Zawiedziona milosc

11.07.06, 20:51
Nie moja oczywiscie. Sprawa wyglada tak, zazdrosny o moja urode i
intelekt "kolega" przypisal mi szefowa. Niedosc, ze niewyksztalcona, brzydka,
to stasznie, ale to strasznie na mnie leciała i leci.
Juz nie moge tego zniesc, co prawda juz nie jest moja szefowa, jest wrecz do
usuniecia, jednak caly czas nie daje mi spokoju. Wiecznie czegos ode mnie
chce. Dzwoni do mnie, wysyla maile, smsy. Dostaje juz szalu, co zdaze zmienic
numer i tak mnie namierzy.

Ratunku, co robic?
    • imagiro Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 20:54
      karlos, przyznaj sie ... to szef a nie szefowa ... po co mydlisz ludziom
      oczy ... poza tym, to juz legalne w jewropie ...
      • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 20:55
        Masz racje, nie szefowa, obecnie sam sobie jestem szefem, ale nie zmienia to
        mojej sytuacji
        • blue_as_can_be Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:13
          gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała. trzeba było nie ćwiczyć swoich
          narcystycznych wdzięków na szefowej... lub czymkolwiek ona jest. teraz nie
          płacz, sam tego chciałeś, amigo.
          • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:15
            Bez przesady, mowisz komus daj mi spokoj, nie odbierasz telefonow, nie
            odpisujesz na smsy, a ta dalej swoje. Czy to moja wina?
            • blue_as_can_be Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:19
              nie wina. perwersyjne życzenie.
              • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:20
                Jakie zyczenie? Ja sobie tego nie życze, nie jestem nastolatkiem, ktory cieszy
                sie, ze niechciana kobieta za nim ugania sie.
                • blue_as_can_be Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:23
                  twój nick temu przeczy :) tak czy owak, baw się dobrze.
                  • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:24
                    Co chcesz od mojego nicka?
                    • blue_as_can_be Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:26
                      nic zgoła. pewnie pasuje jak ulał :-)))
                      • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:28
                        Dziekuje za szczerosc
    • dusia731 Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:28
      Dziewczyna zdaje sobie sporawe że jeśli nie Ty, to nikt inny sie nią nie
      zaiteresuje. Po co zadajesz się z nieatrakcyjnymi kobietami?
      • carlos.piekny Re: Zawiedziona milosc 11.07.06, 22:29
        Ale mnie ona nie interesuje
        • havana06 Re: Zawiedziona milosc 12.07.06, 00:05
          karlos- jesteś durny!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja