Dodaj do ulubionych

Bliżej nieokreślony stan.

16.11.05, 18:38
od jakiegoś czasu czuję, że się rozpadam bez wyraźnego powodu, nie czuje sie
spójna, nie mogę zebrać do kupy, nie mam depresji, humor mi dopisuje, lubię
to, co robię,czasem wydaje mi się, że jestem tylko swoim ciałem, oszustem,
które oszukuje, udaje że jest mną a mnie już nie ma.Mam 22 lata.Poza tym
chyba z moimi procesami myślowymi jest coraz gorzej, czuję się jak oszust,
który udaje że coś wie, że rozumie, że jest inteligentny.
Życzę miłego wieczoru:)
Obserwuj wątek
    • imagiro Re: Bliżej nieokreślony stan. 16.11.05, 18:44
      to wspanialy stan ... dumaj nad nim a dowiesz sie juz niedlugo, ze w tym
      wymiarze wszystko jest iluzja i oszustwem ... mieszkamy tu tylko czasowo,
      nie warto sie przyzwyczajac ...
    • solaris_38 Re: Bliżej nieokreślony stan. 16.11.05, 23:30
      świetnie to znaczy że zbliza sie cxas inicjaci w wyższe rejony
      kiedy poprzedni poziom rozwoju pzrestaje wysraczać tak sie dzieje
      to normalne

      zatem .. musisz dojśc do tego do czego masz teraz dążyć
      bo to co masz nie wystaczy ci

      czasem w ciszy znjdziesz wiecej treści i pełni i prawdy niż w robieniu rzeczy
      • angelika211 Re: Bliżej nieokreślony stan. 17.11.05, 12:19
        ja tez mam takie odczucia.
        zajmuje sie nieco ezoteryka , wiem, ze smierc jest przejsciem z tego do innego
        wymiaru - moze przejsciem ,etapem umozliwiajacym dalszy rozwöj.
        nie moge spac nocami , czy jest dzionek czy nocka widze wszedzie przeplyw
        energii,aure ludzi mnie otaczajacych , czuje jednak ,ze cos ze mna nie tak .

        mam wrazenie ,ze niedlugo nastapi przelom ...
        tylko jaki - anioly beda mi sie jawic , glosy-
        glosy slysze w pölsnie - to znaczy ja spie ale wiem gdzie jestem , jak jestem
        ubrana i co robia inni mieszkancy domu - widze ich -nie bedac z nimi - slysze
        ich.
        w ciagu jednej nocy mam do 7 snöw - w ktörych czesto przelamuje bariery , leki -
        robie cos czego bym nie zrobila .
        dzis (sen1) golilam niebosczczyka - po czym nagle przestalam , bo czulam ,ze on
        zaraz powröci do swiata zywych .
        sen 2 - bylam na dachu wiezowca z grupa ludzi - nagle padlo haslo - anioly
        przyszly - aniol byl ubrany na czarno - a ja zamiast sie poklonic -
        wyskoczylam , opuscilam dach wiezowca -polecialam.
        no i widze ciagle w powietrzu wezyki - coraz czesciej - zastanawiam sie nad
        soba , moze nawet za duzo .
        mam wrazenie , ze nie mam przed oczami istotnego celu - studia -poniekad ,
        milosc - niemalze konwulsyjne szukanie jej wydaje mi sie juz smieszne. Brakuje
        mi drogi, nie wiem kiedy nastapi przelom.
        jestem wystawioana przez los na pröby ale szukam dobrych ,godnych rozwiazan.
        czy cos sie zdarzy ?
        czy to tylko taki jesienny nostalgizm ?
        • solaris_38 KORZENIE 19.11.05, 03:56
          nie chodzi o to żeby podjąc dodatkowe zajecia np instrument
          ale o to zeby te co sie robi napełnić głębią

          dlatego pisałam o ciszy

          zatrzymac sie an siłę

          pzrestać skakac po wiechchołkach rzeczy

          wejść w ich KORZENIE
    • friedlein Re: Bliżej nieokreślony stan. 17.11.05, 15:14
      ciąglke czuję, że powinnam być gdzieś indziej ale nie wiem gdzie, czuję, że
      powinnam grać na jakimś instrumencie i zwrócić się w stronę twórczości,
      tymczasem zmierzam w stronę pracy naukowej.Dziękuję za komentarze.!
    • friedlein Re: Bliżej nieokreślony stan. 17.11.05, 19:47
      ale czy to normalne, że od jakiegoś czasu czuję się jakby moje Ja, moja dusza
      odeszła ode mnie?próbuje sie ratować przypominaniem sobie dzieciństwa i
      przeszłych zdarzeń.Powiedzcie mi czy dusza czasem tak nas opuszcza i musimy
      ją "skonstrouwać""na nowo?ja tak nie chcę!!!
      • friedlein Re: Bliżej nieokreślony stan. 17.11.05, 19:49
        idę po ulicy, leże w łóżku, czytam książkę, jestem w kinie...no właśnie a czuję
        jakbym był ciałem, pustym ciałem, które chodzi, je, śpi, czyta, dlatego nie
        myśli, nie wyobraża sobie bo to jest funkcja duszy, umysłu, którego już nie ma.
        Jaka to choroba-schizofrenia?
        • friedlein Re: Bliżej nieokreślony stan. 17.11.05, 19:50
          dodam, że nie używam tych pojęć w sensie metaforycznym ale dosłownym!i to jest
          właśnie najgorsze
    • vvitch Re: A moze... 17.11.05, 20:19
      Zacznij cos trenowac, albo biegac, cwiczyc sie fizycznie, albo joga wzmacnia
      kondycje i koncentracje psychiczna, jak mowia w zdrowym ciele zdrowy duch....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka