Dodaj do ulubionych

Coś optymistycznego :)))

30.01.03, 10:26
Kochani!
Po wątkach na forum widzę, że dopadł niektórych smutek.
Proponuję stworzyć listę rzeczy optymistycznych które dzieją się własnie
teraz, w tej chwili. Może ktoś się uśmiechnie czytając to?

Moje typy (godz. 10.26):
- pada śnieg - jest pięknie, a płatki szeleszczą o parapet
- gorąca herbata - sam smak!
- oczekiwanie na przyjazd Kogoś ważnego - :)))

Pzdr ciepło V*

PS. Każda, nawet najciemniejsza chmura ma srebrny brzeg
Obserwuj wątek
    • Gość: Sera Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.ellaz.pke.pl 30.01.03, 10:32
      Dodam jeszcze:
      - pachnie swieżo zaparzona kawa
      - szefowa siedzi w swoim pokoju
      • Gość: pom Re: Coś optymistycznego :))) IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 30.01.03, 10:51
        Siedzę sama w pokoju i nikt mi głowy nie zawraca.
        projektuję nową kuchnię:)))
        jem wielgachne jabłko, mniam:)
    • Gość: Ona Re: Coś optymistycznego :))) IP: proxy / 212.244.226.* 30.01.03, 11:01
      spotkam sie dzisiaj z moim ukochanym.
      Już nie mogę się doczekać!
      A poza tym jutro po południu zaczyna sie weekend (przynajmniej dla mnie):))))
    • wannia Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 11:12
      - wieczorem idę do teatru na nową, podobno dobrą, sztukę
      - w pracy jest ciepło i przytulnie
      - słucham przyjemnej muzyki
      - zaraz wypiję kubek dobrej kawy z mlekiem i wsunę kawał sernika (kolega
      urodzinuje)
      - dostałam pierwszą walentynkę
      - i już cieszę się na myśl o weekendzie
    • procesor Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 11:32
      Siedze na forum i uśmiecham sie od ucha doucha czytajac was.
      Bardzo pozytywne. :)

      O! I ucieszyłam się ze Mariposa sie znalazła!

      • re_ne Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 21:24
        Siedze tak sobie przy kompie przy bardzo gestym jajowym likierze, i syn wlasnie
        przyniusl mi do podpisu swiadectwo z polrocza. Ma bardzo dobre oceny, i ryje o
        wiele wiecej nawet niz trzeba, ale... Chulera, trochu sie zawstydzilem tak w
        duchu, ...bo po mnie tego nie ma.
    • gso Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 11:51
      W pewnej firmie rozsypała sie baza danych :(
      Ja to naprawiłem w 1 godz. czym uszczęśliwiłem 20 pieknych kobiet i siebie :))))
    • Gość: ONA Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.pkesa.com 30.01.03, 12:03
      zdjełam szpilki i położyłam nogi na biurku
      • Gość: Maryla Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 12:49
        moja szydełkowa firanka rosnie w oczach, obiad gotowy, posprzatane,siedzę
        i patrzę na FORUM zrobiliście mi smaczka na kawę i musze wstać:-)
        ale warto, wróce tu z kawą.Turlam sie do kuchni :-)))))))
        • Gość: Malwina Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.abo.wanadoo.fr 30.01.03, 13:15
          hmmm, cos optymistycznego...?
          ..................................
          ..................................
          ..................................
          zyje i to wcale nie jest az takie zle ;-)

          (zapomnialam ! slonce pelnym pyskiem !)
    • alfika Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 13:13
      A ja przed chwilą zjadłam największego eklerka na świecie i był pyszny :)
      Na dodatek w domku czeka gotowy obiad :))
      I 2000 nowych puzzli :)))

      Nigdy nie mówiłam, że nie jestem masochistką.
    • what2do Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 13:21
      Robię sobie przerwę w pracy i pogryzam pysznego wafelka (co tam, zacznę liczyć
      kalorie po weekendzie...:), zapijając go gorącą kawą.
      Za oknem pruszy śnieg, drzewa wyglądają jak z bajki:)

      No i sobota już blisko! :)))
    • agus5 Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 13:27
      Witam :-)

      1.sporo ludzi o mnie dobrze myśli (bezinteresownie) i to okazuje
      2. leci fajna muzyczka
      3. szef ma dobry humor
      4. w domku zjem sobie sałatkę z wędzonym kurczakiem
      5. pada śnieg i zrobiło się cudnie i zimowo
    • suprajs Re: Coś optymistycznego :))) 30.01.03, 13:46
      Coś mi się zdaje, że świat jest piękny
      Dzisiaj,tutaj, wygląda jakby poszedł spać naciągając po same uszy wielką białą
      kołdrę.
      hmm... też bym tak chciał...
    • Gość: gb Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.01.03, 14:08
      Bo znalazłam odpowiedż na pewne pytanie i powstały dziesiątki pytań, na które
      nie znam odpowiedzi.
      • Gość: Maryla do Agus5 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 14:21
        to pewnie nie to forum, ale powiedz cos wiecej o tej sałatce:-)
        proszeeeeeeee . nie wiem czy to optymistyczne ,ale kocham jeść:-)
        • agus5 Re: do Agus5 - do Maryli 30.01.03, 14:49
          nieważne jakie forum, ważne żeby pogadać :-)
          sałatka jest pyszna, podaję składniki
          kurczak wędzony - najlipiej go podgrzac w mikrofali
          cykoria, avokado, sałata lodowa, pomidor,jajko
          kurczaka kroisz w długie kawałaki, avokado pokroisz w kostkę, pomidora i jajko
          w cząstki, na samym spodzie układasz liście cykorii, na tym pokrojona sałatę
          lodową, avokado, wokól wszystkiego układasz na zmianę pomidora i jajeczko, na
          samym wierzchu kurczak. Sos do tego może być musztardowy, 1000 wysp lub jaki
          lubisz najbardziej - bez znaczenia. Pycha
          Pozdrawiam i smacznego

          • Gość: Maryla Re: do Agus5 - dzieki wielkie IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:14
            mniam:-) jeszcze dzisiaj zdobywam skladniki i jak tylko zrobie zaraz dam
            znac jak smakowała,ale mysle ze na pewno jest super. wielkie dzięki.
          • Gość: Malwina ? IP: proxy / *.d1.club-internet.fr 30.01.03, 16:43
            co to jest salata lodowa ?
            • Gość: gb Re: ? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.01.03, 17:08
              Rodzaj sałaty. Tak jak są pomidory o różnym smaku i kształcie, tak też sałaty
              różnią sie wyglądem i kruchością.
    • Gość: thistle Re: Coś optymistycznego :))) IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 30.01.03, 14:59
      maluch robił wczoraj rewolucję, a dzisiaj wyciął mu się pierwszy ząbek:))))))
    • Gość: Manitra Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:37
      siedze wprawdzie jeszcze w robocie, ale juz mnie dopadla bloga mysl, ze jak
      wroce w pielesze domowe, to siem wyciungnem, mmmmm, pod kocykiem, z aromatyczna
      herbatka obok i nic juz dzis nie zrobie - bede sie jeno oddawac leniwym
      marzeniom :o) i bedzie mi cicho, spokojnie, cieplusio :o)
      hihi, juz mnie sie papucha szczerzy ;o)
      ale juz i po tym pysznym watku zrobilo sie fajno i superowo :o)

      posdrufka :o)))))))
    • Gość: ToeToe Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.jetstream.xtra.co.nz 30.01.03, 22:04
      No wiec. 30 *C... Piatek :)) W perspektywie zajeb...;)) weekend.
    • vicca Re: Coś optymistycznego :))) 31.01.03, 06:54
      - Wspomnienie wczorajszego wieczoru - usmiechu, gestów, oczu
      - znów herbata (uwielbiam)
      - mała czekoladka na "śniadanie"

      :))) pzdr ciepło V*
      • Gość: arek Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.htc.net.pl / 213.216.81.* 05.02.03, 13:08
        vicca napisała:

        > - Wspomnienie wczorajszego wieczoru - usmiechu,
        > gestów, oczu
        Usmiechu, dotyku, rozmow, glowki na ramieniu, tego jak
        zasypiasz...
        To jest wlasnie optymistyczne. A ze juz dwa dni Cie
        nie widze - hym... to juz nie optymistyczne ale wiem ze
        to tylko chwilowo bo juz zawsze bedziemy razem :))
        (wiem, wiem troche nie na temat ale to juz nie ma
        znaczenia)

        > - znów herbata (uwielbiam)
        Wiem a szczegolnie taka kwaskowata malinowa.

        > - mała czekoladka na "śniadanie"
        Znowu batonik?? ;))
    • Gość: Pola Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.extern.kun.nl 31.01.03, 08:11
      Zaraz wychodze do szkoly, zastanawiam sie czy juz jakies
      sklepy po drodze otwarte, bo musze kupic:
      -pocztowke,
      -film do aparatu,
      -cos na sniadanie, bo nie mam nic w domu :).
      A wieczorkiem ide na obiad z moja grupa i dwojka
      nauczycieli, bo dzisiaj ostatni dzien szkoly, fajnie ;-)
      O pracy staram sie nie myslec :-)
      Pozdrawiam
      Pola
    • agus5 Re: Coś optymistycznego :))) 31.01.03, 10:03
      Dzis rano wyszłam z domu i oniemiałam z zachwytu - było biało, cicho i cudnie.
      Potem zobaczyłam młodego tatusia odprowadzającego synka do przedszkola - śpiwał
      na cały głos dziecku piosenkę o zimie. To było super!
    • Gość: horn Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 22:57
      Na kolanach mruczy mi kot, obok sapie psica, jestem sama w domu (rzadka rzecz,
      wiec cenna), zaraz zrobię sobie pysznej herbatki i będe dalej buszować po forum
      w poszukiwaniu ciekawych wątków...
      • Gość: KK Re: Coś optymistycznego :))) IP: spc:* / 126.17.58.* 05.02.03, 16:10
        Pierwszy raz w życiu wypiłam butelkę soku pomidorowego. Nigdy tego nie robiłam,
        a już napewno nie z własnej woli.
        Teraz się uśmiecham - tylko nie wiem co było w tym soku. Może go polubię?
      • Gość: Ania Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.fn.pl / 172.16.78.* 10.02.03, 09:28
        uuuu strasznie zazdroszczę tego kota i psa......buuuuuuu...ja tez chcę a nie
        mogę....buuu..
    • tribeca Re: Coś optymistycznego :))) 05.02.03, 16:11
      cudny wątek:)

      a ja się zakochałam i tęsknie:)
      nieodpowiedni to mężczyzna dla mnie, ale za to wspaniały:)
    • Gość: ala Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.uni / 172.26.3.* 07.02.03, 12:33
      -w koncu jakies optymistyczne forum
      -mija pierwszy tydzien nowych kursow w vhs (szkola jezykowa, gdzie pracuje we
      flensburgu)
      -moja lekcja polskiego dla niemcow sie udala (tylko caly czas smialam sie w
      duchu co by o tym powiedzial moj prof od polaka z liceum:) )
      -ten inny kurs niemca dla ludzi z calego swiata tez sie udal, a tak sie balam,
      bo oni nie mowia w ogole po niemiecku
      -mialam niezly tydzien
      -dzis wieczor rozpoczyna sie weekend (mam duzo roboty, ale co tam)
      -jutro przedzwonie do mojej mamy i sobie z nia pogadam
      -poza tym spedze dzis pierwszy wieczor w tym tygodniu z moim mezem (caly
      tydzien obydwoje bylismy w biegu)
      -jestem zdrowa
      -ach... ludzie kazdego dnia jest pelno powodow do radosci,dzieki ze mi znow to
      uswiadomiliscie
    • wannia Re: Coś optymistycznego :))) 07.02.03, 12:50
      Mam kaca. Mało to optymistyczne, ale optymizmem napawa mnie to, że przecież
      przejdzie :-) Weekend "za karę" spedzę spokojnie i po cichutku, w domowych
      pieleszach. No, może zdobędę się na jakiś spacer, jeśli pogoda dopisze.
    • Gość: piotr Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 14:51
      lato, 7 rano, wstać przed wszystkimi i móc kupić bułeczki i wrócić do domu na
      śniadanie
    • wierzba_b Re: Coś optymistycznego :))) 07.02.03, 15:16
      - dwa tygodnie temu wyszłam za mąż za najwspanialszego Mężczyznę na świecie :-))
      - w poniedziałek idziemy z agentem oglądać mieszkania do kupna :-)
      - a za jakieś dwa miesiące będziemy już razem mieszkać :-)
      - i pomalujmy sobie kuchnię na żółciutko :-)
      - i będziemy hododwać stada kaktusów ;-)

    • Gość: Izis Re: Coś optymistycznego :))) IP: *.resetnet.pl 07.02.03, 17:15
      A ja mam wolne i to jest chyba najwspanialsza wiadomość pod słońcem Mogę oddac
      się błogiemu lenistwu :)
      • vicca Re: Coś optymistycznego :))) 10.02.03, 09:11
        Czytanie po raz n-ty tego wątku.
        Samej mi są dziś takie pocieszacze potrzebne. Oj potrzebne!

        Pzdr V*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka