ciąża a prawo pracy

14.08.05, 03:00
Moje Drogie potrzebuje pomocy a właściwie odpowiedzi na nurtujące mnie
pytania.Moja sytuacja wygląda następująco 5 lat pracuję w firmie, która w tej
chwili zaczęła się prężnie rozwijać i pracodawca zaproponował mi awans, nie
było by problemu gdyby nie moja ciąża(jestem w 6 tyg.), o której pracodawca
nic nie wie. Z awansem wiąże się podwyżka i zawieszenie dotychczasowej umowy
a przejście na kontrakt menagerski.Moje pytanie czy powinnam powiedzieć
szefowi przed podpisaniem kontraktu (nie wiem czy bedzie miał ochotę go ze
mną podpisać, prawdopodobnie nie)czy też podpisać, nie powiedzieć? Czy wiążą
się z tym jakięś konsekwencje prawne? Dodam, że prawdopodobnie nie wrócę
szybko do pracy po urodzeniu dziecka.A ta podwyżka wiązała by się z różnymi
plusami w czasi ciąży np wyższym wychowawczym... proszę o pomoc i z góry
dziękuję
    • tomasz_tk no cóż nie musisz o tym informaować... ale 14.08.05, 12:02
      to juzty wiesz jakiego masz szefa i czy współpracujecie partnersko uczciwie
      wzgledem siebie gdy powiesz nawet gdy nie zechce wtedy podpisać kontraktu to
      bedziesz fer i jesli szef w pożadku to podpisze i tak. gdy nie wrócisz do pracy
      po urodzeniu dzidzi to szef traci przcownika.... nie finanse (chyba że bedziesz
      chorować i to tak tylko przez 33 dni)ale czy na kontrakcie czy na
      dotychczasowych wrunkach tak strac pracownika i tak, miejmy nadzieje ze na
      jakis czas. WIec zastanów sie, ja jestem za szczeroscia ale nie zawsze tak sie
      da. gratuluje dzidzi
      • mosze_singer Re: no cóż nie musisz o tym informaować... ale 14.08.05, 13:45
        Weź pod uwagę, że jeśli zataisz tę informację możesz nie mieć już dokąd wracać
        po urlopie, ale jeśli nie zależy ci na pracy.....Mogłabyć wziąć pod uwagę
        również to, że z twojego powodu szef może stracić zaufanie do kobiet w ogóle i
        zrezygnować z awansowania ich. Tak czy inaczej w tej chwili TY "rozdajesz
        karty", tylko nie marudź że jesteś dyskryminowana kiedy sytuacja się odwróci.
    • miauczynska Re: ciąża a prawo pracy 14.08.05, 14:15
      Mówię z pozycji pracodawcy: bezwzględnie powiedz prawdę.
      Jeśli szef jest człowiekiem to podpisze z Tobą kontrakt - przez pewien czas
      będzie mial dobrego pracownika a Ty zyskasz na świadczeniach w czasie urlopu
      macierzyńskiego. Po Twoim odejściu szef zatrudni kogoś innego nic nie tracąc
      przez wcześniejsze podpisanie kontraktu z Tobą.
    • czajka12 Re: ciąża a prawo pracy 16.08.05, 19:16
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi jutro idę stawić czoła mojemu szefowi
      postawiłam na uczciwość co będzie to będzie mam nadzieję, że jest człowiekiem i
      nie zwolni mnie i mojej fasolki a co będzie okaże się jutro napewno napiszę
      jeszcze raz wielkie dzięki
Pełna wersja