paco_lopez
20.06.06, 23:26
Rozpoczynam grzeczny i powazny watek okołopsycholgiczny o tym jaki tytuł
nadalibyście ksiązce lub filmie o sobie. Myslę, że takich watków nie kasują
oraz za takie nie banują. interesuje mnie również jakie by tam były piosenki
w tle i czy byłby to horror, komedia, dramat z happyendem, łzawe hardporno,
no i tak dalej.
zaczynajac od siebie musze to nazwać :
beggars banquet
a piosenkami byłyby :
loser /motorhead/
would /alice in chains/
papierosy kawa ja
piosenka beastie boys
i jeszcze by sie zobaczyło...
zapraszam do dyskusji