Dodaj do ulubionych

Problematyczna sprawa

27.01.06, 00:54
Powiedzcie mi co myślicie o czymś takim. Jest sobie osoba, która jest długo
bez pracy, próbuje bezskutecznie, jej sytuacja jest tragiczna, niezapłacone
rachunki, kłótnie z rodziną, prawie nie je, są dni kiedy ma w kieszeni 5 zł i
nie wie czy ma kupić chleb i mleko dla siebie, czy jedzenie dla psa. Wpada
jej do głowy pomysł aby zająć się tym co robił pewien bohater M=Mc2, czyli
pisaniem prac na zlecenia dla studentów. Okazuje się że to działa! Ma coraz
więcej zleceń, pisanie idzie jej dobrze, studenci-klienci są zadowoleni,
zaczyna coś zarabiać, opłaca rachunki, wreszcie ma co jeść. Pracuje uczciwie -
bo dla niej to jest praca, codziennie wstaje o określonej godzinie, sprawdza
zlecenia, jedzie do biblioteki, pisze, wraca po 20. Pisze jak dla siebie,
sprawia jej to przyjemność, tematy sa różnorodne, ciekawe, podnosi ja to
wszystko na duchu, czegoś się uczy, komuś "pomaga", ma zajęty czas, czuje się
potrzebna. Ma po prostu pracę. Zdaje sobie sprawę z drugiej strony że jest to
postrzegane przez wiele osób nagannie, jako coś niemoralnego, że jest to
niezgodne z prawem. Szuka normalnej pracy ale bezskutecznie. Jakie ma wyjście?
Zrezygnować i umrzeć z głodu? Wpaść w depresję? Ot, dylemat....
Obserwuj wątek
    • f.qu Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 01:11
      przecież to jakaś nierealna historia, nigdy o czymś takim nie słyszałem.
      • novika7 Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 01:12
        bezsens, czy to treść jakiejś tandetnej powieśći.
        • drobny911 Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 01:13
          Taka osoba powinna spalić się ze wstydu, ulec samospaleniu.
          • lola165 Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 01:27

            --spali sie ze wstydu, a kto nakarmi psa?




            zorz_ponimirski 14.01.06 21:48
            czlowieka ogranicza jego wlasny mozg, nie drugi czlowiek.
            • fry_wolnie Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 09:05
              To zabawne bo ta historia jest prawdziwa :) Może ktoś napisze jednak coś mądrego?
    • hellaa Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 09:20
      Jeśli ta osoba robi coś nie fair, to robi to za powszechnym, cichym
      przyzwoleniem.
      Promotorowi pracy płacą za to, żeby, m.in. czuwał, czy magistrant rzeczywiście
      jest autorem swojej pracy. Promotor ma prawo go skontrolować, poprosić o
      notatki, przepytać, i - jeśli uzna, że jest nie tak, jak być powinno, może nie
      dopuścić takiej pracy do obrony. Ma wielką władzę i liczne możliwości kontroli.
      De facto promotorom nie chce się ruszyć tyłka i wolą udawać, że nic nie widzą.
      Tu tkwi problem.
      Spółką grającą nie fair są: magistrant, "pisacz" i promotor.
      A najsmutniejsze jest to, że, przynajmniej na moich studiach, bezproblemowo
      uwieńczyło swoją edukację grono ludzi z kupionymi pracami, a nie został
      dopuszczony do obrony chłopak, którego promotor po prostu nie lubił - chłopak z
      niezłą pracą, napisaną osobiście...
      • horpyna4 Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 09:30
        A mnie się wydaje, że nie w porządku jest kupujący pracę, a nie sprzedający.
        Bo co robi "pisacz"? Pisze coś za pieniądze, co przecież nie jest naganne.
        Oszustwo popełnia ten, kto przedstawia kupioną pracę jako swoją. I tyle.
        • malvvina Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 09:51
          jest to niezwykle banalne w swiecie literackim. Niektorzy znani pisarze
          odwolywali sie i odwoluja do uslug tzw "negres" czyli szarych anonimowych ludzi
          ktorzy ZA NICH pisali kolejne bestselery ! A kiedy jakis "negre" otwiera
          publicznie buzie to wybucha skandal w swiecie kultury. Wiec co tu podejrzewac
          wymysly niezwykle.

          Twoj przypadek jest etycznie lzejszy
          A i zyc (przezyc) trzeba ....moze do piekla go za to nie wysla ....:-)
          • fry_wolnie Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 11:08
            Dzięki za głosy :) Wreszcie coś na poziomie. Mi się osobiście wydaje, że wszyscy
            tutaj maja coś na sumieniu w tym układzie, z tym że zwolniłabym z zarzutów
            promotora, trudno aby podejrzewał każdego studenta o to że przedstawia nie swoja
            pracę, to jest ciężko udowodnić. Jeśli ktoś ma głowę na karku to zanim odda tą
            nieswoja pracę najpierw dokładnie ją przeczyta i przejrzy lektury. I jednak
            wydaje mi się że to jest jedna strona medalu a ile osób pisze prace nieodpłatnie
            komuś, sama znam przypadki, np dziewczyna swojemu chłopakowi, kolega koleżance
            bo ja lubi itp :)) Po prostu tak jest i już.
            • novika7 Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 11:19
              a gdyby ta osoba zapisała się na bezrobocie, skorzystała z opieki społecznej,
              podjęła pracę interwencyjne, psa oddała do azylu, przeniosła się do schroniska
              dla bezdomnych żeby zmniejszyć koszty utrzymania. Wszystko legalnie, zgodnie z
              prawem i etyką. Ot co ! Ja to mam łeb na karku.
              • kaaarolinkaa Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 11:23
                sama sie zapisz i idz do azylu! kazdy ma prawo do godsnego zycia-ta osoba
                wykorzystuje swoj umysl i zdolnosci-pozazdroscic takiej zaradnosci.
            • miang Re: Problematyczna sprawa 29.01.06, 16:43

