pipilutek 16.03.06, 12:11 lewa komora mozgowa.czy to znaczy, ze rosnie mi w mozgu nowa,piekna, calkowicie moja, wlasna,trojwymiarowa szara komorka?:-) p. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pipilutek pomocy! 16.03.06, 12:15 pomozcie zrozumiec co dzieje sie w mojej glowie, pomozcie zrozumiec zachodzacy proces!:-) p. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:19 aby to nie była kolejna Atena, która chce ujrzec swiatło dzienne... Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:35 antena? antenka mi rosnie? p. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:42 jesli jestes ufoludkiem, bardzo możliwe, ze wyzyna ci sie nowa antenka Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:44 nie jestem ufoludkiem, ale cos mi sie wyzyna z cala pewnoscia:-) p. Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:47 wyzynaja mi sie zabki w lewej komorze mozgowej, ktorymi bede gryzl madre mysli. o tak! to moze byc ząbek madrosci:-) p. Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:49 porada była gratis dziekuje za uwage Odpowiedz Link Zgłoś
nattasshaa Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:51 Jeszcze jeden wirus znajdzie sie kiedykolwiek w skrzynce (zdarzyło sie to nie raz przeciez, nie zaprzeczysz) to będą inwektywy:) Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:54 zapewne ta komórka to guz mózgu,powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 12:59 zapewne ta komórka to guz mózgu,powodzenia dziekuje. p. Odpowiedz Link Zgłoś
l-31 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 16.03.06, 13:05 Dosrywanie OK, ale ja mam w rodzinie rówieśnika, który jest po cieżkiej operacji guza mózgu. Jest to tragedia niewyobrażalna. Facet niedość, że po operacji stracił zmysł smaku i węchu (ledwie co uratowali zmysl wzroku), to do tego przysadka mózgowa nie wytwarza testosteronu. Jest cały czas na hormonach i tak juz do konca życia, czy raczej wegetacji. Koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 07:56 o taaaaak - twoja własna komórka - ale dlaczego zaraz szara - niech będzie kolorowa, jak już o niej tak czule pomyślałes:))) a potem zakwitnie, wystrzeli jakąś myślą unikalną, która przyniesie ci Nobla:) i tylko takich problemów ci życzę:) senne - wiosenne pozdrowienia Varia-tka Odpowiedz Link Zgłoś
kowianeczka Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 15:50 Oby mu sie spelnilo! :))))) kowianeczka Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:17 to tylko glej się rozrasta,dając zludzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:29 nie dołuj go nie wolno deptać stokrotek i marzeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:50 najwazniejsze, zeby nie zadeptac tej jednej jedynej szarej komoreczki zdolnej do analizy:) p. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:51 o tak, to byłaby wyrwa w panteonie noblistów! Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:49 nie wiem dlaczego,ale mnie ciagle spelniaja sie przerozne zyczenia. mam duzo szczescia lub potrafie sie cieszyc drobiazgami co czyni mnie bardziej szczeliwym od innych-kwestia interpretacji:-)tak czy inaczej, szczescia u mnie wiele:-)))))))))))))))))) p. Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: cierpie, boli mnie bardzo... 17.03.06, 16:48 po przeczytaniu jakze wspanialych zyczen musze zlozyc poduziekowania. you make my weekend! thank you very much:-) p. Odpowiedz Link Zgłoś