kiwaczek11 07.05.06, 21:42 nie znosze spotykac swoich dawnych bliskich znajomych ( przyjaciół). Z takiego spotkania wynosze tylko pogłebienie świadomości , jakim jestem outsiderem. Z drugiej strony bardzo mi ich brakuje, ale z tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znowuzagubiona Re: znajomi 07.05.06, 21:49 Dzieki za ten temat. Wczoraj spotkała mnie "wątpliwa przyjemność" - zadzwonił były chłopak sprzed......28 lat!!! Najpierw nasłuchałam sie komplementów i opowieści o tym jak bardzo tęsknił. Zaproponował spotkanie, bo będzie przejazdem. A tak naprawdę chodziło mu o tani nocleg, co usłyszałam w stylu: przecież nie każesz mi placic za hotel? Usłyszał : my home is my castle i to był koniec rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: znajomi 08.05.06, 08:40 ja ciebie nie znam...ale jak bede przejazdem, chyba nie każesz mi płacic... -hhahaha Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
znowuzagubiona Re: znajomi 08.05.06, 12:06 Dobrze Ci sie śmiać. Znalazł mnie w internecie. O ile dobrze pamietam to osobnik o subtelności czołgu. Teraz drżę na sama myśl, że jednak przyjedzie. Błędy dzieciństwa (;-)) wychodza mi bokiem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zonii Re: znajomi 08.05.06, 11:57 No to gratuluje relfeksu i asertywnosci. Ja bym chyba po takiej wolcie zdebiala i w sozku zgodzila sie na wszystko. Tzn. na nocleg ;). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
torsten1 Re: znajomi 08.05.06, 22:01 >Usłyszał : my home is my castle i to był koniec >rozmowy. stracials okazje na numerek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: znajomi 08.05.06, 18:50 byś moze jesteś marzycielem tołagodna choroba kóra nie pozwala być w terazniejszości wciąż sie na cos czeka lub cos wspomina zostaw pzrteszłosć w spkoju ona BYŁA minęła jednak jest w tobie i twoim doświadczeniu zapewn masz stany dwoiste że lubisz być outsiderem i ze nienawidzisz tego to twoja prywatna osobista walka dla człowieka nie jest jednak dobre prowadzić wojnę ze sobą samym dokonaj integracji samego siebie dojdz do tego czego szukasz POZA a czego W Odpowiedz Link Zgłoś