              znam przypadek promotorki ktooa dokladnie wiedziala ze dziewczyna ani jednej
              linijki w swojej pracy nie napisala, i jedyna reakcja bylo to ze postawila jej 3
              z pracy (a ta bezczelna panienka byla potem smiertelnie oburzona na
              niesprawiedliwosc). kiedy jakas osoba w ogole nie pisze swojej pracy to latwo
              wyczuc, co innego jezeli ktos jej tylko pomaga.
    • kaaarolinkaa Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 11:22
      a przestan z ta moralnoscia-jak sie nie ma na chleb to czlowiek musi sobie
      ajkos radzic-bardzo dobra prace znalazles! to jest mysl-lepsze to niz siedzenie
      i glodowanie. Popieram Cie w calej rozciaglosci. Gdyby sytuacja na rtnku pracy
      byla inna to na pewno mialbys prace za biurkiem ze godziwe pieniadze. A tak?
      trzeba sobie radzic. I bardzo dobrze sobie radzisz-nie kradniesz, nie
      krzywdzisz innych.
      • fry_wolnie Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 11:56
        Tak, i podejrzewam że wiele osób trudniących się tym procederem robi to własnie
        z takiego powodu. Masz rację, lepsze to niż siedzenie w domu i wpadanie w
        depresje. A najśmieszniejsze jest to że przy tej "pracy" ma się same korzyści -
        uczy się człowiek nowych rzeczy, rozwija umiejętność pisania, ćwiczy szare
        komórki :) Ale ejst to ciężkie zajęcie żeby ktoś nie myślał sobie, czasami
        siedzi się dzień w dzień po 7-8 godzin w bibliotece np cały tydzień. Dlatego mam
        poczucie że uczciwie pracuję i mam prawo do wynagrodzenia za swój wysiłek. A
        moralność..może w kieszeń wsadzić ;) Nikogo się przy tym nie krzywdzi, a student
        jest dorosły.
        • kaaarolinkaa Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 12:09
          dokladnie tak!mam kolezanke ktora nie moze napisac pracy mgr, bo ma cos w
          rodzaju blokady psychicznej-nie jest w stanie napisac nawet 1 zdania, choc ma
          materiały i pomysle na napisanie. Ale nie mzoe i juz! i radze jej aby
          skorzystala z czyjejs pomocy bo sama nie da rady-juz tak ja "pisze " 4 lata! i
          nie ma 1 zdania nawet!! i ktos taki gdy skorzysta z czyjegos napisania to co,
          niemoralny jest??
          Poza tym-czy morlane jest aby panstwo nie dawalo inteligentnemu, wyksztalconemu
          czlowiekowi pracy? mimo wszelkich staran? tak sie nie godzi-dlatego godzi sie
          aby ktos zamiast zamiatac ulice co mzoe robic osoba nawet lekko uposledzona
          robil cos co wymaga duzego trudu i zdolnosci?? niech najpierw panstwa da nam
          mozliwosc pracy bez szukania jej rok, 2 lata...Niech tez obnizy podatki tak
          abys mogl zajestrowac to jako udzielanie korepetycji i pomoc w nauce wtedy
          bedziesz dzialal legalnie, bo teraz to by sie nie oplacilo. Pozdrawiam Cie.
          • fry_wolnie Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 12:16
            Dzięki :) Podniosłas mnie na duchu. Jasne, że gdyby w Polsce była możliwość
            znalezienia normalnie pracy daje głowę, że i pisanie prac byłoby zjawiskiem
            marginalnym. Ludzie w ten sposób sobie dorabiają lub i zarabiają. Wielu moich
            znajomych tak robi zupełnie dodatkowo :) Mając pracę. A z tą blokadą to prawda,
            nie wiem na czym to polega ale komuś pracę pisze się łatwiej i lepiej niż samemu
            sobie :-? To by trzeba wyjaśnić psychologicznie hehe. Pzdr.
    • paco_lopez Re: Problematyczna sprawa 27.01.06, 12:17
      Jak dla mnie jest w stanie błogosławionym i oby tak dalej i lepiej.
    • ball_bina Re: Nie! koontynułuj tę pracę dalej... 29.01.06, 17:35
      Ratuj swoje życie! A czy 'państwo' cały ten system, jest moralne pozwalając
      ludziom głodować! Pomyśl sama?:)))


      Pozdrawiam serdecznie i zycze wielu kientów....może potrzebujesz kogoś do
      tłumaczeń? Z polskiego na angielski, oraz polski na szwedzki oraz vice-versa,
      chętnie pomogę:))
    • lakrimoza Re: Problematyczna sprawa 30.01.06, 11:32
      Spoko - ja bym nie miala absolutnie żadnych wyrzutów sumienia. Czym sie tu
      przejmować? Że ktos jest głupi i nie chce mu sie samemu pisać własnych prac?
      Jego strata. Na cudzej głupocie najlepiej sie zarabia. Życze powodzenia
      operatywnym osobom, które zamiast narzekac jak to w Polsce jest źle, bo robota
      sama do człowieka nie przychodzi, biora sprawy w swoje ręce i jeszcze swietnie
      sie przy tym bawią:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka