Dodaj do ulubionych

Jestem debilka

25.10.05, 15:53
Wlasnie mam taki dzien ze czuje sie kompletna idiotka. Mam kompleks nizszosci
i mam wrazenie je mam jakas schize.
Czy ktos z was tez jest nieraz depri i czuje sie debilem?
Macie na to jakas rade?

Mysle o sobie najgorsze rzeczy i ze nic mi w zyciu nie wyszlo. Zzal mi swoich
decyzji i gdzybym mogla cofnac czas to bybralabym inaczej. Pozatym jestem
nieukiem totalna idiotka nie skonczylam studiow a nawet ich nie zaczelam
pozatym mam do siebie o to zal. O wszystko wlasciwie.
Co mam zrobic? isc sie powiesic czy rzucic pod pociag?
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Jestem debilka 25.10.05, 15:55
      a moze lepiej te studia podjac ...?
      • sandraa1 Re: Jestem debilka 25.10.05, 15:57
        kiedy mowie ze jestem debilka i napewno sie nie dostane.
        • malvvina Re: Jestem debilka 25.10.05, 15:59
          przekonaj sie sama. Bedziesz w wypadu oblania mogla sobie wreczyc
          dyplom "najwiekszej debilki".
    • beemka5 Re: Jestem debilka 25.10.05, 18:47
      widze ze masz dzis zly dzien! kazdy z nas tak ma,a jesli naprawde zaczyna cie
      to meczyc to musisz cos zmienic w swoim zyciu!I to jak najszybciej!! pracujesz
      gdzies? Ile masz lat?Co wogole robisz?
    • mica1 Re: Jestem debilka 25.10.05, 20:25
      No to witaj w klubie!Tylko,ze ja tych powodow mam jeszcze wiecej i tak mniej
      wiecej raz na miesiac mnie bierze.Siedze i wyje az mi oczka puchna, i tak dwa
      dni,do tego jeszcze sie czepiam ludzi.Jak sie tak ze wszystkimi juz skloce ,to
      mi przechodzi i sama soba nadziwic sie nie moge.To powazny defekt,mozna
      zniszczyc przyjaznie i,nie mowiac o malzenstwie.Nie wiem moze prozac? Troche
      sie boje.A moze sie napij troche?
    • cossa Re: Jestem debilka 25.10.05, 21:03
      studia nie pomoga
      tez miewam dni
      ze czuje sie jak idiotka
      i to zdumiewajaco czesto

      wiec to chyba nie w tym rzecz.. :)

      pozdr.cossa
    • baszi Re: Jestem debilka 25.10.05, 21:37
      na początek proponuję odprężającą kąpiel, jakiś masażyk, balsamik na ciałko,
      potem wygodny fotel, kanapa albo łóżeczko, zapalona świeca, kojaca muzyka ale
      nie dołująca, wypisz cechy, które w sobie lubisz, na pewno coś ci się udało,
      więc też napisz, na studia nie poszłaś ale inną szkolę skończyłaś, może z
      jakiegoś przedmiotu dobrze ci szło, a może inny lubiłaś, wypisz sobie co lubisz
      robić, nie wiem, czytać książki, spacerować, robić zakupy, może masz jakieś
      hobby, może coś cię pociąga np. podróże, niebezpieczne sporty, tajemnica,
      wbijanie gwoździ;)...., każdą wypisaną rzeczą delektuj się tak po prostu. na
      drugiej kartce wypisz rzeczy, cechy, które powodują, że czujesz kompleksy. brak
      studiów - studiować zawsze można a i wcale nie trzeba - pełno dziś
      pseudostudentów a i dla mądrego człowieka twoje wykształcenie nie będzie
      wyznacznikiem znać cię czy omijać, opona na brzuchu? można ją zgubić, ujędrnić
      lub zakryć. małopłatna praca, no moja droga do stanowiska dyrektora jeszcze
      kawał drogi :), marna płaca-zawsze można dorobić, albo narazie o tym zapomnieć,
      brak faceta, zły facet, to już sama wiesz co cię dręczy i dlaczego. najpierw
      popraw sobie humorek, znajdz sobie zajecie, uspokój się a potem zajmij sie soba,
      rób rzeczy które lubisz, czytaj prasę i bądź na bierząco z jakims tematem,
      interesuj się czymś, pokaż że coś wiesz, że coś umiesz, zrob koło siebie trochę
      szumu ;), wyszalej się na wiejskiej imprezie lub innej niesnobistycznej drętwej
      i koniecznie obejrzyj film "co ludzie powiedzą"
      pozdrawiam i powodzenia z wychodzenia z dołka
      poza tym uwierz w siebie i pamiętaj że jesteś jedna, drugiej takiej jak ty nie
      ma, choć z podniesiona głową ale tak żeby nie spadła:d, kup sobie drobiazg,
      poczytaj kawały, i codziennie po 10 minut gadaj z lustre mjak to jesteś wspaniała:)
    • zimny.stefan Re: Jestem debilka 25.10.05, 23:04
      sandraa1 napisała:
      > Wlasnie mam taki dzien ze czuje sie kompletna idiotka.

      twoja depresja przy mojej jest doprawdy smieszna
      • blue_a Otwieram aukcję! 25.10.05, 23:05
        Proszę licytować!
    • solaris_38 przybliżanie sie do celów 25.10.05, 23:43
      Skoro tak ci z tym źle to znaczy że masz wieksze ambicje
      w taki nieco brutalny i niezbyt skuteczny sposób starasz się zmusić siębie do
      osiągnięcia wymarzonych celów

      Uswiadom sobie że chcesz tych studiów
      zastanów się co trzeba zrobić aby to osiągnąć i zrób to :)

      to cię bardziej przyblizy do zadowolenia z siebie niż rzucanie sie pod pociąg

      Będzie dobrze - tylko to zaplanuj jakoś rozsądnie :) to fajnei że masz ambicje
      ale spokojnie i miłoscią do siebie podczodz bo ty to od razu się nienawidzisz
      że ci to nie wychodzi
      czasem trzba do siebie lub świata podstępem żeby sie udało

      powodzenia:)
    • mmax20 Re: Jestem debilka 26.10.05, 07:19
      Człowiek, który potrafi spojrzeć sobie w oczy nie jest debilem. To tylko jakiś
      lęk przed czymś, strach, nakazuje Ci tak o sobie myśleć. Pozbędziesz się go, a
      zobaczysz, kim naprawdę jesteś.
      Czasami też tak mam, ale u mnie ma to inne podłoże. Ja się zastanawiam, czy ten
      świat zwariował, czy ja?
      pozdr.
      • sandraa1 Re: Jestem debilka 26.10.05, 09:17
        Dziekuje wszystkim za slowa otuchy i dzisiaj po przeczytaniu waszych postow
        jest mi odrazu o wiele lepiej.
        Wiem ze do wymarzonych studiow jeszcze daleko ale zawzielam sie i ucze sie 3
        lub 4 godziny dziennie angielskiego bo chcialabym zostac nauczycielka
        angielskiego.
        Moj maz jest o wiele lepszy w angielskim i troche mi pomaga ale w przyszlym
        roku pojde na kurs przygotowawczy i moze sie uda dostac na studia. NIe wiem
        jedynie czy moj poziom musi byc na CAE czy CPE.
        Pozatym pracuje na caly etat i mam 6cio - letnia corke. Planuje moj czs
        maksymalnie. Jedynie czasem wszystko mnie przerasta i mam chwile zwatpienia czy
        to nie jest dla mnie za duzo.
        • solaris_38 już sa piekne a nie jak osiągniesz 26.10.05, 23:59
          powodzenia
          liczy sie twoja droga twoja determinacja twoja ambicja

          sa piekne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka