inka_sama
18.11.02, 21:42
Gdzie przebiega granica?
Co jest jeszcze tolerancja, a co juz obojętnością? Czy tolerancja nie jest
właśnie wymówką dla obojętnych?
Co jest juz wtrącaniem sie w nie swoje sprawy - a co jeszcze troską o dobro
innych?
Jak wiele zależy od punktu widzenia?
Same pytania...
i_s