Dodaj do ulubionych

problemat jezykowy

22.09.05, 19:39
zauwazcie, ze w jezyku polskim jest sporo wyrazow, pochodzenia lacinskiego,
konczacych sie w liczbie mnogiej na "a". w licbie pojedynczej one maja
koncowke "um": centrum centra, wotum wota, insygnium insygnia, forum fora itd.


problem na dzis wieczor brzmi

czy JEDNO g o w n o (balas, kloc, kupa, lajno)

to FEKALIUM ???
Obserwuj wątek
    • imagiro Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:01
      to jest juz .... DELIRIUM
      • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:02
        oj nie

        raczej SACRUM
        • imagiro Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:04
          a nie SRA KUM ?
          • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:05
            moze. tez ladnie


            sra kum za stodola...

            takie rustykalne...
            • imagiro Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:06
              ale Rusy sa niety KALNE
    • katarzyna_kkk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:06
      masz chłopie przerąbane, wyuczyłeś sie na pamięć słowników i nie wiesz, co z
      tym zrobić
      • imagiro Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:07
        jego juz dawno przerabali na centralnym ....
        • katarzyna_kkk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:09
          to mnie nie interesuje
      • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:08
        nooo... skad wiesz

        nie wiem tez co zrobic z kuska...

        poradzisz cos ?
        • imagiro Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:10
          zeby kuska nie skakala ...
    • wichrowe_wzgorza Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:29
      Nie Krishu, po lacinie kupy chodzą tylko w liczbie mnogiej :P
      ehehehe
      • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:32
        ale tu mowimy o polskim

        moze by wprowadzic nowa jakosc ?
      • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:34
        tzn po lacinie trzeba zawsze po dwie robic?
        • katarzyna_kkk łacina to martwy język 22.09.05, 20:36
          są pewne maksymy, które warto znać, ale o gó..e mowic po łacinie?

          i tak długo już mówili o niczym w tym języku
          • eary Re: łacina to martwy język 23.09.05, 10:54
            chcialabys tak mowic o czyms jak oni mowili o niczym w tym jezyku..:)
            • psychopata.z.borderline Re: łacina to martwy język 23.09.05, 10:55
              nie mów, że masz na myśli księży;)

              szanuje łacine, czemu znowu jesteś czepliwa:)
              • eary Re: łacina to martwy język 23.09.05, 11:00
                o chryste ksieza to zgroza... brrrr
                z reszta z ich lacina jest tak jak z wierszykiem u 6-latka- tyle ile sie
                wykują :)

                czepliwa.. ech.. ten typ tak ma.. ja łacine MUSZE lubic..
                Rosa pulchra est i takie tam ;) hihi
                albo po krishowemu:
                feculius pulcher est :D
                • psychopata.z.borderline Re: łacina to martwy język 23.09.05, 11:01
                  no ja go po prostu nie lubie i niec na to nie porsadze:)
                  • eary Re: łacina to martwy język 23.09.05, 11:03
                    a ja lubie i jego i ciebie :)
                    i też nie poradze nic na to..
                    a złośnica jestem z założenia!

                    Ps ksieży nie lubie. no nie wszystkich- tylko tych ktorych znam.
                    • psychopata.z.borderline Re: łacina to martwy język 23.09.05, 11:05
                      ja siebie lubie i Ciebie a jego nie
                      i tez nic na to nie poradze:)
          • wichrowe_wzgorza Re: łacina żyje... 23.09.05, 13:50
            tylko ewolucje przeszla:)))
        • wichrowe_wzgorza Re: problemat jezykowy 23.09.05, 13:48
          nie, nie Krishu, po lacinie one występują w parze:)
    • fleuret Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:39
      myślałam, że trenujesz ostatnio niemiecki...
      • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:45
        ja, selbstverstaendlich

        hitler kaput

        ich steckte ihr ein und ausspritzte


        a lacine tylko troszeczke

        qui penis aquam turbat
        • rybolog Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:46
          krish...a moze byc eine kline....hihihi...
          • katarzyna_kkk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:48
            i to jest piękne
          • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:49
            eine kline?
            • rybolog Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:54
              no cos w tym stylu, ale to nie do Ciebie...nie martw sie.
              • hsirk Re: problemat jezykowy 22.09.05, 20:55
                nie martwie

                wrecz przeciwnie
    • psychopata.z.borderline masz chłopie problemat, to widać na odległość 23.09.05, 10:44
      Ziemiomorze powiedziała, że świni latać nie nauczysz, więc nie polecisz, tu
      gwarncje masz, jednak widzę, że ambicje cie ponoszą. Proponuję wiec cyrk, tam
      słonia potrafia nauczyć tańczyć, jak zatańczy, tak zatańczy, ale i tak brawo
      będą bić. Praktykę w roli clowna masz, więc o tym nie wspomnę... generalnie
      cyrkowe doświadczenie posiadasz.
      Przed chwilą zjadłam fantazję z jagodami, kawałek pleśniaka i pomidora. Jak
      myślisz, w jakim kolorze będzie mój paw, jak przeczytam kilka twoich wypicin?


      jak ja go nie lubie, naprawde
    • eary Re: problemat jezykowy 23.09.05, 10:58
      no wiesz.. przypominając sobei jakies podstawy laciny mozna by dla wygody
      stawiającego owego fekaliuma, aby w liczbie mnogiej robic nie musial mowić
      fecalius
      bo to liczpa pojedyncza na ogol od koncowek um
      i wtedy moze by tak:
      fecalius lecalium lavat?
      albo
      per fecalius per fecalium.

      Co ty na to??
      • psychopata.z.borderline Re: problemat jezykowy 23.09.05, 11:00
        albo cogito ergo sum

        i po co zaglądać do śmietnika Eary?
        • eary Re: problemat jezykowy 23.09.05, 11:02
          ale cogito ergo sum jest niedostosowane do naszej romowy.. a może
          Feculio ergo sum?

          hihi

          Och Psycholku przeciez ciebie to tez bawi :)
          • psychopata.z.borderline Re: problemat jezykowy 23.09.05, 11:04
            kolega Krish nie raz nazwał mnie śmieciarzem, wiec cóż:)
            • eary Re: problemat jezykowy 23.09.05, 11:07
              ech... z miłości do naturalistycznych pejzazy! :)
              jestem pewna..
              no zastanów się.. ilu małych chłopców chciało być smieciarzami jak byli mali...
              maaasy... wszyscy :D
              szczytny zawód..
              z marzen!
              • psychopata.z.borderline Re: problemat jezykowy 23.09.05, 11:08
                kolejarz, policjant:)
            • hsirk Re: problemat jezykowy 23.09.05, 13:48
              > kolega Krish nie raz nazwał mnie śmieciarzem, wiec cóż:)


              masz przeslyszenia albo i przywidzenia

              nie wkladaj w moje usta czegos, czego nie powiedzialem

              byc moze to glosy cie tak nazwaly, ale ja jak dotad chyba nie

              zazywaj leki

    • paco_lopez Re: problemat jezykowy 23.09.05, 12:41
      Ale masz jazde. Chyba ci sie nudzi .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka