agni8
08.12.05, 18:36
Nie mam już pomysłów, jak rozmawiać i postępować z moim mężem.
Czy wszyscy faceci unikają rozmów o swoich uczuciach? Dlaczego mój mąż nie
potrafi powiedzieć, czemu jest przy mnie zdenerwowany. Nie potrafi wyjaśnić
mi, dlaczego tak się ode mnie oddalił.
Ja wciąż mówię, że zależy mi na nas, że chcę być z nim. I płaczę i złoszczę
się. Ale bez widocznych efektów. Też mówi, że chciałby, aby było dobrze,
ale... i co dalej, nie wiadomo. Ani w tą, ani w tą.
I co o tym myśleć???