Dodaj do ulubionych

Dlaczego zapominam i się zacinam?

30.11.05, 17:08
Witam. Uczę się do zawodu dziennikarza. W sumie nie ma w tym nic dziwnego, bo
każdy coś robi. Mam jednak problem. Zadając pytanie, często nie koncentruje
sie na rozmowcy, czasem zapominam w ogóle o co chce zapytać, albo potrafię
się zapętlić, bądź... zaciąć. Najgorsze jest to, że ten zawód mi sie podoba,
ale kiedy się nie wyśpię, to juz w ogóle nie funkcjonuję. Normalnie jako
tako. Czy może jest to znak, że to nie moje powołanie? Sam juz nie wiem co o
tym myslec.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • cialo_migdalowate Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 30.11.05, 17:14
      wydaje mi sie ze ogolnie dziala zmeczenie i to ze chyba czesto skupiasz sie
      bardziej na rozmowcy niz na tym co chcesz wyrazic slowami, byc moze jestes
      zestresowny bo jak czytam to dopiero poczatki
      spij tyle ile potrzebujesz moze lykaj na razie jakas lecytyne
      pozdrawiam
      • ewolwenta Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 30.11.05, 18:09
        A może za bardzo skupiasz się na tym, co rozmówca o Tobie pomyśli? Jak Cię
        odbierze?
        Tak obciążasz swój procesor ;) autoprezentacją, że nie ma już miejsca na
        cokolwiek innego i czynność zadawania pytanie zostaje przesunięta do bufora
        właśnie w tedy kiedy powinna być wykonana.
        A poważnie to trudno się skupić na bardzo wielu czynnościach na raz, nie sposób
        czytać, rozmawiać i rozwiązywac zadnia z matematyki w jednym czasie.
        Może pomoże Ci wcześniejsze przygotowanie sobie kilku pytań, by zadając je
        rozpędzić się i przestać myśleć jak wypadam?
        • lukashhh Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 30.11.05, 19:05
          Tak, zwracam uwagę na to, żeby dobrze wypaść, chyba podświadomie. Czasem chce
          powiedzieć ładnie, a wychodzi kiszka, podobnie też, kiedy próbuje załapać o co
          chce zapytać - pojawia się pytanie - co zrobie, o co zapytam, bo wlaśnie mam
          pustkę i nic do mej głowy nie przychodzi... Ale co z tym zrobić?
          • hellaa Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 30.11.05, 19:42
            To wszystko dlatego, że jeszcze nie masz doświadczenia. Z czasem nerwy osłabną.
            Na początek warto po prostu solidnie się przygotować. Wyuczyć się pytań niemal
            na pamięć. Wiem, że to ograniczające, ale pozwoli przebrnąć pierwsze rafy i
            nabrać swobody. A potem, jak już się oswoisz z sytuacją, będziesz śmigał po
            wątkach i tematach jak surfer po falach oceanu - czego ci serdecznie życzę! :)))
            • ewolwenta Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 01.12.05, 11:55
              Hellaa ma rację. Na razie przygotowywać się bardzo dobrze a z czasem przyjdzie
              pewność siebie.
              • babara7 Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 01.12.05, 12:50
                Pewnosc siebie przyjdzie jesli odniesiemy sukces, a jesli brak sukcesu?
                Pewne predyspozycje sie ma lub nie.
                Moze lepiej zastanowic sie, poki czas, co tak naprawde dobrze mi wychodzi?
                Kazdy jak poszuka znajdzie w sobie jakis talent / przynajmniej talencik/.
                Nadmiar ambicji i brniecie w cos na sile, najczesciej konczy sie nerwica.
                A jeszcze gorzej jak nas zdolniejsi koledzy wezma w swoje "obroty".
                • ewolwenta Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 01.12.05, 14:23
                  Sam talent nie wystarcza, sukces w wielu dziedzinach przychodzi z wiedzą i
                  dośwaidczeniem. A jak je zdobyć nie próbując sił?

                  Enstein podobno nie był orłem w szkole.
                  • babara7 Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 01.12.05, 14:33
                    Oczywiscie: troche /chciaz ciut!/ talentu, czy jak wolisz predyspozycji i
                    wszystko o czym ty piszesz. Zakladam, ze autor jest pracowity i ambitny!
    • solaris_38 rozkojarzenie 30.11.05, 22:50
      1, miec zawsze plan wywiadu żeby miec do czego wracać
      2. wyspypaic sie
      3. nie daj boże nie palić marihuany
      4. nie stresowac się ze w stresie będziesz zdecydowanie gorzej działał (wileu
      ludzi o subtelnej psychice tak ma i moga być dobrymi dziennikarzami)
      5. cieszyć się fajnym zawodem i odkryć taką jego formę która pozwala ci
      wykorzyastac twe mocne strony a nie opoiera sie na tym co w tobie słabsze

      Ponieważ w każdym pzrypadku rozkojarzenie ejst meczące dobzre z nim p
      [owalczyć trochę
      pomaga medytacja i koncentacja i techniki relaksacyjne

      :)
      • paco_lopez Re: rozkojarzenie 01.12.05, 12:04
        Albo wręcz najarać sie i zaświecic rozmówcy czerwonym okiem i odczuć suchość w
        paszczy jeszcze wiekszą niz przy normalnym stresie.
    • mskaiq Re: Dlaczego zapominam i się zacinam? 01.12.05, 15:38
      To nie jest oznaka braku powolania, to sprawa koncentracji. Tracisz
      koncentracje bo pojawiaja sie inne mysli ktore rozpraszaja Twoja uwage. To
      mozesz kontrolowac, kiedy stracisz koncentracje, zastanow sie co rozproszylo
      Twoja uwage. Unikaj myslenia o czyms innym, to duza sztuka, ale mozliwa do
      opanowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka