Dodaj do ulubionych

imagiro=Imagine=budda=andrzejek

04.01.06, 03:25
imagiro=Imagine=budda=andrzejek

ma problem samookreslenia. jego niskie ego brak doceniana srodowiska
doprowadza do rozdwojenia jego jazni.

chce byc guru, ale mu nie wychodzi, a raczej wychodzi tylko w sposob bardzo
zenujacy. Jest zgorzchnialy i upiedliwy.
Jedynym jego celem jest ponizyc innych, aby sie samemu wywyzszyc.
To taka prosta medoda dla ludzi ktorzy czuja sie niedowartosciowani.
Smutne to i chore, ale imagiro=Imagine=budda=andrzejek nie widzi tego co tak
blisko, widzi mnatomast wszyskich innych.
Tu pewnie bluzgnie on jak zawsze!!!!!
No bo czego innego mozna po tym czlowieku oczekiwac?
Pomocnej dloni czy dobrego slowa !!!
Nic z tych rzeczy on jest wojujacy guru.

imagiro=Imagine=budda=andrzejek
OPAMIETAJ SIE W TYM NOWYM 2006

ZYCZY WITOLD
Obserwuj wątek
    • blue_a Witold.Us = Optymista = Jak Wojujący Z Sekty = 04.01.06, 11:25
      = Mały Rozdrażniony Wituś

      Wituś przed snem słucha zagrzewających kaset "Zwy-cię-żymy, zwy-cię-żymy...Ty, zwy-cię-żysz, Ja zwy-ciężę..."
      Nie ma nic sensownego do powiedzenia, więc dokopuje.
      Względnie rży przez jego usta jego konik, czyli Optymizm.
      Postawił na niego (tego konia), bo niczym więcej się tak naprawdę nie interesuje.

      cdn.

      • ala-a optymista w realnym zyciu 04.01.06, 11:28
        czyzby jakies klopoty?
        • shachar Re: optymista w realnym zyciu 04.01.06, 13:24
          Witus, prawda jest taka, ze pochwaliles sie tu swoja filozofia zyciowa i strona
          z drzewkiem bonsai i ludziska tego nie kupili. Ego cie boli :)
          Kandyd mawial'wszystko jest dobre na tym najlepszym ze swiatow', zbierajac
          kopniaki w cztery litery..ty sie zastanow czy na pewno chcesz byc optymista :))
    • imagiro Re: imagiro=Imagine=budda=andrzejek 04.01.06, 15:25
      witunku kochany, produkcie amwayu i bullshitu z listy bestsellerow New York
      Timesa ... jestes maszynka, nakrecajaca maszynke dla pieniedzy innych ...
      wpadles jak sliwa w kompotiere z tymi swoimi probami przebudowy ludzkich
      psychik i zrobienia biznesu na ludzkiej naiwnosci. jestem pewny ze w komunie
      byles sztandarowym, na czele kazdej masowki ... wszedzie mozna robic biznes na
      naiwnosci, no nie ?
      Imagine.
      • paco_lopez Re: imagiro=Imagine=budda=andrzejek 06.01.06, 11:46
        Jednak najciekawszy jest nawrót waszej interakcji na forumie. Dla mnie to
        zapowiedź lepszych czasów.
        • wwladyslaww POSADZA MODERATORKE 06.01.06, 11:47
          • mezczyzna.prawdziwy Re: POSADZA MODERATORKE 06.01.06, 12:53
            trudno, na jej wlasne zyczenie jak juz
            • ramadann Re: POSADZA MODERATORKE 07.01.06, 05:28
              I niech w koncu to zrobia, wszyscy odetchna z ulga
    • gocha033 Wojtusiu, Imagiro, to tylko podrobka Imagine 04.01.06, 15:37
      Przewyzszajaca go wprawdzie fleksyjnie.

      Intelektualnie nie dorasta mu nawet do piet.
      • m.malone A iiiiity...nt 04.01.06, 15:41


        • shachar Re: A iiiiity...nt 04.01.06, 15:43
          super psy :)))))))))))
        • gocha033 Re: A iiiiity... 04.01.06, 15:45
          Zgadza sie. Z ta ronica, ze ja nawet nie probowalam :)
      • mademoisell.ell Re: Wojtusiu, Imagiro, to tylko podrobka Imagine 04.01.06, 15:45
        Prawdziwy Imagine to albo login kompletny_idiota z Auto-Moto albo główny Admon
        sieciowy. Pewnosci nie mam, ale na pewno nie jest to pani imagiro
    • illiterate Re: imagiro=Imagine=budda=andrzejek 04.01.06, 19:24
      witold.us napisał:

      > imagiro=Imagine=budda=andrzejek
      >
      > ma problem samookreslenia. jego niskie ego brak doceniana srodowiska
      > doprowadza do rozdwojenia jego jazni.

      Ty natomiast masz problem imagira. To z was dwoch nie wiem ktory ma gorzej.
      • gocha033 Re: imagiro=Imagine=budda=andrzejek 04.01.06, 21:29
        illiterate napisała:
        > Ty natomiast masz problem imagira. To z was dwoch nie wiem, ktory ma gorzej.

        Think pink :)
        images-jp.amazon.com/images/P/1903845734.09.LZZZZZZZ.jpg
        Ty mysl , ktory ma lepiej.
        Lepiej ma Witold, czy Wojtus (no w kazdym razie, ktos na W.)
        Gdyz ma w sobie wiecej optymizmu :)

    • moc_ca witold.us !!!! 04.01.06, 22:11
      I ja, czy ktokolwiek inny, mamy Ci wierzyc kiedy piszesz o swoim optymizmie, o
      wierze w dobroć, o ufności, humanizmie i innych pozytywnych uczuciach???
      witku.us!!! Ty wrzesz z nienawiści do ludzi - nie czujesz tego kiedy redagujesz
      np. post inicjujący ten wątek?
    • witold.us Wybaczam wam - Jestem optymista 05.01.06, 03:31
      Ulzylo wam !
      nie bede sie wdawal w pojedyncze opowiedzi,
      dziwi mnie tylko wypowiedz guru na teamt
      >>>> produkcie amwayu i bullshitu z listy bestsellerow New York Timesa . <<<<

      Co on wie na tem temat listy bestsellerow New York Timesa

      NIC NIC NIC ale wie lepiej.

      Smieszny jest on i tyle !!!!!

      ciekawa ksizka
      www.amazon.com/gp/reader/0757301584/ref=sib_dp_pt/104-1611152-4126349#reader-page
      ale co nasz guru imagiro=Imagine=budda=andrzejek
      wie na temn temat
      Obudź w sobie olbrzyma. Robbins Anthony
      www.ksiegarnia.wysylkowa.pl/index.php?c=8&nr=315453&PHPSESSID=1136428098a4051aee3ce
      albo to
      www.akademiasukcesu.com/wywiad.html
      Witold
      • blue_a Jezu, kolego, 05.01.06, 08:37
        czemu Ty czytasz takie ŚMIECI?
        Robisz sobie z głowy śmietnik...

        Czy wiesz, co to znaczy Sztuka? Literatura? Itd.

        Ja, Polka, wstydzę się za Ciebie ;)
        • gocha033 Panie, pamiluj 05.01.06, 09:40
          blue_a napisała:
          > Czy wiesz, co to znaczy Sztuka? Literatura? Itd.
          > Ja, Polka, wstydzę się za Ciebie ;)<


          I zle czynisz, Dobra Kobieto :)
          Witek jest jaknajbardziej.
          Przed sniadaniem, a nawet przed kolacja nie pije
          i wie, ze jutro bedzie lepiej :)
          Tez tak chcialabym.

          PS. A SZTUKE UWIELBIAM (miesa w sosie chrzanowym)
          Najlepiej wchodzi mi wtedy literatura :)
          katalog.czasopism.pl/numery.php?id_pisma=274
        • witold.us Re: Jezu, kolego, RE RE WSPOLCZUJE CI 06.01.06, 00:41
          blue_a napisała:

          > czemu Ty czytasz takie ŚMIECI?
          > Robisz sobie z głowy śmietnik...
          >
          > Czy wiesz, co to znaczy Sztuka? Literatura? Itd.
          >
          > Ja, Polka, wstydzę się za Ciebie ;)
          WSPOLCZUJE CI DROGA KOBIETO POLSKA.
          ale
          to jest twoj biznes, twoja glowa, twoje mysli,
          jest demokracja ma to do siebie ze ksztalcisz sie sam
          dla siebie
          a o mnie sie nie martw, dobrze sie trzymam wraz z moja glowa.

          jestes dowodem na to ze to o czym pisze na www.optymista.us/
          nie jest dla ciebie !!!!!!!!!
          a ponad 100 lat temu pisal slynny Lekarz Emile Coue pisal.

          Wola i Wyobraznia.

          W slownikach znajdziemy wytlumaczenie slowa 'wola" mniej wiecej w ten sposob:
          "Zdolnosc swobodnego postanowienia jakiejkolwiek czynnosci" Przyjmujemy te
          definicje jako zupelnie ustalona prawde, tymczasem jest ona z gruntu falszywa:
          bowiem ta wola stale ulega, skoro wchodzi w konflikt z nasza wyobraznia. Jest to
          prawo bardzo rygorystyczne i nie ma wyjatkow.

          W kazdej sytuacji w naszym zyciu jezeli zachodzi konflikt miedzy wola i
          wobraznia ZAWSZE WYOBRAZNIA OPANOWUJE WOLE.. Progrmowanie polega wlasnie na
          kontolowanej wyobazni. Wlasnie to jest jedyny klucz do swiadomego kierowania
          "niby przypadkami w naszym zyciu" W zyciu nie ma przypadkow!!!!!!!!!!! To my
          przy pomocy wyorazni programujemy to co nas spotka. Nietety w wiekszosci
          przypadkow robimy to nieswiadomie. I elekty zaleza tylko wtedy od tego czy to
          byla mysl pozytywna czy negatywna.

          Drugim wyjatkiem ktory zaraz tu umieszcze jest w mojej opini i innych cos chyba
          jeszcze wazniejszego w osiagnieciu rezultatu w zyciu kazdego czlowieka niz
          poprzednia psychologiczna prawda. Dlaczego wyoreaznie musimy uruchomic w
          rozluznienu bez wysillku. Inaczej piszac chcemy bardzo ale to bardzo zeby sie
          szyko stalo. Uruchomimy jak by wyobrznie negatywna. I jak to pisze Emile Coue.

          Powiadaja zawsze, ze nalezy sie wysilac jak najbardziej. Podobne napomnienia
          stanoczo potepiam. Wysilek bowiem znaczy tyle, co wytezenie woli: przy wytezeniu
          zas woli trzeba sie liczyc z tym, ze wyobraznia zacznie moze dzialac w
          przeciwnym kierunku, w ktorym to wypadku urzeczywistniloby sie wlasnie
          przeciwienstwo tego, do czego dazymy.

          Tak mysle przegladac ta broszurke ze sa tu tak wazne rzeczy ze kazdy po kursie
          silvy powinen ja przestudiowac "od deski do deski." Zamieszcze jeszcze dwa
          wyjatki i w niedalekiej przyszlosci zrobie kopie w PDF file czlosci tej
          broszurki. Jezeli ktos jest zainteresowany to prosze o email .

          Nie lata czynia nas starymi, lecz mysl, ze sie starzejemy: isnieja ludzie,
          ktorzy przy swoich 80 latach sa mlodzi, a sa tacy, ktorzy przy 40-tu sa starzy.

          Uczucie zawrotu jest najlepszym dowodem na poprzednie twierdzenie. Ktos idzie
          waziutka sciezyna nad przepascia i o niczym innym nie mysli; nagle przychodzi mu
          do glowy mysl, ze moglby spasc w przepasc. Jezeli na nieszczescie jeszcze
          spojrzy w te strone, jest zgubiony; wyobrazenie upadku opanowuje cala jego
          istote, czuje, ze jakas nieprzeparta moc ciagnie go ku przepasci, a im bardziej
          z nia walczy, tym bardziej jej ulega; wreszcie poddaje jej sie i lezy strzaskany
          na dnie. W ten sposob powstaja prawie wszystkie katastrofy w gorach.

          To co rozgrywa sie tu w dziedzinie swiata zmyslowego, moze miec miejce i w
          swiecie psychicznym: albowiem niezdrowe mysli sa jak gdyby rodzajem przepasci,
          przyciagajacej bezlitosnie kazdego, kto z nia walczyc nie potrafi.
          • m.malone Niezły swirus musiał być 06.01.06, 01:46
            ten Lekarz Coue
            • shachar po co bawisz sie w zbawiciela 06.01.06, 12:51
              Witoldzie?
              zastanawiam sie gdzie robisz blad...
              chyba w momencie kiedy miast dawac swiadectwo calym soba ze twoja filozofia ma
              sens, tys sie wzial za oswiecanie ,a potem rozdawanie smiesznych klapsow
              sluchaczom i czytaczom.
              no wiesz...czy ty widzisz swoje rozrosniete ego???
              • witold.us Wiesz internet ma to do siebie ze mozna pisac co 07.01.06, 01:19
                sie chce.
                np www.optymista.us/
                lub inne moje web
                a na forum moze pisac kazdy

                Witold

                shachar napisała:

                > Witoldzie?
                > zastanawiam sie gdzie robisz blad...
                > chyba w momencie kiedy miast dawac swiadectwo calym soba ze twoja filozofia ma
                > sens, tys sie wzial za oswiecanie ,a potem rozdawanie smiesznych klapsow
                > sluchaczom i czytaczom.
                > no wiesz...czy ty widzisz swoje rozrosniete ego???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka