Dodaj do ulubionych

Ku odprężeniu i pocieszeniu :)))

26.11.02, 20:17
Szaro się zrobiło. I za oknem i na forum - smutkiem powiało. Nikt nie zbiera
okruszków, Kabanet przycichł, Kwieto ma czkawkę...
Tylko Imagine prowokacyjnie - jak zwykle.

Pomyslałam że nasmażę kotlecików moich słynnych. Uciągnę z gąsiora wina marki
wino. Spędzę kota z drzewa - niech się powygrzewa na piecu. Wyłączę komórkę,
zdejmę pantofelki, wyciągne zastawę i torcik orzechowy z lodówki i...

Zaproszę Was wszystkich na to wszystko :)))

Ku pokrzepieniu.
Ku zasłodzeniu (tortem) ;))
Ku wenie twórczej (objawia się podobno po kotlecikach) ;))

Jednym słowem - witajcie, siadajcie i goście się :)))

Pzdr ciepło
Vicca
Obserwuj wątek
    • Gość: zmiana Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 20:26
      No i jak nie kochac tego forum:)))
      Dzieki Ci V!
      Niech Ci dobry Bóg w dzieciskach mądrych wynagrodzi:)))
    • Gość: Melba Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 20:56
      Vicca, kochana, a masz cosik na ból gardła i zapracowanie listopadowe?
      • trzcina Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 26.11.02, 21:15

        Szczególnie na to zapracowanie, grudniowe też, profilaktycznie;)Też poproszę))

        A na kotlecika wpadnę extra,a jakże, niech tylko mi zapachnie...


        zdrowionka
        t.))
      • vicca Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 27.11.02, 07:57
        Na zapracowanie nie :(
        Ale na ból gardła komponujemy z Inką grzańca z produktów dowolnych ;))) Na
        gardło jak znalazł :))

        Pzdr ciepło V*
    • Gość: Imagine Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: *.unl.edu 26.11.02, 21:11
      vicca napisała:

      > Szaro się zrobiło. I za oknem i na forum - smutkiem powiało. Nikt nie zbiera
      > okruszków, Kabanet przycichł, Kwieto ma czkawkę...
      > Tylko Imagine prowokacyjnie - jak zwykle.
      >
      > Pomyslałam że nasmażę kotlecików moich słynnych. Uciągnę z gąsiora wina marki
      > wino. Spędzę kota z drzewa - niech się powygrzewa na piecu. Wyłączę komórkę,
      > zdejmę pantofelki, wyciągne zastawę i torcik orzechowy z lodówki i...
      >
      > Zaproszę Was wszystkich na to wszystko :)))
      >
      > Ku pokrzepieniu.
      > Ku zasłodzeniu (tortem) ;))
      > Ku wenie twórczej (objawia się podobno po kotlecikach) ;))
      >
      > Jednym słowem - witajcie, siadajcie i goście się :)))
      >
      > Pzdr ciepło
      > Vicca
      Pul, puk, to ja, tym razem trojwymiarowy. Hej, vicca, Ty umiesz upiekszyc
      ten swiat realny. Wszystko wszystkim, ale nie wiem czy tych kotlecikow
      nie wzialbym ze soba w astralna podroz. Uhhh, ale zapach !!! Siadam i milkne.
      Imagine.
      • vicca Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 27.11.02, 08:01
        Imagine!
        Nie milknij!

        Jedząc możesz mówić - nikt się nie obrazi :)

        Pzdr ciepło V*
    • pom Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 26.11.02, 21:21
      A jak już wybuduję swój dom, a będzie to już niedługo, czekam na Viccę z
      kotlecikami i wami wszystkimi w progu...:)
      • Gość: inka_sama Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.11.02, 21:27
        A ja dorzucam ciepłe kanapki!
        I dzbanek z aromatyczna herbatką.
        Robimy grzańca Vicco?
        • pom Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 26.11.02, 21:33
          Grzaniec... czerwone wytrawne wino, z goździkami i miodem, pycha.:)
        • vicca Grzaniec :) 27.11.02, 08:03
          Ależ oczywiście Inko! Jak najbardziej!
          Dobry grzaniec nie jest zły :)
          Jest wino, jakieś piwo też się znajdzie...
          cukier
          goździki
          cynamon
          miód
          ... coś jeszcze?

          Pzdr ciepło V*
        • Gość: baccar Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: 213.231.15.* 27.11.02, 10:11
          O właaaśnie kanapki, mnóstwo kanapek z żótym serem , kabanosem i keczupem. Nie
          wytrzymam..
    • Gość: carduus Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: proxy / 217.153.90.* 27.11.02, 08:25
      Ojej! Spoźnilam się... A mam takie pyszne ciasteczla cynamonowe, może ktoś
      jeszcze chce?

      carduus
      z ciasteczkami.
      • Gość: inka_sama Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.11.02, 09:57
        Carduus - dobre ciastka nie są złe!
        Dawaj! Mniam!

        A do winka może jeszcze kardamon?...
        Tylko nie wiem czy to dobra pora na grzańca - wy w pracy a ja pójdę po dziecko
        i jak chuchnę!...
        :))))

        Ale na ten piękny dzionek przyda sie kominek z jakims olejkiem do aromaterapii -
        który bierzemy na poprawę humoru, obudzenie i chęć do pracy?
      • vicca Carduus :) 27.11.02, 15:19
        Wcale nie :)
        Kącik zawsze otwarty i ciepło zapraszam :)
        Ciasta sie zje w każdych warunkach ;))

        Pzdr ciepło
        V*
        • Gość: carduus Re: Carduus :) IP: proxy / 10.30.1.* 27.11.02, 16:28
          A to proszę uprzejmie jeszcze pierożki z jagodami. Juz po sezonie, ale od czego
          zamrażarki. Niech żyje postęp!!!

          carduus
          granatowa
          • Gość: inka_sama Re: Carduus :) IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.11.02, 18:05
            Przyniosłam troche świec żeby nastrój się zrobił odpowiedni do grzańca!

            Garnek prosze!
    • riada Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 12:10
      grzaniec zagrzał mi się w garncu
      pyszny grzaniec w dużym garncu
      miodzio - miodzik się rozpycha
      no i przyda się zagrycha
      imbir, goździk - nie gerbera
      ssanie w dołku mi doskwiera
      lecz nie winko jest przyczynką
      lecz brak winka jak jak jażynka,
      co się ciemni w gęstym lesie,
      czy imbiru ktoś przyniesie?
      grzaniec dobry jest do tańca
      i na sazńcu brak nam grzańca
      pieję peny na cześć wina,
      co ambrozję przypomina

      :) kłania się db, alias widza, i mam nadzieję, że tym razem wątek się nie
      skończy po moim wystąpieniu, bo zaczynam odczuwiać zakłopotanie, że unicestwiam
      każdy, w którym wystąpię na tym forum :).
      • Gość: db Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) IP: voodoo2:* / 10.48.81.* 28.11.02, 12:23
        jak zwykle się rąbnęłam: jeżynka zamiastr jażynka :)
      • olt Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 12:24
        riada napisała:

        > :) kłania się db, alias widza, i mam nadzieję, że tym razem wątek się nie
        > skończy po moim wystąpieniu, bo zaczynam odczuwiać zakłopotanie, że
        unicestwiam
        >
        > każdy, w którym wystąpię na tym forum :).

        to ja spiesze wyciagnac watek. a co!

        i melduje, ze dorzucam ciasta drozdzowego, tyle ze ono wczoraj upieczone. ale
        zawsze mozna zrobic nowe, swiezutkie, jak apetyt gosciom dopisze :)

        pozdrawiam

        OLT

        PS a do grzanca, tego piwnego, to ja jeszcze jako wrzucam ;-)
        • vicca Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 17:40
          Wiem, wiem OLT ;)))

          Też dobre :)))

    • vicca Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 15:37
      A ja dokładam jeszcze na stoliki nową porcję kotlecików.
      W lodówce jest jogurt
      Na kuchni grzaniec w 2 postaciach...

      Szukam amatora na paczki piwne i piwna polewke :)
      Tylko co do polewki potrzebna jest pomoc - nie wiem kiedy ser sie wrzuca :(

      Pzdr ciepło V*
      • roseanne Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 15:53
        polewka piwna na slodko?
        ser dorzuca sie na sam koniec.


        TO ja jeszcze dostawiam kruche babeczki nadziewane galaretka pomaranczowa i
        jagodami, do kawy sa wysmienite
        • vicca Re: Ku odprężeniu i pocieszeniu :))) 28.11.02, 17:39
          O! Roseanne!
          Wiesz co dobre :))))

          A do tych babeczek jak nic pasuje też ciepła herbatka :)

          Pzdr ciepło
          V*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka