Dodaj do ulubionych

jak byc silnym?

05.02.06, 22:25
jak radzic sobie w zyciu? jak podchodzic do roznych spraw? jak mozna nauczyc
sie silnej woli i czy to jest mozliwe?
Obserwuj wątek
    • dusia731 Re: jak byc silnym? 05.02.06, 22:46
      To sprawa wrodzona tak jak wzrost, koloro oczu, inteligencja itp.
      • moc_ca Re: jak byc silnym? 05.02.06, 22:50
        Oj, nie sądzę dusiu. To można sobie wyćwiczyć, krok po kroczku ucząc się na
        własnej skórze.Bolesne ale niezwykle skuteczne a potem to juz ... warto żyć.
    • markus.kembi Re: jak byc silnym? 05.02.06, 22:47
      Idź do woja! Wojsko zrobi z Ciebie mężczyznę przez duże "M"!
      • dusia731 Re: jak byc silnym? 05.02.06, 23:01
        W wojsku chłopcy popełniają niekiedy samobójstwa, nie stając się męzczyznami
        prze duże "M".
    • solaris_38 Re: jak byc silnym? 05.02.06, 23:04
      metody silnej woli sa głupie i krótkoterminowe i i mają wielkie odsetki
      tymzcasem najlepiej jest rozumieć więcej
      patzrec i widzieć co sie dzieje

      a patzrąc za każdym razem widzieć od samego początku (nie mieć upzredzeń)

      ze swiadomosci wynika strasznie duzo siły i mozliwości i na dodatek miłość i
      szacunek dla rzeczywistości
      wtedy łatwioej znalesc sobie miejsce do zycia w kóym świeci słońce i samemu
      być częścią tego słońca
      • luty10 Re: jak byc silnym? 05.02.06, 23:19
        solaris_38 napisała:
        > ze swiadomosci wynika strasznie duzo siły i mozliwości i na dodatek miłość i
        > szacunek dla rzeczywistości
        > wtedy łatwioej znalesc sobie miejsce do zycia w kóym świeci słońce i samemu
        > być częścią tego słońca

        to bardzo prawdziwe co napisalas, a ten szacunek dla rzeczywistosci mnie
        zachwycil...:)
        pozdrowka..:)
        • pedro.w Re: jak byc silnym? 05.02.06, 23:39
          no tak, w takim razie co to jest swiadomosc? czy jest to sila ktora pozwala nam
          stac silnie na ziemi, myslec racjonalnie. uwazam ze czasami swiadomosc jakis
          faktow, moze byc w naszym odczuciu negatywna. jestem ciekaw jakie sily,
          wynikajace ze swiadomosci mialas na mysli?
          • rlena Re: jak byc silnym? 05.02.06, 23:51
            Przeczytaj "Dezyderate". Tam, w piekny, poetycki sposob jest to wylozone.
            Silna osoba, to ktos kto ma poczucie wlasnej wartosci, szacunek do siebie i do
            innych ludzi. Latwo powiedziec? To prawda, ale nie ma innej drogi. Sokrates
            powiedzial - "Poznaj samego siebie", Chrystus -"Prawda was wyzwoli.."
            To zadanie na zycie, ale fascynujace.
            Buduj sile ducha,nie zaniedbuj wyksztalecenia, rozwijaj zdrowy tryb zycia...
            • pedro.w Re: jak byc silnym? 06.02.06, 00:15
              znam tekst desideraty. rzeczywiscie jest madry i przekonujacy. dzieki za dobre
              rady! :)
              pozdrawiam! dobrej nocy!
          • solaris_38 zakres widzenia 06.02.06, 00:19
            śwaidomość to zakres widzenia
            można to porównac do widzenia pzrez wąskie okno z parteru do widzenia z np
            czwartego piętra z balkonu

            kto widzi więcej inaczej oraganizuje zycie
            widzi ruchy niekorzystnych sił
            nadciągająca burzę
            na pzrykłąd :)
            • pedro.w Re: zakres widzenia 06.02.06, 23:40
              byc moze zle zadalem pytanie. chcialem zapytac:
              czy mozna nauczyc sie silnej woli?
              czy jest mozliwa praca nad wlsnym charakterem?
              czy charakter mozna zmienic?
              • solaris_38 Re: zakres widzenia 07.02.06, 18:59
                nie mnie pytaj
                ja w silną wolę nie wierzę

                to gwałt

                praca nad charakterem polega na otoeraniu się i pozwoleniu działć zyciodajnym
                siłom w nas kóre SAME wiedzą co robią i tak samo jak wyrosły nam nogi i ręce
                tak samo wyrosną nam dobre życie jeśli odszukasz to co w tobie spokojne ufne
                i zaciekawione śwaitem

                a ty chcvesz sie siłą amuszac do jakiegoś charakteru
                ty chcesz sie tresowac

                skrzywdzisz się

                tobie brakuje nie tresury ale miłosci do siebie samego
            • pedro.w Re: zakres widzenia 06.02.06, 23:46
              byc moze zle sformulowalem pytanie, chcialem zapytac:
              czy mozna pracowac nad wlasnym charakterem?
              czy mozna go zmienic dowolnie? np. jak nauczyc sie silnej woli?
              • solaris_38 dziekii za maila 15.02.06, 16:15
                pedro ja ci ODPOWIEDZIAŁAM patrz mail wczesniejszy)

                moge to inaczejpowiedziec

                praca nad włąsnym charakterem poega na pielęgnowaniu go, na kochaniu i
                sznowaniu samego siebie, na poznawaniu siebie jaki sie sobie pzrydarzyłeś i na
                szukaniu optymalnych dla siebie i świata postaw na bazie tego dobrego co już
                MASZ

                tak wiec praca nad sobą jest czystą pzryjemnoscią i wielką pzrygodą

                ale ty pytasz jak zmienic charakter i jak ćwiczyć narzędzie do tresury czyli
                tak zwaną silną wolę

                ja nie ufam silnej woli
                uwazam ją za gwałt- co z tego ze na sobie , gwałt to gwałt

                sa sytuacje kóre można pzretrwac tylko wykazując silną determinację
                szczególnei w zcasie wojny walki i katstrof

                ale takei kataklizmy być moze pzretwawają karaluchy i neiw iem czyto powód
                aby sie do nich upodobniac w zcasch pokoju

                sila człowieka nie płynie z katowania siebie i ze zmuszania się
                z tego rośnie próżność i perfekcja okupiona utratą serca wrtazliwosci i stratą
                czasu
                stad anorektyczne modelki, sportowcy na dopalaczach, wieźniowoe w celach,
                wszelkie nadęte elity

                jesli chcez isć w ich ślady to ich pytaj

                jesli pytasz mnie to ja ci móię kochaj się
                jeśli ci sie uda pokochac samego sibei - znajdziesz źródło niesamowitej siły
                spokoju i radosci
                zobaczysz jakim będziesz sam skarbem dla zagonionuch zaniepokojonych i
                znerwicowanych ludzi kórzy beda całe życie biegac za czymś co sie nagle
                jednego dnia rozsypie jka zamek z piasku
        • solaris_38 :) 06.02.06, 00:16
          to trudna rzecz bo najpierw ją trzrba zobaczyć a to wymaga widzenia

          a my raczej ślepi
          jak te nowo narodzone kocięta

          :)

          tarotowy głupiec kocha świat jak pzrtysłowiowego kota w worku
          i to zcasem madzrej skoro nie-dowidzimy lutku miły
    • ya_bolek Re: jak byc silnym? 06.02.06, 05:17
      Stary, przeciez na tym polega sens zycia. Praca nad soba. To proces, ktory
      konczy sie dopiero ze smiercia.

      pedro.w napisał:

      > jak radzic sobie w zyciu? jak podchodzic do roznych spraw? jak mozna nauczyc
      > sie silnej woli i czy to jest mozliwe?
      • pedro.w Re: jak byc silnym? 06.02.06, 23:47
        byc moze zle sformulowalem pytanie, chcialem zapytac:
        czy mozna pracowac nad wlasnym charakterem?
        czy mozna go zmienic dowolnie? np. jak nauczyc sie silnej woli?
    • ball_bina Re: Być sobą, umiec kochać i wybaczać 06.02.06, 23:49
      ...sobie. Mieć otwarte serce dla innych ale też kierować się intuicją,
      rozsądkiem...umiec patrzeć i chciec widzieć to co ...boli.Reszta sama się ułozy...
      • alojsus Re: Być sobą, umiec kochać i wybaczać 06.02.06, 23:52
        moim zdaniem warto tez byc otwartym na sugestie innych,pomocny tez jest dystans
        do problemow, z ktorego bardziej racjonalnie mozna je rozwiazac.
      • pedro.w Re: Być sobą, umiec kochać i wybaczać 07.02.06, 00:46
        ok, a co z charakterem. czy mozna go zminic? nie mowie ze ja chce, ale czy to
        jest mozliwe dla przecietnego czlowieka?
        • rlena Re: Być sobą, umiec kochać i wybaczać 07.02.06, 01:24
          Oczywiscie. Nie nazywalabym tego zmiana charakteru ale rozwojem, dojrzewaniem,
          wzrastaniem. To nie przychodzi z wiekiem, to wymaga pracy i wysilku. Nawet
          najlepsze zdolnosci i talent moga byc zmarnowane. I nawet tak zwane "zle
          predyspozycje" (np. alkohol w rodzinie) nie determinuja naszego zycia. Dobrze
          jest obracac sie wsrod madrych ludzi, szukac towarzystwa takich, od ktorych
          mozna sie czegos wartosciowego nauczyc. Nie kazdemu jest to dane (na przyklad
          poprzez rodzine), ale czesto obcy ludzie maja wiekszy wplyw na nasze zycie
          (takie nasze Anioly, ale z krwi i kosci).
          Temperament jest czyms wrodzonym, tego sie raczej nie da zmienic. Jednak nikt
          nie powiedzial,ze jeden jest lepszy od drugiego. Zalezy jak go wykorzystasz.
          Ja na przyklad, jestem "szybsza" od mojego meza - jem szybciej, podejmuje
          decyzje szybciej, mowie szybciej. Ale wlasnie ta jego "powolnosc" jest tym co
          cenie i co mi bardzo odpowiada. Uwazam,ze oboje czerpiemy korzysci z naszych
          osobnych wrodzonych predyspozycji.
          Zycze ci duzo radosci i wytrwalosci w poznawaniu siebie i innych. Jestem
          pewna,ze dokonasz dobrych wyborow.
          • pedro.w Re: Być sobą, umiec kochać i wybaczać 07.02.06, 13:28
            rlena! gratuluje wspanialego meza i dzieki za wiele madrych slow.
    • mskaiq Re: jak byc silnym? 07.02.06, 13:40
      Mysle ze najlepszym nauczycielem silnej woly jest milosc. Kiedy kochasz
      potrafisz znalesc w sobie silna wole, potrafisz wtedy przelamac wszystkie
      slabosci ktore blokuja silna wole.
      • ben333 Re: jak byc silnym? 07.02.06, 13:54
        yhy, miłość na wszystko ... na szczeście, silną wolę , ..owsiki i inne pierdoły
        buhahahahaha:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka