hefalumpek5
14.05.06, 11:39
zaczełam pracowac w zeszłym tygodniu, jest to moja pierwsza praca, niestety
chłopak , ktorego jestem asystentka, zreszta niewiele starszy ode mnie, źle
mnie traktuje. Prawde mowiac nikt nigdy sie tak do mnie nie zwracał, nie chce
mi nic wytłumaczyc, ani pomoc, cały czas mi dogaduje, przez co chyba trace
resztki pewnosci siebie,
nie moge zbytnio odejsc bo nie dostane ani pieniedzy za ten tydzien ani
referencji, poza tym kupiłam juz bilet miesieczny za 170 zł,
mozecie mnie jakos pocieszyc?