gryczka.taka.tam
18.10.05, 16:56
mam taki problem:
generalnie radze sobie ze swiatem, soba, stresem, asertywnoscia,
komunikatywnoscia, leaderowaniem, etc.. ale..
gdy zostaje wyslana na jakies szkolenie w powyzszym temacie - blokuje sie
totalnie. ucieka gdzies cala moja witalnosc, sila, pewnosc siebie. Mam
wrazenie sztucznosci sytuacji, scenek do przedyskutowania, odegrania..
czy ktos mi moze wyjasnic o co tu chodzi? skad to sie bierze? no i oczywiscie
jak sobie z tym radzic?
pozdrawiam