Dodaj do ulubionych

starzeje sie , chyba

22.08.05, 14:39
Doszłam do wniosku,ze staje sie wredna, wybredna, wymagająca i bezposrednia:)
Otaczam sie osobami, które prezentuja niski poziom intelektualny. Nudza mnie,
nie ma o czym z nimi rozmawiac.Chce chłonąc wiedze, rozwijac sie duchowo,
potrzebuje rozmów z osobami, które te wiedze posiadaja a tu nic. Bla, bla
bla. Pomijam kobiete_po 30 , zaraz mi wiązankę posle;).
Normalnie , to oznaki demencji starczej;)


Obserwuj wątek
    • zuzka111 Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 14:40
      zmień środowisko :-)
      widocznie nie dość chcesz, jeżeli tego nie robisz.
      • bba4 Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 14:43
        no zmieniłam , pojawiłam sie na tym forum;)



        • zuzka111 Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 14:50
          ujjj, to malutko
          moze tak jakies studia podyplomowe?
        • yoosh Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 14:56
          zdecydowanie trafny wybor.:))))))))))

    • kobieta_po_30tce nozyce nadchodza :) 22.08.05, 14:54
      Storczyk, blawatek, rozyczka, swinka, cholera... ;)))
    • kobieta_po_30tce "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 14:57
      ktory by nie mogl wniesc czegos w nasze zycie"

      /chyba Kartezjusz - ale ja do nazwisk nie mam pamieci)

      Popatrz na te gesi,
      choc glupie i kupki rozrabiaja i roznosza
      to dzieki nim....
      No...
      nie wiem w sumie co dzieki nim...? ;))))
      • alaaa6 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:01
        kobieta_po_30tce napisała:

        > ktory by nie mogl wniesc czegos w nasze zycie"
        >
        > /chyba Kartezjusz - ale ja do nazwisk nie mam pamieci)
        >
        jakby sie nie nazywal,to madre co powiedzial....


        > Popatrz na te gesi,
        > choc glupie
        Gesi nie sa glupie ,tylko nieszczesliwe.

        i kupki rozrabiaja i roznosza
        > to dzieki nim....
        > No...
        > nie wiem w sumie co dzieki nim...? ;))))
        • kobieta_po_30tce tak - jego slowa sa nadzieja... 22.08.05, 15:02
          Lecz niestety nie kazdy umie z przecietnosci wyniesc
          nauke... :)

          • alaaa6 Re: tak - jego slowa sa nadzieja... 22.08.05, 15:13
            kobieta_po_30tce napisała:

            > Lecz niestety nie kazdy umie z przecietnosci wyniesc
            > nauke... :)
            >
            oj tak ,,niestety ...;)


      • bba4 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:01
        chce rozmawiac z ludzmi madrymi, inteligentnymi, mającymi wiedze wszechstronna,
        chce zobazyc swiat ich oczami, chce sie rozwijac a nie cofac, uff alez jestem
        wybredna.;)

        nauka poprzez studia oki, czytanie ksiazek itd tez ale mi chodzi o rozmowe...a
        tu blabla bla.... dzis na obiad była gęs, kupiłam sobie majtki w
        groszki, ...pytam a co powiesz o tym i o tym? eeeeeeee?,ze co? a po co ty sie w
        tym zagłebiasz... i dupa ,ze tak brzydko powiem.

        :)
        • zuzka111 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:12
          ludzie są mądrzy, inteligentni, posiadają wiedzę, tylko my czasem nie potrafimy
          ich zrozumieć i dostrzec jak bardzo są wartościowi i dobrzy.
          Czy z informacji, że dziś na obiad była gęś nie można wysnuć opowieści
          ciekawej? Bawić sie słowami i zdarzeniem?
          Wyobrazić sobie zapachu pieczonej gęsi?
          Czy informacja o majtkach w kropki nie mogłaby mieć zabarwienia.. hmm...
          erotycznego? :-)
          Szczęściem człowieka inteligentnego jest umiejętność znalezienia się wśród
          innych ludzi, często odmiennych, o innym wykształceniu i potrzebach i czerpania
          z tego przyjemności.
          • bba4 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:23
            owszem jesli w rozmowie uczestnicza dwie osoby:)

            >Szczęściem człowieka inteligentnego jest umiejętność znalezienia się wśród
            > innych ludzi, często odmiennych, o innym wykształceniu i potrzebach i
            czerpania
            >
            > z tego przyjemności>

            to sie chyba nazywa otwartosc..;)



            • zuzka111 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:26
              dla mnie to się nazywa umiejętność czerpania z życia tego, co nam daje :-)
              Mówiłam, zmień środowisko.
              Zapisz się na jakiś kurs, czy lektorat, albo idź do baru i się z kimś
              nieznajomym upij :-)
              • bba4 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:30
                hehhe upij ? ilez mozna;)

                czerpie z zycie tyle ile moge, potrafie, ciesze sie z kazdej chwili, moje
                podejscie do życia jest jak najbardziej optymistyczne

                rzecz w tym ,ze zaczełam szukac nowego żaru;)

                • zuzka111 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:34
                  aaaa, kryzys wieku, jak w american beauty :-)
                  aż tyle pijesz? nie wierzę.
                  codziennie inny bar, inny człowiek, inna historia?

                  • bba4 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:36
                    a słuchaj pije, palę i sie łajdacze na prawo i lewo;)



                    mniszka:)
                    • zuzka111 Re: "nie ma czlowieka tak przecietnego, 22.08.05, 15:38
                      o i to jest temat do pogadania :-)
        • obeznani bladzisz, troche. 22.08.05, 15:13
          bba4 napisała:

          > chce rozmawiac z ludzmi madrymi, inteligentnymi, mającymi wiedze
          wszechstronna,
          >
          > chce zobazyc swiat ich oczami, chce sie rozwijac a nie cofac, uff alez jestem
          > wybredna.;)
          ale mi chodzi o rozmowe...a

          Poziom "zdrowego egoizmu" wsrod ludzi, ktorych szukasz, nie jest mniejszy,
          niz u innych. Jezeli Ty cofasz sie i przestajesz im dawac to , co Ty masz
          dobrego, a co oni od Ciebie oczekuja, zrozumiale, ze i oni wycofuja sie wtedy...
          • kobieta_po_30tce moze nie dzisiaj 22.08.05, 15:27
            ja dzisiaj nie moge... ;)
          • bba4 Re: bladzisz, troche. 22.08.05, 15:33

            > Poziom "zdrowego egoizmu" wsrod ludzi, ktorych szukasz, nie jest mniejszy,
            > niz u innych. Jezeli Ty cofasz sie i przestajesz im dawac to , co Ty masz
            > dobrego, a co oni od Ciebie oczekuja, zrozumiale, ze i oni wycofuja sie
            wtedy..
            > .


            nie w tym rzecz :)
            daje ile moge nie oczekujac nic w zamian, dawanie mnie nie musi cieszyc , nie
            musze czerpac z tego p[rzyjemnosci itd...
            rzecz w tym,ze ja potrzebuje wzniesc sie na wyzyny a wokół mnie dostrzegam
            niziny, cóz wymagajaca sie stałam:).
            • obeznani Re: bladzisz, troche. 22.08.05, 15:44
              bba4 napisała:

              >
              > > Poziom "zdrowego egoizmu" wsrod ludzi, ktorych szukasz, nie jest mniejszy
              > ,
              > > niz u innych. Jezeli Ty cofasz sie i przestajesz im dawac to , co Ty masz
              >
              > > dobrego, a co oni od Ciebie oczekuja, zrozumiale, ze i oni wycofuja sie
              > wtedy..
              > > .
              >
              >
              > nie w tym rzecz :)
              > daje ile moge nie oczekujac nic w zamian, dawanie mnie nie musi cieszyc , nie
              > musze czerpac z tego p[rzyjemnosci itd...
              > rzecz w tym,ze ja potrzebuje wzniesc sie na wyzyny a wokół mnie dostrzegam
              > niziny, cóz wymagajaca sie stałam:).

              To typowy dylemat. Natury ogolnej, zreszta.
              a) czym wyzsze wymagania, tym trudniej o ich spelnienie.
              b) pozostaje, albo szukanie wlasciwszego srodowiska,
              lub:
              c) praca nad soba i "samorozwoj", oplacany zawsze jakims stopniem samotnosci.

              PS. oczekujesz bardziej prawdy, czy slow pocieszenia?
              • bba4 Re: bladzisz, troche. 22.08.05, 15:45
                nie oczekuje:)

                powiedzmy,ze poszukuje:)
                • obeznani Re: bladzisz, troche. 22.08.05, 15:53
                  bba4 napisała:

                  > nie oczekuje:)
                  >
                  > powiedzmy,ze poszukuje:)

                  Wybacz, ale i tak nie doslyszalem koncowki.
                  Czego bardziej poszukujesz?
                  Prawdy, czy slow pocieszenia?
                  • bba4 Re: bladzisz, troche. 22.08.05, 15:57
                    prawdy......



                    • edukacja5 Re: bladzisz, troche. 24.08.05, 15:46
                      @
    • chelseaa Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 15:09
      trzeba umieć starzeć się z godnością
      • bba4 Re: starzeje sie , chyba 22.08.05, 15:10
        i z humorem, moja droga;)
        • kobieta_po_30tce łolaboga... 22.08.05, 15:14
          A ja wlasnie dostrzeglam,
          ze dzisiaij zalozylam majtki na lewa strone :)))))

          • bba4 Re: łolaboga... 22.08.05, 15:24
            porozmawiajmy o tym, ;)
            • kobieta_po_30tce szczerze? ;) 22.08.05, 15:26
              • poszukiwaczka4 Re: szczerze? ;) 22.08.05, 15:31
                Kobieto po 30-stce... daj sobie troche wolnego...na starzenie sie... jakies 10
                lat moze... wtedy dopiero zaczniesz dostrzegać wszystkie te cechy jakie teraz
                zauważasz u innych w samej sobie... i to znak ze trzeba z tym coś zrobic.
                • kobieta_po_30tce ale o czym...? 22.08.05, 15:33
                  Ty mowisz/piszesz...?
                  • bba4 Re: ale o czym...? 22.08.05, 15:35
                    daj sobie czas;)

                    a to,ze gacie załozyłas na lewą strone to i tak dobrze, ze w ogóle je
                    załozyłas ;)
                    jestes nierozgarnieta !, wstydz sie kobieto i to po trzydziestce a fujj:)



                    mniszka:)
                    • kobieta_po_30tce to i lepiej moze... 22.08.05, 15:39
                      jutro zaloze je na prawa ;))
                      zaoszczedze na proszku ;))
                      • qw5 Re: to i lepiej moze... 22.08.05, 15:49
                        Na następny dzień można założyć na głowę, będą służyć jako czapka.
                        • kobieta_po_30tce Taki wabik? ;) 22.08.05, 15:50
                          faceci beda lecieli jak do lepu ;)))
                          te no... muchi ;)))
                          • qw5 Re: Taki wabik? ;) 22.08.05, 15:54
                            Tak wabik i ułatwienie sprawy. Już widzi, że nie będzie musiał się naściągać, a
                            chłopy są strasznie leniwe. Tyle tylko, że jak podniesie spódnicę i zobaczy
                            kalesony może się poczuć zdezorientowany, a nawet popaść w depresję.
                      • m.malone Re: to i lepiej moze... 22.08.05, 16:44

                        kobieta_po_30tce napisała:

                        > jutro zaloze je na prawa ;))
                        > zaoszczedze na proszku ;))

                        W ogóle nie zakładaj. Upał za duży! I zaoszczędzisz więcej, bo sie nie przetrą.
                        Kiedyś czytałem, że w USA 40% kobitek bez majtek chodzi. Pewnie dlatego bogate
                        państwo mają:P

                        --
                        The only normal people are the ones you don't know very well (Joe Ancis)
                • poszukiwaczka4 Re: szczerze? ;) 22.08.05, 15:35
                  a ...i jeszcze: Próbowałaś może założyć biustonosz na lewą stronę...to też
                  zabawne doświadczenie:) a może tak któregoś dnia "zapomnieć"
                  majtek...spróbuj...polecam poki ciepło...bo jesienią można dostać zapalenia
                  jajników...o co w TWOIM wieku juz nie trudno:)
                  • bba4 Re: szczerze? ;) 22.08.05, 15:38
                    ja to juz takie reformy wkładam coby mi sie pęcherz nie przeziębił i chustke w
                    kwaity na głowę, troche trwała andulacja mi sie przygniecie ale co tam;),
                    najwazniejsze zdrowie, ide kalesony włoze bo cos zawiewa po nogach;)


                    mniszka;)
    • kobieta_po_30tce wiesz... chyba masz racje... 22.08.05, 15:49
      tak jak na CIebie ostatnio patrzylam.... ;))))))
      Nie najlepiej wygladasz... ;)))))
      • bba4 Re: wiesz... chyba masz racje... 22.08.05, 15:52
        powiadasz?

        ;)

        • m.malone Eeee tam... całkiem nieźle:) nt 22.08.05, 16:46

    • m.malone Re: starzeje sie , chyba 24.08.05, 16:11
      A iiii ty!
    • vlad-srollovnik Re: starzeje sie , chyba 24.08.05, 16:12
      a myślisz, ze czemu ja spotkaniach towarzyskich konstruuje samoloty?

      • m.malone Re: starzeje sie , chyba 24.08.05, 16:19
        I co, latają?
        • vlad-srollovnik Re: starzeje sie , chyba 24.08.05, 16:20
          pewnie, ze tak:)
    • itsmeagain Re: starzeje sie , chyba 24.08.05, 22:28
      o kurcze, to ja od zawsze tak mam :)
      widac juz sie urodzilam stara ;)))
    • kobieta_po_30tce To byl Johann Wolfgang Goethe 26.08.05, 09:39
      i on to pedzial:

      "Nie ma tak przeciętnego człowieka,
      od ktorego mędrzec nie mógłby sie jeszcze czegos nauczyc"

      :)
      pamiec zawodna jest
      ale na szczescie jeszcze mozna skorzystac z wiedzy zapisanej na kartach... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka