosie. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
borneo_b Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 11:50 hubkulik napisał: > Jak kochajacy sie partnerzy sa swietnie dobrani, Co znaczy swietnie dobrani?Hmm??? Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: o 10lat młodszy 04.06.05, 23:23 Wiesz teraz to duza różnica, ale z biegiem lat będzie malała. wszystkie moje ciocie były żonami młodszych panów i były bardzo szczęśliwe:))) czego ci również życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mica1 Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 02:36 Najwazniejsze czy jest wam po drodze. Mam meza siedem lat mlodszego i jest niezle, moj pierwszy maz byl pietnascie lat starszy i niestety zostal bylym.Na nic nie ma reguly,a juz na pewno na planowanie dlugiego i spokojnego zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes1190 Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 09:14 powiedział,że ja się boję opinii ludzi i dlatego nie chce sie zaangazować. Odpowiedz Link Zgłoś
tilly Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 10:54 Sek w tym ze bycie z chlopakiem to nie tylko przebywanie sam na sam jest jeszcze caly swiat inni ludzie wasi znajomi raczej nie wspolni co wynika z roznicy wieku, samam zobaczysz ze wczesniej czy pozniej zabraknie wam wspolnego jezyka , roznce w swiatopogladzie beda tak duze ze problem bedzie nie do przeskoczenia.Z calego serca zycze zebym sie mylila.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnes1190 Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 10:57 Ja to wszystko wiem...Dzięki:)Ale przecież istnieją takie związki. Odpowiedz Link Zgłoś
tilly Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 11:14 Trwaja chwile puki nie zaczyna sie prawdziwe zycie wspolne sprawy ,kiedy czlowiek przestaje zyc tylko miloscia,a to ze sa takie zwiazki to wyjatek jak od kazdej reguly :-)Wydaje mi sie ze opieraj sie tylko na seksie a nie na zrozumieniu siebie Odpowiedz Link Zgłoś
borneo_b Re: o 10lat młodszy 05.06.05, 11:52 Mam 35 lat.Moja kobieta jest starsza ode mnie o 6 lat(wygląda na mlodszą ode mnie) ale nasz zwiazek opiera sie na pokrewienstwie duchowo-intelektualnym a nie tylko na sexie.No i oczywiscie pzredtem musialem poznac jak debilnie zachowują sie "malolaty" ode mnie mlodsze ,zeby docenic wartosc "starszej" Odpowiedz Link Zgłoś