sferos
30.12.05, 13:46
Potrzebuję rad dotyczących sposobu rozmowy z anorektyczką(moja bliska przyjaciółka).Ona cierpi na tą chorobę już 7 lat,na dzień obecny jest w stanie prawie agonalnym.Leczy się u psychologa,i w innych ośrodkach ale widzę że te terapie praktycznie nic nie dają.Problem nie tkwi w jedzeniu(tak jak u większości chorych tylko ma podłoże psychiczne).Wiem już o przyczynach dość dużo,ale niestety jakoś nie bardzo wiem jak pomóc oprócz rozmowy.Dlatego bardzo proszę o wskazówki osób które same przeszły tą chorobę i się wyleczyły oraz osób, które zajmują się tym problemem na co dzień,i w ogóle doświadczonych w tej materii.