sher-man 06.06.05, 11:33 Jak nie tęsknić? Jak się wyleczyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hmmm_no1 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 11:59 Znalezc kogos nowego?? Sam staram sobie odpowiedziec na to pytanie od okolo roku i jeszcze nie znalazlem odpowiedzi. Jedyne co mi do glowy przychodzi to to co napisalem na poczatku. Znalezc kogos nowego!! Ale to tez nie takie proste... Powodzenia zycze i pozdrawiam S Odpowiedz Link Zgłoś
lisavera Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 12:01 Nie wiem czy to jest jakiś pomysł, ale jeżeli tęsknota oznacza cierpienie dla ciebie, to czy nie warto mieć kogoś przed kim możesz się z tego wyżalic i wypłakać? Ponoć wtedy jest lżej na duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
dirt0001 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 12:08 tez zadaje sobie te pytanie od jakieś pół roku ... chyba znalesc kogos innego było by lekiem ale ja jeszcze do tego sie nie nadaje wiec chyba czekanie na lepszy czas pozdrwiam... może ktos ma jeszcze jakeis myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
ewapoki Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 13:53 Czas ... to jest lekarstwo na tęsknotę. Smutne, ale prawdziwe. Sama tego doświadczam teraz. Bardzo tęsknię i czuję się bardzo bardzo samotna. Nie mogę jeść, nie mogę spać. Jestem chora z tęsknoty :-( Codziennie rano, gdy budzi się nowy dzień powtarzam sobie, że czas przyniesie mi ulgę. Muszę przecież w to wierzyć, bo inaczej bym zwariowała. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 13:55 ewapoki napisała: > Czas ... to jest lekarstwo na tęsknotę. A ile tego czasu potrzeba? Pół roku? Rok? Dwa lata? Odpowiedz Link Zgłoś
ewapoki Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 14:13 A tego to juz niestety nie wiem :-( U jednych to trwa dłuzej, a u drugich krócej. Odpowiedz Link Zgłoś
eary Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 13:59 Pamiętasz naszą pierwszą rozmowę? ale taka wirtualną, kiedy chcieliśmy się poznać lepiej bo tam nigdy nie było czasu.. pamiętasz co powiedziałam? nie umiem kochać nie na serio.. czas nie jest dla nas. wiesz.. WIESZ.. spojrz co masz na reku. Potrzeba nam działania.. Mamy szczeście.. znajdz spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 15:05 Kontakt z boskoscia w sobie. Jest on uzdrawiajacy i powoduje, ze stajemy sie pelnymi osobowosciami zdolnymi do milosci i zdrowych, szczesliwych zwiazkow. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
serpiko Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 17:04 Mija już 10 miesiąc i nic. Żadnej ulgi. Tęsknota olbrzymia. Taka sama jak pierwszego dnia po rozstaniu. Łeb mi pęka. Strasznie fatalne uczucie, które ciężko wytrzymać. Próbowałem leczyć się nowym związkiem, ale to mi nie pomogło. Myślałem wciąż o tamtej. Czułem się jeszcze gorzej widząc jak ta druga się angażuje, a ja myślami byłem zupełnie obok innej osoby. Dlatego dałem sobie z tym spokój i zostałem sam ze swoją tęsknotą. Odpowiedz Link Zgłoś
dirt0001 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 17:58 to co napisaęłś strasznie mnei przeraża.. bo co będzie jeśłi ja tak będe tęskniła co bezie jak nie wytrzymam ... boje sie tego mineło pół roku ja tęsknie mam takei neiraz kryzysy ze szok... teraz nie wyobrazam soebie zwaisku z innym ale mam nadizje ze kiedys to sie uda wiec... co zrobie jak będe tak tęskniła... Odpowiedz Link Zgłoś
elpida76 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 18:39 nie myśl "a co będzie jak...?".Pozwól sobie żyć.Poznawaj nowych ludzi. Wydaje mi się,że znajomi potrafią wyciągnąć nas z tęsknoty.Unikaj siedzenia w domu,spędzania wieczorów w samotności. Bądz zawsze gdzieś gdzie się coś dzieje.Szalej (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu).Angażuj się w pracę zawodową. Rób wszsytko!aby tylko nie myśleć o utraconej osobie. Zbliża się czas wakacji,lato...to dodaje otuchy...powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dirt0001 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 18:56 chyba tak pełno zajec i czasem sie zapomina a jak wieczory samotne to odbija palemka i wraca sie myślami powodzenia tez rzycze wsyztskim pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 19:22 Ja też od ponad pół roku zmagam się z wielką tęsknotą i pustką. Jestem osobą aktywną, ale moje zajęcia nie pomagają. Czasami jest lepiej ale załamania zdarzają się niestety codziennie i wcale nie zmniejszą częstotliwością niż kilka miesięcy temu. Nic nie jest lepiej. Nie mogę przestać o nim myśleć. To mnie wykańcza. Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 19:39 Leku na tesknote nie ma i nie będzie. Nowy związek tez nie jest lekarstwem jeśli nie jestesmy jeszcze w stanie tworzyc czegoś pieknego. Tak jak ktoś napisał jedynym rozwiazaniem jest czas... im dalej tym mniej cierpienia, mniejsza tesknota. Często idealizujemy to co utraciliśmy, osobę , ktora w rzeczywistości nie byla kimś wyjątkowym. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest OBUDZENIE z tego letargu, uświadomionie sobie,ze tego człowieka już nie ma i nie bedzie w naszym życiu. Pozbyć sie nadziei, nie miec oczekiwan itp. Tak jest latwiej życ dalej. Nawet najgorsza, najbardziej bolesna prawda jest lepsza niz wyczekiwanie i życie w pernamentnej tęsknocie. Ja sobie tłumaczyłam: skoro facet nic nie robi w moim kierunku,to znaczy,ze nic dla niego nie znacze. Wiec po co mam się oszukiwac i czekac na kogoś kto nie jest zainteresowany moja osoba. Ma swoje zycie ja swoje. Nasz czas sie skonczył...Przeszlo, czasmi sie zatęskni nie za nim , za pieknymi chwilami i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wika37 Re: Lek na Tęsknotę 08.06.05, 12:01 Kochani! wszystko ma swój poczatek i koniec, tak ulozyla to natura! Najwazniejsze to zrozumie, ze tak jest i nikt ani nic tego nie zmieni! Pogodzcie sie z tym a bedzie duzo latwiej. ja to zrozumialam i naprawde jest lzej! powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
serpiko Re: Lek na Tęsknotę 07.06.05, 11:27 Niestety, ale tak jest. Sam chciałbym, aby było inaczej. Nie wiem jak długo to może trwać. Wiem jedynie, że moje granica wytrzymałości jest bardzo blisko i muszę zrobić coś, co mnie z tego wyleczy. Inaczej zwariuje. Zdaję sobie sprawę, że trzeba zapomnieć o niej i zacząć żyć na nowo. Pogodzić się z tym. I to jest chyba najważniejsze. Zaakceptować to, iż ona z mojego życia odeszła. Przestać się łudzić, wymyślać sobie pozory, że może jednak wróci. Po prostu nasze życie jest jak podróż pociągiem. Różni ludzie wsiadają do niego. Niektórzy zajrzą do przedziału, w którym siedzimy. I po pewnym czasie z niego wysiądą, a my już nigdy więcej ich nie zobaczymy. Tęsknota nie jest miłym uczuciem, ale trzeba chyba się nauczyć żyć z nią, a po pewnym czasie minie. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzian3 Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 21:17 lek na tęsknotę??? nie ma po prostu, bo siedzi ta tęsknota - taka szkaradna, paskudna i podła we wnętrzu i żre od środka! Nie możesz jeść a jak jesz to nie jesz tylko pożerasz, nie możesz spać, bo budzisz się w środku nocy i widzisz człowieka przed sobą - chcesz pomuskać a jego po prostu nie ma; gadasz z ludźmi a myślisz o tym niespełnieniu i stajesz się opryskliwy/a dla samego/ej siebie aż czujesz niesmak do własnego ego; tak, ta niedoskonałość, że co sobie serce i mózg wymyśliły, no więc to wszystko szlag trafił; dotykasz swojej głowy, swoich ramion i brzucha a później jeszcze i jeszcze, i tęsknota jeszcze większa aż zaczynasz wyć, tylko cicho, bo się boisz, że wariacja murowana! I broń Boże w ramiona innego/innej, bo ludzie mają serca i nikt nie chce być towarem zastępczym; ta tęsknota z dnia na dzień coraz bardziej w twoim ciele wżera się w komórki jak rak a poźniej i dalej to nieprawda, że przechodzi, tylko łazi z nią człowiek i ma to swoje niespełnienie, takie jak zadra albo jak szpilka niewidoczna; no i nie daj Boże jak przypadkiem wpadasz na tego Kogoś przez duże K, bo jąkała wychodzi i trzęsawka totalna; tylko najokrutniejsza jest ta sprzeczność w nas samych, bo o co właściwie człowiekowi chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jotrope Tu me manques... 06.06.05, 21:56 Je suis assise ici, seule, si triste et solitaire. Je pense ? toi souvent - chaque minute du jour, me demandant comment tu vas, ce que tu fais, souhaitant te serrer dans mes bras. Je suis assise, me souvenant de tout ce que nous avons partagé, r?vant ? tout ce qui sera, et je verse une larme pour chaque minute sans toi. Parfois, je crois en ma force et que le temps qui nous sépare s'écoulera vite, et puis parfois, je m'assieds et pleure et me demande pourquoi faut-il que l'amour fasse ainsi mal... Bien que parfois dans la solitude... quelque part dans le vide je me sent pourtant tr?s aimée, et je réalise que ce n'est pas l'amour qui fait si mal... C'est d'?tre sans toi. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-man Re: Tu me manques... 07.06.05, 09:53 przetłumacz.. proszę.. ona uwielbia ten jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
jotrope Re: Tu me manques... 07.06.05, 21:36 Bien, mais demain, d'accord ...? Parce qu'il me manque aussi... Odpowiedz Link Zgłoś
sher-man Re: Tu me manques... 08.06.05, 09:22 Zrozumiałem tyle, że: dobrze, ale jutro.. wiec poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
alabina Re: Tu me manques... 08.06.05, 13:09 spróbowałam to przetłumaczyć nie wiem jak to siedzieje ze czuje dokładnie to samo jak nie umiem ubrac w słowa tego a ktos potrafi jest mi zle tesknie i nie umiem sobie poradzic tłumaczenie francuskiego tekstu( pozdrawiam serdecznie autora): Siedzę tutaj, zama tak smutna i samotna> Myślę o Tobie często w każdej minucie dnia, zastanawiając sie jak sie czujesz, co robisz, chcąc si edo ciebie przytulić> Siedzę wspominając to wszystko co dzielilismy,o czym marzyliśmy- ronię łzę za każdą minutę bez ciebie. CZasem wierzę w swoją siłęi,że czas który nas dzieli minie szybko i potem znow siedzę i płaczę i zadaję sobie pytanie dlaczego miłość tak boli? Chociaż czasem w samotności w pustce czuje sie kochaną i zdaję sobie sprawę że to nie miłość boli a bycie bez ciebie . Odpowiedz Link Zgłoś
eary Re: Tu me manques... 09.06.05, 10:08 Dziękuje... w swoim i pewnie jego imieniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
jotrope Re: Tu me manques... 09.06.05, 18:46 Dziekuje za tlumaczenie... I bardzo serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzian3 Re: Tu me manques... 07.06.05, 13:07 proszę również o tłumaczenie...nie dam rady odnaleźć znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 22:12 pomyslec ze jak sie nie przestaniemy uzalac nad soba to potem bedziemy tesknic za swoja zmarnowana mlodoscia/dojrzaloscia/zyciem tesknij sobie i zyj jak najlepiej potrafisz dawaj i bierz zrob sobie zapas marzen - i rob cos zeby te marzenia sie spelnialy nie tylko twoje Odpowiedz Link Zgłoś
seksoholik Re: Lek na Tęsknotę 06.06.05, 22:24 Alkohol. Dotąd nikt niczego lepszego nie wymyślił. :) Odpowiedz Link Zgłoś
szfedka Tęsknota 06.06.05, 22:37 Tęsknota, psiakrew, tęsknota Tak czasem duszę omota, Że nie pomoże westchnienie Ani przyjaciół grono, Ani czyste spojrzenie Na tę ziemie zieloną, Ani spojrzenie jasne Za siebie, w życie własne, Ani to, że nad drogą Ujrzę gwiazdy okrutne- Gwiazdy też nie pomogą I gorejąco – smutne – Spadną na dno kielicha, Kielich wypiją do dna, Noc będzie gwiezdna – chłodna, I ktoś zawoła z cicha, Tak, że ledwo usłyszę, Głos przypomni ojczyznę, I – cichy – wejdę w ciszę I w ciemność się prześlizgnę, I w kamień się zamienię.... Pomoże mi milczenie, Pomogą mi kamienie Grobowe.... O czym ja piszę?! W.Broniewski Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: Lek na Tęsknotę 07.06.05, 21:46 magnum 357 przechodzi od razu Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Lek na Tęsknotę 07.06.05, 23:03 ponoc bardzo dobrze dziala pedzlowanie odbytu terpentyna Odpowiedz Link Zgłoś
isault Re: Lek na Tęsknotę 08.06.05, 09:03 Czas. podpisuję sie obiema rękami z własnego doswiadczenia. Ale czas dobrze wykorzystany. Mozna spędzic na teskieniu i 20 lat jeżeli nie powiemy sobie, że to juz koniec, że to co było to przeszłość, jeśli nie wyobrazimy sobie tej osoby i nie powiemy jej: "Ja wezmę moją część tego co było piękne i tego też co miedzy nami, ty weź swoją, i dziękuję ci za to piekno. Twoją część odpowiedzialności za zło zostawiam tobie, a moją przyjmuję i jestem gotowy ponieść konsekwencje, tak jak ty musisz przystać na konsekwencje swojego potepowania." Takie podzielenie się dobrem, złem, odpowiedzialnościa i konsekwencjami i podziękowanie naprawdę dobrze robi. nawet zrobione w wyobrażni. tęsknota w duzej mierze (moim zdaniem) bierze się z niecheci do przyjęcia na siebie konsekwencji własnych decyzji (nawet tej decyzji zaangazowania swoich uczuc w nieodpowiedniego człowieka, czy spartaczenia czegos w zwiazku). Odpowiedz Link Zgłoś
fiona01 Re: Lek na Tęsknotę 09.06.05, 11:46 Ja akurat chce tesknic, i to bardzo. Tylko to mi pozostalo. Ale chce tez zyc...wiec staram sie jak moge byc szczesliwym czlowiekiem. Duzo zajec, kazdy dzien wypelniony az po brzegi. Teraz czekam juz tylko na wakacje...Pewnie tesknota bedzie wieksza, ale chce jej, przyjmuje ja z pokora i rozkosza. Odpowiedz Link Zgłoś