lukashhh
30.11.05, 17:08
Witam. Uczę się do zawodu dziennikarza. W sumie nie ma w tym nic dziwnego, bo
każdy coś robi. Mam jednak problem. Zadając pytanie, często nie koncentruje
sie na rozmowcy, czasem zapominam w ogóle o co chce zapytać, albo potrafię
się zapętlić, bądź... zaciąć. Najgorsze jest to, że ten zawód mi sie podoba,
ale kiedy się nie wyśpię, to juz w ogóle nie funkcjonuję. Normalnie jako
tako. Czy może jest to znak, że to nie moje powołanie? Sam juz nie wiem co o
tym myslec.
Pozdrawiam.