Gość: just26
IP: 213.17.180.*
09.01.03, 17:24
dlaczego dni są tak podobne do siebie?
dlaczego po pracy jestem tak wyczerpana, że nie mam siły poświęcić czas tak
jak powinnam kochanemu człowiekowi?
dlaczego wracam wciąż myślami do tamtych wakacji gdzie razem z 2
przyjaciłkami spędziłam rewelacyjny beztroski tydzień?
dlaczego ciagle sobie obiecuję, że od dzisiaj biorę się za mój zaniedbany
angielski?
dlaczego chociaż powinnam być szczęśliwa, zadręczam się drobnostkami?
dlaczego tak często wyobrażam sobie sytuacje, które mnie w jakiś sposób
podbudywowują np. że jestem pewna siebie, że znalazłam inną pracę, że znowu
jestem z koleżankami na wakacjach.....