wichrowe_wzgorza
23.06.06, 20:10
komus:) 4 tysiące zlotych, heh
Podczas zakonczenia rokuszkolnego, w malej wiejskiej szkole, poinformowala
mnie o tym fakcie przewodnicząca Rady Rodzicow, ze zloscia...
Nie kupilam poczucia winy, nie zalatwilam jako wychowawca "naciągnięc":) nie
czuje sie winna. No bo "przeze mnie to dziecko nie dostanie obiecanego za 4
tys. prezentu od ojca":)))
Hura, ciesze sie, ze sie nie zgięlam... Mysle, ze kiedys to docenią, tyle!
:)))))