Dodaj do ulubionych

Boje sie zyc...!

21.01.06, 19:16
chce sie tylko wyzalic, moze ktos ma jaka rade ale przezywa to samo...
za niedlugo koncze studia, boje sie egzaminow, boje sie czy zdam, boje sie co
dalej, czy znajde prace, jaka, gdzie, boje sie bezrobocia. moj zwiazek tez
sie wali. kocham tego czlowieka ale wszystko ma swoje granice. on juz pracuje
ale jest ciagle w rozjazdach-taka praca. ale boje jak pomysle ze cale zycie
spedze z czlowiekiem, ktorego nigdy w domu nie bedzie? co z tego ze dobrze
zarabia, ale cena tego jest za wysoka. zastanawia sie nad kontraktem 3-
letnim, pytanie rzucic wszystko i jechac z nim do Anglii, czy tez nie, ale
tym samym prawdopodobnie nie damy rady, tak na odleglosc i koniec naszego
zwiazku. a co dalej? z drugiej strony jestesmy 4 lata razem, a nawet nie wiem
czy to ten, nigdy nie powiedzial ze mnie nie kocha, a ja chce miec dzieci,
rodzine...

nie wiem co sie stalo. jeszcze rok temu bylam pelna planow, nadzieji, ze mam
cudownego faceta, koncze dobre studia (prawo), ze jestem szczesliwa. dzis
boje sie juz samego jutrzejszego dnia. najchetniej rzucilbym wszystko i
zaczela gdziec calkiem nowe zycie, od poczatku, gdzie nikt mnie nie zna...
Obserwuj wątek
    • vu7 Re: Boje sie zyc...! 21.01.06, 19:22
      to szokujące, ze nie powiedział Ci przez 4 lata, czy Cie kocha
      Ja bym nie wytrzymała
      • varia1 Re: Boje sie zyc...! 21.01.06, 19:47
        Witaj,
        nie wiem, jak to jest, ale ostatnio coraz więcej młodych osób odczuwa taki paraliżujący lęk przed przyszłością, obawę, czy będą w stanie się usamodzielnić, czy znajdą pracę i swoje miejsce w życiu.... Smutne to, ale rzeczywiście, chyba nasza obecna sytuacja w kraju wyzwala takie stany niepewności.

        Nikt ci nie poda gotowej recepty na to, czy powinnaś wyjechać za granicę. Weż tylko pod uwagę, jaki jest waz związek, bo to on ma być twoją podporą w obcym kraju, z daleka od bliskich. Jeśli nie jest w stanie wypełnić twojego życia radością i poczuciem bezpieczeństwa - nie jedź.
        Kończąc prawo w Polsce nie jesteś tak całkiem bez szans na pracę. Oczywiście, nasz rynek pracy nie jest jeszcze dojrzał. Ale pomyśl,że wyjazd, który by cię rozwijał, musiałby mieć coś wspólnego z twoim wykształceniem lub hobby. Co byś robiła wyjeżdżając na kontrakt z twoim mężczyzną? Szkoda lat nauki na niełatwym kierunku, żeby pracować jako baby sitter lub kelnerka. Tu masz większe szanse.
        To taka pragmatyka, ale warto ja brać pod uwage.

        Jeśli chodzi o związek - cztery lata bez żadnych deklaracji - to nieco pachnie niedojrzałością. Ale akurat fakt, ze mężczyzna nie mówi o miłości, nie znaczy, ze jej nie ma. Po prostu niektórzy nie potrafią wyznać swoich uczuć.

        Pozdrawiam


    • solaris_38 zrozumieć dlaczego 21.01.06, 19:51
      jak sie boisz to znaczy że chesz to wszystko robią naparwde dobrze i
      pięknie !! a to jest wspaniałe

      zycze sukcesów !!!
    • mskaiq Re: Boje sie zyc...! 22.01.06, 05:35
      Znasz przyczyne Swoich problemow, jest to strach. Strach jest w Tobie,
      przestakas wierzyc w Siebie. My czesto usprawiedlywiamy nasz strach czynnikami
      zewnetrznymi. Musisz zaufac zyciu i milosci. Decyzje naleza do Ciebie i nikt
      ich nie pomoze Ci podjac.
      • czarnycharakter dlaczego kelnerka ? 22.01.06, 14:40
        - w dzisiejszych czasach masz chyba mozliwosc kontynuowc studia w Anglii, tym
        bardziej, ze Twoj chlopak/mezczyzna ma prace. "rzucaj wiec wszystko" i jedz do
        Anglii - jesli on naprawde i powaznie chce miec Cie przy sobie.:-)
        czch
    • second_time Re: Boje sie zyc...! 22.01.06, 14:49
      zdaje sie ze prawo polskie i prawo angielskie "troche" sie rozni wiec te "dobre
      studia" w kraju niekoniecznie moga byc tak samo "dobre" w innych czesciach
      swiata
      • czarnycharakter Re: Boje sie zyc...! 22.01.06, 16:24
        Moze uszlo Twojej uwadze, ze w tzw. "miedzyczasie" powstalo i rozwija sie nadal
        prawo europejskie. O ile mnie pamiec nie zwodzi, Polska nalezy juz do EU. Nie
        widze wiec specjalnych problemow, aby prawo kontynuowac w Anglii, trzeba to
        jedynie odpowiednio ukierunkowac.
        czch
        • second_time Re: Boje sie zyc...! 22.01.06, 16:33
          hmmmm... wiec uwazasz ze w Anglii chetniej zatrudniaja absolwentow konczacych
          prawo w PL zamiast swoich absolwentow?

          moze uszlo twojej uwadze ze autorka pisze "niedlugo koncze studia" a to oznacza
          ze "niedlugo" nie bedzie miala co kontynuuowac i ukierunkowywac bo te studia
          juz tu w kraju skonczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka