anna242
12.04.06, 09:11
Pisze bo juz dłużej nie moge wytrzymać z tą bezsennościa. Kłade sie około 22-
23 i nie śpie do 2-3 w nocy. Wstaje o 6 i jestem nieprzytomna. Tak juz od
kilku dni. Fakt, mam duzo zajęć, troche stresów też. W ciągu dnia mogłabym
spać i spać - chociaz tego nie robie poniewaz pracuję. Jak przychodzi noc -
koszmar. Mąz mówi, że za duzo rozmyslam i rozdrabiam sie nad szczególami i że
to może byc przyczyna bezsennosci. Sama juz nie wiem, może zacząc brać cos na
sen.
Pomocy.