zoska-79
06.11.05, 17:30
Cd do mojego poprzedniego wątku, którego pewnie nie chce Wam się czytać...
Jak pomóc komuś kto boi się uczuć, boi się potencjalnych ran, woli tkwic w
samotności niż związac się z kimś i zaufać... Nie wiem jak dotrzeć do takiego
człowieka...i nie wiem jak sama mu pomóc bo tu chyba potrzeba fachowców
(szczegóły w wątku o poczatku HELP)