calusek70
16.12.05, 14:54
Czy przytrafiło wam się kiedyś biurowe świństewko? Np. ktoś w swej
złośliwości wyrzucił wam ledwie napoczęty kartonik mleczka do kawy lub
schował ważną korespondencję pod dokumenty abyście je odnaleźli po miesiącu
pod segregatorami z ubiegłego roku... Takie świństewka małego kalibru :)