Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
27.02.03, 20:54
czym jest dla Ciebie ? Zainspirowany nickiem jednego z naszych znajomych,
zaczalem zastanawiac sie na istota prawdy. Czy istnieje jedna, obiektywna
prawda o rzeczywistosci, czy tez wiele prawd ? Czy jesli jest wiele prawd,
czy istnieje jakies stopniowanie, pod wzgledem waznosci, tych prawd ?
Czy nie wydaje Wam sie smieszne obstawanie przy swojej prawdzie, a jesli tak,
to do jakiego stopnia, za jaka cene ? Co robic w przypadku, gdy masz odczucie,
ze czyjas prawda jest zwykla nieprawda ? Czy ten ktos ma prawo do nazywania
oczywistego absurdu, swa prawda. Czy wreszcie klamstwo, falsz moze tez byc
czyjas prawda, prawda kogos, kto nieswiadomym jest swego np. polozenia ?
Wiem ze temat ten rzeka zwac mozna. Oto co ja mysle na temat:
- jest jedna obiektywna prawda niedostepna naszemu poznaniu
- prawda ta dzieli sie na nieskonczona ilosc lokalnych prawd
- lokalne prawdy sa przez nas poznawalne
- prawda, nawet ta lokalna moze byc niedostepna ze wzgledu na ulomnosc naszych
narzedzi poznawczych
- wiekszosc z nas wyznaje prawdy, ktore w istoscie sa wiara w prawde raczej
niz sama prawda
- kazdy z nas ma prawo do wyznawania swych prawd
- kazdy z nas ma obowiazek miec ucho i oko otwarte na zmiany
Co Wy myslicie o tym ?
Pozdr, Imagine.