Dodaj do ulubionych

Psycholodzy

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 02:50
Powiedzcie mi czy można leczyć zniszczona psychikę nie bankrutując przy
okazji? Dlaczego za każdą wizytę psycholog rząda 200 zł, zapraszając na
następną (bo ta jedna oczywiście NIC nie da), i następną, i następną... Czy
biedny student, którego wciąż dręczą kolejna załamania, ma je leczyć tanim
winem, bo specjalisci są tylko dla bogatych?
Czy ktos może pomóc, poradzić?

Isia
Obserwuj wątek
    • olek13 Re: Psycholodzy 22.10.02, 07:16
      Dobrym wyjściem jest znalezienie tańszego i skuteczniejszego terapeuty.

      Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Mevillian Re: Psycholodzy IP: *.blich.krakow.pl 22.10.02, 08:27
      Gość portalu: isia napisał(a):

      > Powiedzcie mi czy można leczyć zniszczona psychikę nie bankrutując przy
      > okazji? Dlaczego za każdą wizytę psycholog rząda 200 zł, zapraszając na
      > następną (bo ta jedna oczywiście NIC nie da), i następną, i następną... Czy
      > biedny student, którego wciąż dręczą kolejna załamania, ma je leczyć tanim
      > winem, bo specjalisci są tylko dla bogatych?
      > Czy ktos może pomóc, poradzić?
      >

      Witam -
      wiesz co? psycholog tez musi z czegos zyc. zwlaszcza psycholog, ktory wydal
      mase kasy na studia [podyplomowka w Krakowie to okolo 5000 zl... nie wiem, jak
      w Warszawie, czy w innych miastach - pewnie w tych granicach, albo wiecej].
      Zapewne tez ma swoje zobowiazania - rodzine, dzieci, chce zyc na odpowiednich
      warunkach. Sprobuj go zrozumiec.

      Chociaz, przyznam Ci sie, ja takiego podejscia nie rozumiem. Psychologia i
      psychoterapia to dla mnie nie tylko zbijanie kasy na biednych pacjentach z
      problemami - to przede wszystkim powolanie.

      Jak rozumiem, chodzisz po porady prywatnie, prawdopodobnie do kogos juz dosc
      wyksztalconego i z odpowiednia praktyka. moze dobrze by bylo, gdybys
      przychylila sie do propozycji olka13? znajdz kogos tanszego i skuteczniejszego -
      ale pamietaj, ze problemoow nie da sie rozwiazac jedna wizyta. czasem
      rzeczywiscie potrzeba kilku lat [w trudnych przypadkach]. jednak to powinien
      powiedziec terapeuta w czasie jednej z pierwszych wizyt...

      no i coz - znam kilku psychologoow, w roznych miastach - jesli bedziesz
      chciala, to napisz - mevillian@gazeta.pl, dam Ci namiary, nie sadze, by brali
      duzo za wizyte [_na pewno_ mniej niz 200 zl]

      pozdrawiam -
      mevillian











Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka