Dodaj do ulubionych

kocham się w rzonatym

04.09.06, 20:54
Czy to bład z mojej strony bo kocham się w rzonatym facecie i niewiem czy
dobrze robie. Ostatnio byłam puł roku na diecie i chyba przez to że nie wyszła
bo utyłam 1 kg to mam doła i szukam pocieszenia u starszych. Czy mam się
starać o jego wzglendy?

-------------
let's play and suffer well
Obserwuj wątek
    • gszesznica Re: kocham się w rzonatym 04.09.06, 20:57
      natoralnie..
      rze masz sie starac o ieko fsgledy,rzonaty menszczysna to dopry interes:)
      1 kilo w te jeden winne strone rusznicy nie robi..nie lam sie.
    • witch-witch Re: Ano kłochaj ty rzonatego 04.09.06, 20:58
      ale łorzeń siem z nie rzonatym i schudnita łobydwoje fem funtóf...
      Łożesz ty:/
    • foamclene Re: kocham się w rzonatym 04.09.06, 20:58
      oszewsicie
      wtrfale
      i do skódkó
    • maly.jasio oczwizdzie, rze tak :))) 04.09.06, 21:03
      A jak tylko poprawisz ortomgrafie, to widzem w tobie szczerom rzadzem
      pieniondza :)))
      • tapatik JASIU !!!!! 08.09.06, 08:14
        Jasiu, pisze się "oczywizdzie".

        A ja f niej widze niepszebrane pokłady gupoty.
        Morzna by sie f niej utopic.
        Mósimy sie trzymac od niej s daleka, bo morze pozararzać nas fszystkih.
        • fresh_brain Re: JASIU !!!!! 08.09.06, 09:55
          tapatik napisał:

          > Jasiu, pisze się "oczywizdzie".
          >
          > A ja f niej widze niepszebrane pokłady gupoty.
          > Morzna by sie f niej utopic.
          > Mósimy sie trzymac od niej s daleka, bo morze pozararzać nas fszystkih.

          potfiercam, tszymajmy siem ot niej staleka
          a kolega obronca co mufi o tysleksji niech icie fPiS....
    • lune Re: kocham się w rzonatym 04.09.06, 22:16
      nie pszejmoj sie rzono, ulegaj rzondzom


      lune
      • witch-witch Re: My fszysdzy ciem tu rosumiemy... 04.09.06, 22:21
        cuj siem jak w domó....za piecem.
        • pasior76 Re: My fszysdzy ciem tu rosumiemy... 05.09.06, 09:24
          Naśmiewanie się z czyichś bledow, czasem powodowanych dysleksją ,jest jak
          nasmiewanie się z widocznego kalectwa.Zniesmaczyliście mnie.
          Dziewczyno młoda, jesli twoj wątek jest prawdziwy to pakujesz się w anoreksję i
          groźne uczuciowe perypetie, skorzystaj z porady psychologa a nie z wypowiedzi
          forumowiczow.
          • macha_lassem Re: My fszysdzy ciem tu rosumiemy... 05.09.06, 09:30
            A skąd ta anoreksja przyszła ci do głowy??????
            Stąd, że dziewczę przytyło 1 kg. ??????

            Tak, tak dziewczyno ......... bierz się za .ż.onatego, pomoże ci schudnąć.
            • pasior76 Re: My fszysdzy ciem tu rosumiemy... 05.09.06, 22:48
              Dyslektycy na ogól nie wymyślają takich finezyjnych nicków))))
          • lune pasior76 05.09.06, 22:10
            nie martw sie ;

            chyba ze wierzysz ze to nie byla podpucha ... no to sie przejmuj


            lune
    • sylwia_te Żonatym jak już!!! 06.09.06, 00:39
      może pokachaj się ze słownikiem ortograficznym??????? no sorry, ale są pewne
      granice ://////
      • braun_f Re: Żonatym jak już!!! 06.09.06, 01:04
        > może pokachaj się ze słownikiem ortograficznym
        najelpiej od tylu
        o nie! mam lepszy pomysl
        encyklopedia na gorze, atlas jako lizadelko, a dopiero slownik od tylca!!!
        yeah!
    • mirabela123 Re: kocham się w rzonatym 06.09.06, 09:56
      a mie to nabardziej sie stego wontkó podobał "rzonaty" i "do skódkó"
    • asiulek271 Re: kocham się w rzonatym 07.09.06, 08:07
      witaj,
      radze ci,zrezygnuj z tej milosci,nie bedziesz dlugo szczesliwa,wiem co
      mowie,przezylam to,rozstalam sie z nim po 9 miesiacach,bylo ciezko,ale
      przetrwalam
      tobie tez sie uda,
      glowa do gory
      trzymaj sie
      • havana06 Re: kocham się w rzonatym 07.09.06, 21:29
        Asiulek, Ty się też kochasz w RZonatym???
    • bszalacha Re: kocham się w rzonatym 10.09.06, 00:06
      Ale Ty błędy robisz!życiowe i ortograficzne.Naprawdę nie wiesz,czyyrobisz
      dobrze czy żle?Spytaj jego żony,jego dzieci to się dowiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka