Dodaj do ulubionych

Mam problem

18.12.05, 17:50
Z otyloscia ale mam jeszcze wiekszy, bardzo lubię jeść. Tak se lubie
konkretnie powpie..ć, że jak jem to mam iskierki w oczach. Problem mam
jednak z narzeczonym, który mi wiecznie grozi, że zadzwoni po green peace i
poprosi, żeby mnie z powrotem do oceanu wrzucili. Muszę wybrać, czy
ważniejszy jest mój narzeczony, czy moja pasja. Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • blue_a :))) 18.12.05, 17:53
      a umiesz pływać?
      • gruba.luba Re: :))) 18.12.05, 17:54
        Nie bardzo dlatego sie marwie, takiego kapoka jeszcze nie wyprodukowano:(
      • lola165 Re: :))) 18.12.05, 17:55

        --juz cie lubie gruba.luba,chrzan narzeczonego w...dalaj dalej

        iii tam
        • gruba.luba Re: :))) 18.12.05, 17:58
          Mowisz, że jednak pasje wazniejsze?
          • lola165 Re: :))) 18.12.05, 18:04

            • gruba.luba Re: :))) 18.12.05, 18:07
              Nie znam.
              • lola165 Re: :))) 18.12.05, 18:18

                • gruba.luba Re: :))) 18.12.05, 18:20
                  Ja jestem wydukowana i na stanowisku, to mój atut.
                  • lola165 Re: :))) 18.12.05, 18:22

                    • gruba.luba Re: :))) 18.12.05, 18:25
                      A myslalas, że co?
                      • lola165 Re: :))) 18.12.05, 18:38

    • rybolog Re: Mam problem 18.12.05, 18:07
      Kup mu skrzynke piwa, ty jedz a on niech pije...bedzie dobrze:)
      • gruba.luba Re: Mam problem 18.12.05, 18:11
        Myślisz, że jak będzie pijany wydam mu się atrakcyjna?
        • rybolog Re: Mam problem 18.12.05, 18:13
          Pewnie, jak tych skrzynek piwa bedzie duzo, to od ciebie nigdy nie wyjdzie...:)
          • gruba.luba Re: Mam problem 18.12.05, 18:16
            Mowisz, że dla faceta najważniejsze jest piwo?
            • rybolog Re: Mam problem 18.12.05, 18:17
              Najwazniejsza to jestes TY, piwo ma tylko pomoc, nic wiecej:)
              • gruba.luba Re: Mam problem 18.12.05, 18:19
                Też tak myślę, skoro mnie kocha to nie powinno mu przeszkadzać.
      • charyzmatek Re: Mam problem 18.12.05, 18:13
        Jak myjecie sobie tam, gdzie sie nie wietrzy a myje? A moze narzeczony musi
        pomagac i wgrwia sie? Schudnij dzieweczko i to szybko. Twoj kregoslup, serducho
        i higena sie poprawi. I tak trzymaj.
        • gruba.luba Re: Mam problem 18.12.05, 18:17
          Jesteś bezczelnym typem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka