scylla 10.11.05, 19:48 Co do ćpunów, chyba nie uważasz że to nadwyraz uczuciowi ludzie, którzy nie wytrzymali presji psychicznej? >Własnie tak uważam DLaczego tak uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
imagiro Re: imagiro, 10.11.05, 19:53 w kwietniu tego roku zmarla corka mojej znajomej ... corka cpala heroine, nie umiala zyc na tym swiecie ... byla nadwrazliwa ... niesamowicie inteligentna, piekna dziewczyna ... co jeszcze chcesz wiedziec ? Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: imagiro, 10.11.05, 20:10 miałem kumpla, który uważał że zarobi na życie wkupując się do tzw. półświatka... napsuł ludziom krwi co nie miara - zaćpał się na śmierć MIałem kumpla który chciał do Legii cudzoziemskiej, wrócił po 3 latach, tam zarobił kasę - zaćpał się na śmierć Mam kumpla który w wypadku stracił dziewczynę, ćpał bo chciał zapomnieć, udało się - żyje!!!, twierdzi że ćpanie nie ma nic wspólnego z nadwrażliwością bardziej z chęcią ucieczki, od życia, problemów, odpowiedzialności za samego siebie, bo łatwiej przyćpać niż rozwiązać kwestię... MIeszkam w mieści które było w czołówce w ilości narkomanów w kraju na, byli wszędzie każdy musiał chyba być z nich nadwrażliwcem... Bo przecież narkotyki nie uzależniają... Pozwól IMagiro że się nie zgodzę z opinią którą przedstawiłeś... ( co nie zmienia faktu że niektórzy są lub byli wraźliwi, ale zdecydowana mniejszość) Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: imagiro, 10.11.05, 20:16 pozwol ze i ja nie zgodze sie z toba ... argumenty typu: poborowy do legii cudzoziemskiej nie moze byc nadwrazliwym, chlopak oplakujacy swa dziewczyne nie moze nim byc (nadwrazliwym) nie trafiaja do mnie, gdyz wlasnie akcje, w ktorych staja sie glownymi aktorami sa dowodem na to, ze nie potrafia z pogoda ducha przyjac co im zycie oferuje ... i w konsekwencji szukaja swych wentyli bezpieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: imagiro, 10.11.05, 20:27 więc jak zapatrujesz się na ludzi którzy wzieli z ciekawości, lub dlatego że nie wypadało odmówić? Bo wpadli w towarzystwo, gdzie większość cwaniaków ćpało. Jest takich większość, potem z tego już nie wyszli... Co do kumpla, sam podzielił się swoimi przemyśleniami, to są jego przemyślenia, nie musisz ich brać pod uwagę. jak z alkoholikami też nadwrażliwcy? Coś szyte grubymi... Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: imagiro, 10.11.05, 20:55 oczywiscie, ze nadwrazliwcy ... ciekawe tu glosisz poglady, takie gazetowe, podsluchane jednym uchem ... jedna pani drugiej pani ... oj scylla ! Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: imagiro, 10.11.05, 21:01 Raczej osoby ze słaba psychiką ktore łatwo namowić na ćpanie, ktore są wpływowe nie maja swojego zdania kierują się zdaniem innych. Nadwarażliwośc nie ma z tym nic wspólnego. Człowiek nadwarżliwy nie musi być ćpunem tylko człowiek naiwny bez charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
sage15 Re: imagiro, 10.11.05, 22:46 hej Jula09,ci ze slaba psychika to wlasnie nadwrazliwcy,i nikt nie mowi,ze ws zyscy nadwrazliwi to cpuny i alkoholicy,spotkalam jednak wielu ,wlasnie takich,ktorzy spojrzec zyciu w twarz potrfili tylko na bani. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: imagiro, 10.11.05, 22:53 chyba nie wiesz o czym mowisz raczej na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: imagiro, 10.11.05, 23:23 Cpunem zostaje osoba niezadowolona z siebie, nie lubiaca się. Ćpanie czy alkoholizm jest formą ucieczki przed samym sobą. Powodują go wyrzuty sumienia, niezadowolenie ze swego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: imagiro, 10.11.05, 23:26 Osoba której życie jest w rozsypce często zaczyna pić by o tym nie myśleć. Osoba wrazliwa raczej namaluje obraz, napisze wiersz aby wyrazic swe emocje a nie będzie ćpała. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1111 Re: imagiro, 10.11.05, 23:28 niedyskretnie zapytam : wiesz to z autopsji ? i byłaś każdym ćpunem ? bo inne źródła są niewiarygodne , a statystyki w przypadku wnętrza człowieka są gó.. warte... Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: imagiro, 10.11.05, 21:38 tak zgadzam się z Tobą, oczywiście co do tej nielicznej rzeszy, reszta "nadwrażliwców" ćpunów, to najzwyklejsi w swiecie przecwaniakowani, zagubieni ludzie, szukający- przynajmniej na początku rozrywki. Co do materiałów żródłowych - to sie grubo mylisz, oj grubo. Imagiro znasz tylko jeden przypadek, który nie odzwierciedla całośći. Z Twoich wypowiedzi wnioskuje że najspokojniej w świecie nie znasz tematu. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: imagiro, 10.11.05, 22:52 oj scylla, tu chyba sklaniam sie do zdania imagi(dodaj co wolisz) Odpowiedz Link Zgłoś
scylla krish 11.11.05, 20:46 przecież naprawdę nie jest trudno wybrać się do Monaru i przedyskutować sprawę. Póki co w większości przypadków stawiam na modę, brak zainetresowania rodziców - zbyt chłodni uczuciowo, za duże zainteresowanie rodziców - nadopiekuńczość, chęć buntu, chęć sprawdzenia, chęć przynależenia do grupy itd. itp. NIe zaprzeczam że są też tam nadwrażliwcy, ale to nie jest głowna przyczyna. (dodałem co wolałem) Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: krish 11.11.05, 20:53 tak... ale w monarze powiedza ci ci co wyszli z tego, bo mieli wiecej szczescia przeciez czlowiek sam z siebie nie dazy bez powodu do samozaglady ostre chlanie i dragi sa ZAWSZE ucieczka przed demonami ty czy ja, albo mielismy szczescie bo nie probowalismy albo mamy mocniejsze organizmy albo zycie nas inaczej uksztaltowalo nasze szczescie a ich swiat jest na trzezwo zawsze taki, ze wywoluje dreszzcze na sama mysl my mielismy dzieki bogu wiecej szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: krish 11.11.05, 21:09 czy można nazwać chęć przynależenia do jakieś grupy nadwrażliwością? CZy brak mocnej więzi z rodzicami, można nazwać nadwrażliwością? CZy brak wiedzy o uzależnieniach i ich skutkach jest nadwrażliwością? > przeciez czlowiek sam z siebie nie dazy bez powodu do samozaglady... czy aby napewno? CZy sami w sobie nie jesteśmy destrukcyjni? Wiesz co, ja nie miałem czasu na zabawy w życiu, tak mnie rodzice zainteresowali życiem, że nie miałem czasu na pierdoły... Ale od kiedy pamiętam, były rozmowy o narkomanii, alkoholu, używkach, seksie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: krish 11.11.05, 21:13 czy można nazwać chęć przynależenia do jakieś grupy nadwrażliwością? a dlaczego nie mozna zostac na zewnatrz? mozna, niektorym sie udalo, np Tobie CO NIE ZNACZY ZE JESTES LEPSZY tylko silniejszy, dostales od zycia moze wiecej mocy niektorzy nie umieja i nigdy umieli nie beda. demony i strach sa zbyt silne Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: krish 11.11.05, 21:27 Żebyś mnie źle nie zrozumiał, nie uważam się za lepszego, zgodzę się że mam szczęście, trafili mi się tacy rodzice i znajomi( znajomych sam wybrałem) , że tylko dziękować. Zastanawiam się tylko czy nadwrażliwość jest tu głównym powodem, bez ocenienia, lepsi - gorsi. > czy można nazwać chęć przynależenia do jakieś grupy nadwrażliwością? Moim zdaniem nie. > a dlaczego nie mozna zostac na zewnatrz? Oczywiście że można, jednak z powodów o których pisałem wcześniej, młodzież nie chce, wolą grupę. W grupie raźniej choćby w gó..e... Wydaje mi się że na własną siłe pracujesz sam. MOże dostałem od życia więcej, a może sam na to zapracowałem. > niektorzy nie umieja > > i nigdy umieli nie beda. demony i strach sa zbyt silne TAk zgodzę się niektórzy nie umieją, a niektórzy nie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: krish 11.11.05, 21:34 > TAk zgodzę się niektórzy nie umieją, a niektórzy nie chcą. czyli mowisz ze sami chca cierpiec i taki jest ich cel z zyciu > MOże dostałem od życia więcej, a może sam na to zapracowałem moze, moze... chcesz sie czuc silny, uczciwy i w porzadku tak jak kazdy ale psychika ludzka jest ulomna i lubi ubarwiac tego, czy to szczescie czy praca byla, nie dowiesz sie pewnie nigdy a przynajmniej sie o to modl, by okazje do sprawdzenia tego omijaly Cie z daleka Odpowiedz Link Zgłoś
cham.zawsze.ten.sam Re: krish 11.11.05, 21:35 twoj nick to klaskanie nieumytego pizdziska rybologa Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: krish 11.11.05, 21:46 > > TAk zgodzę się niektórzy nie umieją, a niektórzy nie chcą. > > > > czyli mowisz ze sami chca cierpiec i taki jest ich cel z zyciu NA początku wydaje im się że nie cierpią, wręcz wszystko jest takie cudowne,łatwe, wręcz bajeczne, takie przeżycia wciągają, potem to nałóg, a nałóg to już cięzka sprawa. > moze, moze... chcesz sie czuc silny, uczciwy i w porzadku > > tak jak kazdy > > ale psychika ludzka jest ulomna > > i lubi ubarwiac NIe chcem być jak każdy. uczciwość to względne pojęcie, tu możemy się róznić w pojmowaniu tego słowa. Np. dla ratowania kogoś, mogę być nieuczciwy. > tego, czy to szczescie czy praca byla, nie dowiesz sie pewnie nigdy > > a przynajmniej sie o to modl, by okazje do sprawdzenia tego > > omijaly Cie z daleka CAłkiem możliwe. MIałem kontakt z narkotykami, miałem kontakt z taką grupą, ani razu nie miałem ochotu podjąć próby. Wiesz co, chciałbym wiedzieć ile rzeczy mnie w życiu omineło, tych złych ale i tych dobrych. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: krish 11.11.05, 21:56 >Np. dla ratowania kogoś, mogę być nieuczciwy. i dojebac, przez to innym, mniej ci bliskim??? relatywizm... > Wiesz co, chciałbym wiedzieć ile rzeczy mnie w życiu omineło, > tych złych ale i tych dobrych. a jakie rzeczy sa zle, a jakie dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: krish 11.11.05, 22:05 > >Np. dla ratowania kogoś, mogę być nieuczciwy. > > i dojebac, przez to innym, mniej ci bliskim??? > > relatywizm... Dlaczego odrazu doje.. innym? nie pisałem tu o bliskich. Państwo nam wbija do głowy czym jest uczciwość w świetle prawa, nie do końca się z tą definicją zgadzam. > a jakie rzeczy sa zle, a jakie dobre? Przykład: złe - ćpanie, dobre - prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: krish 11.11.05, 22:38 sorry,ale jezeli bedziesz nieuczciwy, ktos na tym straci taka definicja Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: krish 11.11.05, 23:00 Według tej definicji to się zgodzę. Ale według tej definicji to Profesor Wilczór w Znachorze też był nieuczciwy. Ukradł przybory hirurgiczne, dla ratowania innego człowieka. W tym przypadku stracił hirurg. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1111 Re: imagiro, 10.11.05, 21:42 nadwrazliwi są : niektórzy narkomani niektórzy lekarze niektórzy górale niektórzy kierowcy niektórzy dorośli niektórzy azjaci niektórzy mordercy niektórzy duchowni niektórzy naukowcy niektórzy ... itp.itd. jakkolwiek by ludzi nie podzielić , w każdej grupie znajdą się : nadwrażliwi nieczuli czyniący dobro czyniący zło roztargnieni dobrzy kierowcy lepiej pływający ...itp.itd. pewnie , że niektóre cechy można trenować (a trening podobno czyni mistrza) lecz w głównej mierze są to wrodzone cechy charakteru , jasne , że ludzie o pewnych cechach wybierają pewne profesje - style życia , ale to są sporadyczne przypadki , by młody człek rozpoczynając kształcenie idealnie odnalazł to, co robi najlepiej i w odpowiednim towarzystwie . pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
cham.zawsze.ten.sam Re: imagiro, 10.11.05, 23:31 przesada w uzywkach i narkotykach to ulatwianie zycia wbrew sobie przesada w uzywkach i narkotykach to ulatwianie zycia zgodnie ze soba ale przeciw ogolowi wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
sage15 Re: imagiro, 10.11.05, 23:50 nie rozumiem ,w ktorym miejscu wyklucza to wrazliwosc? Odpowiedz Link Zgłoś
cham.zawsze.ten.sam Re: imagiro, 10.11.05, 23:53 wrazliwy ze mnie czlowiek, lubie uzywki ale mam granice nie ma ze ja nie umiem powiedziec stop jak ktos nie umie widocznie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
sage15 Re: imagiro, 11.11.05, 00:13 good for you.Przeciez powiedzialam,ze nie kazdy wrazliwiec, to nalog. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: imagiro, 11.11.05, 00:13 Łatwiej powiedzieć o sobie jestem wrażliwy i dletego ćpam niż jestem do d.py nic mi nie wychodzi, nikt ze mną nie może wytrzymać, kilejni patnerzy odchodza do innych, nie potrafie zbudowac sobie zycia ani patzreć na siebie w lustro. I dlatego uciekam przed sobą i piję/ ćpam. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: imagiro, 11.11.05, 00:17 Wraźliwośc ma niewiele wspólnego z alkoholizmem. Ćpun/ alkoholik poboje do nieprzytomności swoje maleńkie dziecko i trudno łączyć to z jego wrażliwością. To człowiek ktory nienawidzi siebie, nienawiadzi też swojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
cham.zawsze.ten.sam Re: imagiro, 11.11.05, 00:20 to jest tak swiata nie zmienie ale zawod tak i na cale szczescie Odpowiedz Link Zgłoś
cham.zawsze.ten.sam Re: imagiro, 11.11.05, 00:34 ale niestety zboczenie zawodowe zostaje Odpowiedz Link Zgłoś