Dodaj do ulubionych

SEKS MAŁŻEŃSKI

30.09.01, 16:49
Niech mi ktos powie, jak to jest z seksem w małżeństwie. Myslę nad zmiana stanu
cywilnego i nie wiem, czy czegoś nie stracę. Dotąd seks był przyjemnością przy
spotkaniach, a kiedy już będziemy ze sobą na codzień? Czy jakaś mężatka mogłaby
mi powiedzieć, czy życie seksualne nie zdycha bez elementu niespodzianki? Nie
robi się bardziej standardowe?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alik Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: 212.244.82.* 30.09.01, 19:22
      Lady wszystko zależy od was, od waszej pomysłowosci i miłości. Jestem męzatką
      od 12 lat i cały ten czas potrafimy się z mężem zaskakiwac pomysłowościa .
      Fakt, bywają i okresy spokoju i uśpienia , ale myślę ze i w
      związkach "nieuświęconych sakramentem" tez się takie zdarzają , bo nie mozna
      przejsc całego życia na najwyzszych obrotach i w stanie euforii. Jezeli więc
      jesteś osobą o monogamicznej naturze to możesz mi wierzyć że małzeństwo nie
      jest żadną przeszkoda do czerpania radości z bliskości z tym wybranym.
    • Gość: renka Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.sympatico.ca 01.10.01, 03:31
      malzenstwo to loteria.moze sie nawet skonczyc po jednym dniu.z powodu nocy
      poslubnej.mimo, ze dotad bylo podobno super.sa jednak podobno malzenstwa,
      ktore istnieja w ogole bez seksu i sa szczesliwe.ja mysle, ze seks zupelnie
      nie zalezy od dokumentu prawnego stwierdzajacego zawarcie malzenstwa.
      • lady Re: SEKS MAŁŻEŃSKI 01.10.01, 07:10
        Tez tak myślę, ale chodziło mi bardziej o fakt wspólnego zamieszkania. My
        jesteśmy ze soba ładnych parę lat nie mieszkając razem i decyzja o zmienie tego
        stanu wydaje mi sie być bardziej nawet istotna, niż małżeństwo... Co o tym
        sądzicie?
        • Gość: Anna26 Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.244.84.18.Dial1.Washington2.Level3.net 01.10.01, 15:23
          Ja jestem mezatka od ponad 4 miesiecy, ale mieszkalam przed slubem z facetem
          przez 2 lata. Odpowiedz brzmi - nie umiera.
          Oczywiscie, czasem sie chce, a czasem nie...
          Ale..mozna meza dopasc pod prysznicem.
          Maz moze cie dopasc podczas gotowania ziemniakow. (Ziemniaki przypalone!!!)
          O trzeciej w nocy na pol spiaco.
          Wszystko zalezy od kreatywnosci...
          Oczywiscie juz nie ma tego przygotowania, pacykowania i innych takich elementow
          zwiazanych z randka. Ale pzychodza nowe wrazenia jak na przyklad milosc na
          zlewozmywaku.

          A tak powaznie - to jesli masz udany zwiazek z narzeczonym - to slub tego chyba
          nie zepsuje. Sexu tez nie!!!
          • Gość: fnoll Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.ds.uj.edu.pl 01.10.01, 18:13
            ...no i towarzyszenie sobie w defekacji bardzo zbliza ;-)

            I - jak pisza - najwiekszego smaka na seks ma sie o 6-tej nad ranem, kiedy to
            trudno umowic sie na randke - szanownego malzonka (czy tez malzowine) ma sie
            natomiast doslownie pod reka!

            W ogole mieszkanie razem to strasznie klawa sprawa - mozna sobie zamontowac
            lustro nad lozkiem i zrobic jeszcze mnostwo, mnostwo innych milych rzeczy razem.

            Pozdrowienia!
            • Gość: renka Re: SEKS i skarpetki IP: *.sympatico.ca 02.10.01, 05:59
              Porozrzucane skarpetki i gacie oraz nie sprzatniete talerze i szklanki moga
              znaczyc wiecej niz seks.Szczegolnie, upchniete pod lozko i zapomniane w
              ferworze milosci.Osobiscie polecam podzial obowiazkow na damskie i meskie, co
              oszczedzi malych zgrzytow pozniej.
              • Gość: ja Re: SEKS i skarpetki IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 13:19
                wszystko przed Tobą - bierz z życia wszystko, niczego nie żałuj! Jednak - skoro
                się boisz -to po co to robisz, po co ten ślub.... Ja od.......albo więcej lat i
                ciągle jest pięknie!
                z małymi przerwami
                ale warto! Pozdrawiam i życzę szczęścia!
            • Gość: ewka do fnoll'a IP: *.ipartners.pl 09.10.01, 22:41
              Szkoda, że już jesteś żonaty! Ale tak jak napisano w "posty nakazane
              zachowywać" Twoje teksty są świetne. Pojawiaj sie dalej na forum, bo miło do
              niego wracać.
              A co do tematu - wolę zachować w tej kwestii milczenie.
              • Gość: fnoll Re: do ewki IP: *.ds.uj.edu.pl 10.10.01, 00:28
                :)
    • Gość: KASIA2 Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.daewoo.com.pl 09.10.01, 07:56
      w MALZENSTWIE ZDECYDOWANIE UPRAWIA SIE MNIEJ SEXU. TAK TWIERDZA TEZ MOJE
      KOLEZANKI Z ZAGRANICY.
      • Gość: niuniek Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.opole.dialup.inetia.pl 09.10.01, 07:59
        sex nie pole, nie trzeba go uprawiać regularnie,
        • Gość: Anna26 Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.loc.gov 09.10.01, 21:39
          Nieuniek ma racje. Nie uprawiajmy tylko kochajmy sie mocno i czesto.
    • Gość: zuza Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.itpp.pl 19.10.01, 19:35
      Czasem sie chce czasem wolisz sie tylko poprzytulać czasem w najbardziej
      niespodziewanym momencie twój mąż podoba ci sie wyjątkowo i masz ochotę go
      dopaść a czasem on ciebie. Generalnie najlepiej jest kochać się często i
      namiętnie i wtedy myślisz sobie jak ja mam dobrze nie muszę walczyć o faceta
      kombinować stroić sie i czekać aż mnie zauważy on jest tu zawsze i to jest
      super.
    • Gość: dear Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: 62.233.138.* 19.10.01, 20:15
      Wspólne mieszkanie zagraża znacznie poważniej sferom żywota innym niż
      seksualna... te skarpetki pod łóżkiem są naprawdę znacznie większym problemem
      niż to, kto na kogo ma ochotę i kiedy... utrzymanie pożądania na wariackim
      poziomie jest naprawdę jednym z mniejszych problemów dla kochających się
      ludzi... jeśli natomiast coś się psuje, coś zdycha w związku, to raczej nie
      bywa to wyłącznie seks.....
      • Gość: kwieto Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 20:19
        Pono glownymi powodami ozieblosci w malzenstwie sa - wiecznie zakrecone
        papiloty, przydeptane papucie, wymiety szlafrok... A kochanka pojawia sie na n-
        tym miejscu!
        • Gość: Anna26 Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.157.50.138.Dial1.Washington1.Level3.net 19.10.01, 21:54
          Kwieto moj drogi. Wyglada, ze ty jescze w latach piecdzisiatych tkwisz
          przedstawiajac taki obraz zony w podomce czy szlafroku. Wspolczesna zona po
          domu biega w majtasach i koszulce a la Britney Spears. Na dodatek niektore
          dziewczyny wygladaja przeuroczo w walkach na glowie. Moja kolezanka Wredna na
          ten przyklada walkuje chociaz jest panna. (Walki samoprzylepne, wesz chyba o
          jakisch mowie. Papilotow nikt juz nie stosuje.)
          • Gość: dear Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: 62.233.138.* 19.10.01, 22:01
            "A propos kochania. Kochamy się z Basią ogromnie i mogę ze wszystkimi
            Czytelnikami podzielić się receptą, jak to się robi. Otóż przede wszystkim nie
            trzeba mieć złudzeń. I Basia, i ja wiedzieliśmy od początku, że specjalnie
            łatwymi charakterami los nas nie obdarzył. Miłość to nie tylko kochanie, ale
            codzienna i żmudna chęć kochania. Bo przecież dzieli nas zawsze, i nie ma na to
            sposobu, tak wiele najgłupszych i tym trudniejszych do zmienienia
            przyzwyczajeń, manii, uporów, wyobrażeń o tym, co ma gdzie leżeć w łazience...

            Nigdyśmy sobie tego z Basią nie powiedzieli, bo takich rzeczy się nie mówi, ale
            wiedzieliśmy, że nasza miłość będzie niemałym wysiłkiem. Że po prostu każdego
            dnia rano będziemy zdecydowani mówić sobie: My się chcemy kochać! A wobec tego,
            jakie mogą mieć znaczenie nasze głupstwa i słabości powszednie?"

            Tyle Stomma na temat :)
          • Gość: kwieto Re: SEKS MAŁŻEŃSKI IP: *.ipartners.pl 19.10.01, 22:30
            Ja sie nie znam, zony nie mam, wiec nie mam czego oziembiac.
            A przyklady zaczerpnalem z jakiejs ksiazki w ktorej wspominano badania na ten temat.
            Niestety nie wiem, kiedy badania byly prowadzone :(((

            P.S. Masz moze taka zone a la Britney Spears na zbyciu? Moze sie zaineresuje?
    • Gość: Anna26 Re: SEKS MAŁŻEŃSKI/ Do kwieto IP: *.157.50.138.Dial1.Washington1.Level3.net 19.10.01, 23:07
      Jesli nagniemy wizerunek Britney do urody slowinaskiej to mam bardzo ladna
      kolezanke Anetke, ale mieszka jakies 300 kilometrow od Wa-wy.
      Anetka jest drobna, z niebieskimi oczkami...Sliczna. Gdybym byla lesbijka juz
      bym ja dawno schrupala. No to co kwieto? Reflektujesz?
      • Gość: kwieot Re: SEKS MAŁŻEŃSKI/ Do kwieto IP: *.ipartners.pl 19.10.01, 23:09
        Daleko... Ale ja lubie wyzwania. Reflektuje :")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka