Dodaj do ulubionych

Brzydze sie siebie:(((

15.06.05, 19:30
Mam problem ponieważ brzydze sie siebie , swojego ciała, ponieważ jest całe w
piegach. Mam rude włosy tzn teraz nie są juz takie rude bo pociemniały ale
jednak. Mam jasną cere. Odkąd pamietam byłam z tego powodu wyzywana i
wysmiewana. Nawet moja rodzina zwraca na to uwagę, np mój wujek przy rozmowie
czy mam jakiegoś chłopaka stwierdził, że brzydziłby się dotknąć takiego ciała:
(( zrobiło mi się strasznie przykro. Mam 22 lata i boję sie ludzi. Jestem
pogodna, otwarta, pomocna a jednak w zamian za to otrzymuje jedynie wyzwiska.
Nie moge tego zrozumiec przeciez jestem zgrabna, szczupła,wysoka, umiechnięta
a niektórzy trakyują mnie jak trędowatą, jak cos najgorszego. Żyć mi sie już
nie chce!!Czy juz zawsze tak bedzie, dlaczego ludzie nie toleruja tego typu
urody??
Obserwuj wątek
    • marecki997 Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 19:42
      Ech, te uwagi na twój temat są zapewne mocno przesadzone, chyba że pod
      pseudomnimem marianna222 ukrywa się Kaja Paschalska.
    • krtysia Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 19:44
      marianna222 napisała:

      > Mam problem ponieważ brzydze sie siebie , swojego ciała, ponieważ jest całe w
      > piegach. Mam rude włosy tzn teraz nie są juz takie rude bo pociemniały ale
      > jednak. Mam jasną cere.

      -bardzo oryginalna uroda ;)


      Odkąd pamietam byłam z tego powodu wyzywana i
      > wysmiewana.
      -ja bylam wysmiewana z powodu mojego nazwiska...
      -kazdy byl wysmiewany ..z roznych powodow...

      Nawet moja rodzina zwraca na to uwagę, np mój wujek przy rozmowie
      > czy mam jakiegoś chłopaka stwierdził, że brzydziłby się dotknąć takiego ciała:
      > (( zrobiło mi się strasznie przykro.
      -tak i powinnobyc ci przykro,,,taki idiota w rodzinie, to rzadkosc..

      Mam 22 lata i boję sie ludzi.
      Jestem
      > pogodna, otwarta, pomocna a jednak w zamian za to otrzymuje jedynie wyzwiska.
      > Nie moge tego zrozumiec przeciez jestem zgrabna, szczupła,wysoka, umiechnięta
      > a niektórzy trakyują mnie jak trędowatą, jak cos najgorszego. Żyć mi sie już
      > nie chce!!Czy juz zawsze tak bedzie, dlaczego ludzie nie toleruja tego typu
      > urody??

      Toleruja !
      Idioci tylko nie...
      A lepiej zebys i idotami ,nie miala do czynienia...
      Polub sie ,bo nie jestes np. przecietna .;)
    • lilit555 Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 19:48
      marianna222 napisała:

      > Mam problem ponieważ brzydze sie siebie , swojego ciała, ponieważ jest całe w
      > piegach. Mam rude włosy tzn teraz nie są juz takie rude bo pociemniały ale
      > jednak. Mam jasną cere. Odkąd pamietam byłam z tego powodu wyzywana i
      > wysmiewana. Nawet moja rodzina zwraca na to uwagę, np mój wujek przy rozmowie
      > czy mam jakiegoś chłopaka stwierdził, że brzydziłby się dotknąć takiego ciała:
      > (( zrobiło mi się strasznie przykro. Mam 22 lata i boję sie ludzi. Jestem
      > pogodna, otwarta, pomocna a jednak w zamian za to otrzymuje jedynie wyzwiska.
      > Nie moge tego zrozumiec przeciez jestem zgrabna, szczupła,wysoka, umiechnięta
      > a niektórzy trakyują mnie jak trędowatą, jak cos najgorszego. Żyć mi sie już
      > nie chce!!Czy juz zawsze tak bedzie, dlaczego ludzie nie toleruja tego typu
      > urody??


      wierzyc mi sie nie chce, ze ludzie potrafia byc tacy beznadzieenji!
      mam na mysli tego twojego wujka i innych
      powiedziec cos takiego komus, to przekracza moje pojmowanie

      chciałoby sie powiedziec: nie zwracaj na to uwagi, ale to nie takie proste
      trudno nie zwracac uwagi na inwazje tego rodzaju

      moze wujek poczułby na własnej skórze co zrobił, gdyby mu odpłacic tym samym i skomentowac jego wyglad w sposób rownie grubianski
      ale znizac sie do tego poziomu - tez nic dobrego

      po prostu rece opadaja
    • psychopata.z.borderline Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 19:58
      ja sie pozbyłam piegów, teraz tylko wyskakują po słońcu, ale staram sie unikać
      słońca bez faktorów
    • qw5 Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 20:02
      Prawdopodobnie ciągnie się za Toba taki ogon kompleksów jeszcze z dzieciństwa.
      Dzieci potrafią być w swojej "szczerości" i bezmyślności często okrutne.
      Ale Ty masz 22 lata. Najwyższy czas coś z tym robić.
      Nie wiem jak wyglądasz, jeśli rzeczywiście jest kiepsko - to w tej chwili
      kosmetyki potrafią wiele (włosy, cera). Obawiam sie jednak, że problem utkwił
      głęboko gdzieś w Twoim umyśle a nie w ciele. Sama piszesz, że wygląd korzystnie
      sie zmienia. Kiedy opisywałaś siebie, to od razu przyszło mi na myśl kilka
      atrakcyjnych aktorek o tego typu urodzie.
      Nie jestem facetem, ale znam zycie i wiem, że to co im sie podoba w kobietach,
      to nie do końca jest tylko uroda, niestety; gdyby tylko człowiek wiedział, co
      to jest...;)
      Na pewno trzeba być sobą i myśleć o swoich atutach. Zresztą piszesz o nich.
      I myślę, że tak powinnas trzymać.
      Uwierz w siebie, to co się da, a wyraźnie psuje Ci samopoczucie w wyglądzie-
      zmień, a przede wszystkim zmień swoje podejście do tej sprawy. Tak sie
      zastanawiam, czy rzeczywiście jeszcze w wieku 22 lat ludzie wyśmiewają się z
      czyjegoś wyglądu, czy po prostu jesteś w znacznej mierze przewrażliwiona ?
      W każdym razie, jesli spotkasz jeszcze kogoś takiego to go zignoruj albo stosuj
      jego broń,
      a do tego bydlaka, co gadał, że sie brzydzi, nie mów "wujku"(choć być może była
      to zaczepka, a nawet specyficzne poczucie humoru) Możesz go spokojnie nazwac na
      drugi raz bardziej "pieszczotliwie".

      Pytasz, dlaczego ludzie nie tolerują tego typu urody. Odpowiem Ci krótko (moje
      osobiste zdanie) bo są głupi, zakompleksieni i zalęknieni. Tacy ludzie, często
      nie tolerują żadnej inności. Mówię o dorosłych, bo u dzieci, to jest troszkę
      inaczej.
      Pozdr.
    • itsmeagain Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 21:10
      Tez wiele wycierpialam roznych wyzwisk dotyczacych wygladu. Najwiecej w
      dziecinstwie i jako nastolatka. Po raz ostatni bylam dolowana w wieku 24 lat.
      Tym razem nie chodzilo juz o wyglad. To bylo na studiach, przez wykladowce,
      ktory nie lubil kobiet.
      • psychopata.z.borderline Re: Brzydze sie siebie:((( 15.06.05, 21:13
        ja z kolei na studiach pamietam dziekanke- kobieta dużo starsza ode mnie.
        rzuciła mi komplementem, bardzo przyjemnym... jak w pierwszej chwili myślałam
        że jest les, a ona myśle, że była po prostu bardzo szczera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka