01.07.06, 19:18
Dziewczyny kochane, czy znacie jakiegos terapeute w Warszawie, moze
uczeszczacie na terapie w zwiazku z tym obzarstwem, jedzeniem napadowym?
szukam dobrego terapeuty, prosze o pomoc...
dziekuje wam z gory
Obserwuj wątek
    • donna_25 Re: terapeuta 02.07.06, 22:00
      Sasza, ja nie chodziłam do żadnego terapeuty od ED.
      Znam Magdalenę Kędzior, która zajmuje się Techniką Aleksandra. To jest taka
      metoda pracy z ciałem, która moze pomagać m.in. na zaburzenia jedzenia. Ale to
      nie jest do końca praca psychologiczna. Mnie osobiscie nie przekonała, ta
      metoda. Ale Magdalena jest super, mądra i doswiadczona. Kontakt do niej
      znajdziesz w internecie.

      POza tym znam dwie świetne psycholożki w Warszwie. Mogę ci do nich podac
      kontakty mailem, jesli chcesz. One zajmują się ogólnie problemami psycholog.,
      więc z tym pewnie tez się spotkały nie raz i nie dwa:)

      Jest tez tak strona www.glodne.pl, tam są zdaje się rózne adresy, kontakty....
      pozdrawiam
      donna
      • sasza11 Re: terapeuta 03.07.06, 16:22
        Donna bardzo dziekuje Ci za odpowiedz bardzo prosze o namiary na te panie
        psycholog na meila, ktory tu widnieje, bede Ci bardzo wdzieczna:-)
        czy Ty sobie sama poradzilas, czy tez moze Cie to wogole nie dotyczy?
        pozdrawiam serdecznie
        • donna_25 Re: terapeuta 03.07.06, 22:59
          Sasza,no nie żartuj, gdyby mnie to nie dotyczyło, nie zaglądałabym na to forum
          po kilka razy dziennie:))
          Piszę o sobie w wątku "Poznajmy się..."
          Problemy z nadmiernym jedzeniem mam od dziecka, a tak od 14-15 r.ż. to juz
          chyba ED. Teraz to niby wiem co powinnam robić żeby było dobrze, i w ogóle
          jestem powiedzmy świadoma tego co jest grane, ale czasami to mi sie po prostu
          nie chce i odpuszczam sobie i tak jak teraz zajadam się czekoladą.

          Maila własnie wysłałam. Obie te psycholożki znam osobiście i bardzo je cenię.
          Do jednej chodzilam na prywatną terapię pare lat temu, a druga prowadzi świetne
          warsztaty rozwoju osobistego.
          Są naprawde super, polecam je wszystkim kolezankom, jesli jest potrzeba:)

          pozdrawiam
          trzymaj sie
          donna

          • sasza11 Re: terapeuta 04.07.06, 09:01
            Ale czy Tobie one pomogly?
            • donna_25 Re: terapeuta 04.07.06, 13:14
              Tak, jak wspominałam ja chodzłam do p. Małgorzaty prywatnie i bardzo mi
              pomogła. Nie wiem co bym wtedy bez niej zrobiła. Ona jest bardzo mądrą życiowo
              kobietą i świetnym psychologiem, a do tego przemiłą osobą. Ze dwa lata temu
              wysłąłąm do niej moją przyjaciólkę, która miała duży kryzys,i byla u niej tylko
              parę razy, ale bardzo zadowolona. Pani M. pomogła jej stanąc na własnych
              nogach. Mi pomogłą siebie lepiej zrozumiec, poukladac sobie wszystko w glowie,
              no i pomału wyjsc z depresji.

              A Iwona tez jest super babka, bardzo ją cenię i podziwiam.
              Prowadzi treningi ale rownoczesnie ma prywatny gabinet i duzo sob do niej
              przychodzi.

              Zadzwon najlepiej i zapytaj jedna badz druga czy spotyka sie z osobami z ED.
              POwiedz z czym ty masz najwiekszy problem i posłuchaj co powie. Pamietaj ze nie
              musisz sie od razu umawiac na wizytę. I zapytaj o cene, bo ja sie teraz nie
              orientuje za bardzo.

              naprawde jezeli czujesz ze potrzebujesz pomocy, to warto z niej skorzystac,
              jak czlowiek ma wielkiego doła
              to bardzo cięzko jest samemu z niego wygrzebac.

              mam kolezanke ktora miała zaburzenia jedzenia przez kilkanascie lat,
              i w zeszlym roku przeszla przez terapie, rok chodzila do psychoterapeuty
              i teraz jest zdrowa, jak mówi.

              ze mna jest tak ze jestem na takim etapie ze nie potrzebuje już terapii
              a raczej takiej codziennej pracy nad soba, ktora moge wykonywac tylko ja sama
              w tych kluczowych momentach kiedy stoje przed wyborem jesc (=opchać się) czy
              nie jesc (ale byc ze swoim bólem, emocjami)

              róznie to bywa, sama sie zastanawiam jak to jest....
              jednym osobom w magiczny sposob terapia pomaga i maja problem z głowy do konca
              życia. we mnie ta skłonnosc jest cały czas i nie wiem/ wątpie czy kiedykolwiek
              bede od niej całkowicie wolna...
              może inne dziewczyny moga coś od siebie tu powiedzieć, jak to z Wami jest...?

              moja rada jest taka: jezeli nie bylas do tej pory u psychologa a widze ze
              rozwazasz to poważnie, idź!!! nie zastanawiaj sie za długo.
              ta pierwsza mysl, ze potrzebujesz pomocy jest z reguły słuszna. idź za nią

              no i dawaj znac jak ci idzie:)
              pozdrawiam serdecznie
              donna







              • asia_pielegniareczka Re: terapeuta 11.02.07, 13:03
                Cześć donna, jeśli możesz prześlij mi proszę namiary na obie panie. Nie
                wytrzymam dłużej tego obżerania się:-(
                • free123 Re: terapeuta 11.02.07, 16:29
                  Ja mogę Ci polecić jedną - ona gł.się tym zajmuje.
                  D.WIeczorkiewicz w W-wie, wszelkie namiary masz na nią na www.glodne.pl. Jest
                  też tam forum - poczytaj sobie ;)
    • paddinktun Probowalas skorzystac ze wspolnoty AŻ? n/txt 11.02.07, 21:45

      • horlaa www.glodne.pl 13.02.07, 00:17
        sama kiedyś myślałam o AŻ, ale nie wiem czy to ma sens w przypadku osób z BED - mnie osobiście zasady które gdzieś znalazłam w internecie nie przkonały.

        faktycznie podpisuje sie pod tym co było wyżej - mi też terapia pomogła. ale to jest tak (zreszta o tym juz było w starych wątkach) - że w momencie kiedy zdecydujesz sie na terapie to dopiero zaczyna sie twoja droga do wyzdrowienia. i to boli, strasznie boli, i wkurza, i nie chce ci sie chodzic, i masz momenty zwatpienia, i depresje, i w ogole wszystko :)

        juz nie mowiac o tym ze ja musialam sie przelamac zeby w ogole uwierzyc ze mi psycholog pomoze.
        i zrozumiec, ze pomaga, nawet jesli tego nie widac... tzn. psycholog nie daje gotowych recept (!!!) tylko pomaga ci troszke nakierowac myslenie... i samemu dojsc do pewnych rzeczy... i albo sama do czegos tam dojdziesz albo nie... wiec w gruncie rzeczy ciezka praca z tą terapia jest :)

        ale pomaga. jesli tylko sie chce. to pomaga cudownie.

        gdyby nie terapia to nie mam pojecia, co ja bym teraz robila. bardzo mi to pomoglo sie pozbierac i otworzyc oczy. do dzis pamietam niektore slowa mojej terapeutki.

        polecam wszystkim.
        :)
        • remain.in.light Re: www.glodne.pl 13.02.07, 08:15
          Horlaa, jeśli mówisz o pani Eli, to POLECAM, POLECAM, POLECAM! Po kilku
          miesiącach terapii bardzo się zmieniłam. Pomijając to, że układam sobie życie,
          to przede wszystkim NIE OBJADAM SIĘ, jem bardzo mało, przychodzi mi to
          naturalnie, w ogóle nie znajduję w jedzeniu tej przyjemności, którą widziałam
          wcześniej.
          • horlaa Re: 13.02.07, 12:45
            ja mialam inna terapeutke, ktora tez polecam ;)

            fajnie, ze ci sie udaje. trzymam kciuki!!!!! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka