Dodaj do ulubionych

Ten jedyny ???

29.09.06, 12:30
Witam. Mam pytanie do kobiet..Skad wiedzialyscie, ze facet z ktorym ejstescie
to TEN?? Ze juz nie musicie dalej szukac, rozgladac sie, bo to ten do
grobowej deski, na dobre i na zle??? Jestem z moim chlopakiem 9 miesiecy,
kocham go, on mnie ponad zycie...ale...no wlasnie..Jakis czas temu zdradzilam
go z kolega ze studiow, wybaczyl mi choc bylo mu baaaardzo ciezko i mimo ze
minelo juz troche czasu, wiem ze nadal go to bardzo boli i ze nadal o tym
wszytskim pamieta...Jakis czas po tym wydarzeniu znow go oklamalam ze ide na
zakupy do miasta a spotkalam sie z nowopoznanym chlopakiem..Znow cios prosto
w serce, placz, ale i tym razem mi darowal tweirdzac ze nie potrafi zyc beze
mnie. jakis czas temu, osoba z zewnatrz powiedziala ze jej sie wydaje ze mnie
z K. laczy tylko przyjazn i sex. Pozniej, uslyszalam te obawy z jego ust.
Ostatnio coraz czesciej o tym mysle... K. jest cudowny, zawsze moge na niego
liczyc, zawsze mi pomoze, uratuje skore, pozyczy kasy kiedy tego bardzo
potrzebuje itp,itd....I kocham go, naprawde go kocham...Tylko dlaczego gdy
ostatnio spotkalam sie z kolega z ktorym mialam romans, tak cudownie mi sie
rozmawialo?? Dlaczego etraz do pozna w nocy gadamy razem na GG, mimo ze wiem
jak bardzo dotknelo by to mojego ukochanego?? K. caly czas sie boi ze skoro
bedziemy mieli znow kontakt(jedna uczelnia)to cos sie wydarzy, a ja goraco
zaprzeczam ze nie, ze daje mu sowje slowo...ale pdoswiadomie czuje ze nie
wiem co sie moze zdarzyc...Boje sie, nie chce go krzywdzic....Jest cudownym
czlowiekiem, kwintesencja dobroci, ciepla i uczciwosci... Chce byc zostala w
pzryszlosci jego zona, bysmy mieli dziecko i byli ze soba do grobowej deski..
Ja tez mu mowie ze tego pragne... Tylko dlaczego pisze ten post??Dlaczego o
cos sie martwie?? Pomozcie !!!
Obserwuj wątek
    • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:40
      Ty masz 19 lat? Współczuję twojemu facetowi, jeszcze jeden raz bym mogła
      zrozumieć ale takiego zachowania jakie ty prezentujesz nie mogę pojąć. I mówi
      się, że faceci są tacy i tacy ale baby też nie lepsze niestety. Dziewczyno co
      ty pieprzysz? Chcesz mieć rodzine i dziecko ze swoim facetem a zdradzasz go z
      innymi? Weź ty się puknij w swój pusty łeb.
      • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:47
        Jak mozesz tak chamsko reagowac?? Po pierwsze "nie zdradzam go z innymi"...
        Jesli juz to mialo to miejsce z jednym chlopakiem. A to juz dluga historia...
        Na pewno nie zrobilabym tego ot tak sobie... Caly czas biore leki
        psychotropowe, po tym jak wyszlam ze szpitala po probach samobojczych... Bylam
        w zupelnie obcym miescie na pierwszym roku studiow a moj chlopak kilometry ode
        mnie!! Czulam sie samotna, opuszczona i balam sie ze choroba powroci i znow
        bede musiala trafic do szpital. Nie znalam nikogo a tylko X byl dla mnie mily,
        cieply i sprawial ze nie bylo m i tak ciezko. Dla mnie byla to tylko przyjazn,
        mialam zkim chodzic na spacery, uczyc sie, ogladac filmy... A ze potem
        zblizylismy sie do siebie bardziej...To tylko zycie...Zreszta, dodam ze nie
        uprawialismy sexu.tego moj facet by mi na pewno nie darowal....Pewnie zaraz
        napiszesz ze szukam usprawiedliwien itp itd..ale skoro tak uwazasz to lepiej
        nic nie pisz....Moze gdybysmy sie osobiscie poznaly i poznalabys moja historie
        od poczatku to zrozumialabys mnie... Niewazne:(
    • aserath Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:45
      no cóż. w twoim wypadku od razu widać że to nie TEN. Więc nawet się nad tym nie
      zastanawiaj.
      • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:49
        Widze ze wystaczy Wam fakt ze oszukalam mojego faceta, by ocenic ze to nie
        ten... A ile jest zwiazkow, ze wybaczaja sobie zdrady a potem ich zwiazek jest
        jeszcze silniejszy, dociera do nich ze tak naprawde liczy sie dla nich osoba z
        ktora sa!!! Prosze po prostu byscie staraly sie udzeilic odp. na moje pytanie,
        biorac pod uwage caloksztalt tego co napisalam a nie tylko slowa"zdradzilam".
        Dzieki
        • gszesznica Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:51
          pretensja_19 napisała:

          > Widze ze wystaczy Wam fakt ze oszukalam mojego faceta, by ocenic ze to nie
          > ten... A ile jest zwiazkow, ze wybaczaja sobie zdrady a potem ich zwiazek
          jest
          > jeszcze silniejszy, dociera do nich ze tak naprawde liczy sie dla nich osoba
          z
          > ktora sa!!! Prosze po prostu byscie staraly sie udzeilic odp. na moje
          pytanie,
          > biorac pod uwage caloksztalt tego co napisalam a nie tylko slowa"zdradzilam".
          > Dzieki


          biorac pod uwage Twoje dobro,powiem Ci jedno..
          klamiac,oszukujac innych ,oszukujesz siebie..
          sluchaj sie starszych i nie badz niegrzeczna dziewczynka:)
          • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:53
            Hmm, widze ze niepotzrebnie ujawnialam swoj wiek... Tyle w zyciu pzreszlam ze
            czuje sie jakbym mialam dwa razy tyle na karku, ale coz, widocznie postrzegacie
            mnie jako malolate, ktora g.... wie o zyciu i milosci..dzieki serdeczne...
            • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:57
              Chamko piszę? Chciałam ci wylać kubeł zimnej wody na głowę, czasem taka terapia
              wstrząsowa działa najlepiej. 19 lat to jeszcze bardzo młody wiek. A co ty
              takiego przeżyłaś? Pytam bo nie wiem ale uważam, że cokolwiek byś nie przeżyła
              to nie jesteś uczciwa wobec swojego chłopaka.
            • gszesznica Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 12:58
              pretensja_19 napisała:

              > Hmm, widze ze niepotzrebnie ujawnialam swoj wiek... Tyle w zyciu pzreszlam ze
              > czuje sie jakbym mialam dwa razy tyle na karku, ale coz, widocznie
              postrzegacie
              >
              > mnie jako malolate, ktora g.... wie o zyciu i milosci..dzieki serdeczne...

              no i Dziecinko pogodz sie z tym faktem..
              moze dlatego przeszlas duzo wiecej niz Twoje rownolatki,
              bo nikt nie powiedzial ze klamac nie wolno dla wlasnego dobra.
              Juz sie dowiedzialas i nie rozczulaj sie zbytnio nad soba:)
              :-)
              • mea Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 14:50
                Nie chodzi tu o Twoj wiek, czy zdrade. Chodzi tu o to, ze Ty LUBISZ swojego
                chlopaka (bo pozycza Ci pieniadze, bo jest taki dobry, bo...). Decyzja nalezy do
                Ciebie. Sama bedziesz wiedziala, co zrobic. Tylko nie skrzywdz tego czlowieka.
                • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 22:58
                  Dostalam dzis bukiet slicznych roz. On jest kochany:)))
          • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 22:58
            Przekreslasz moj problem, bo uwazasz ze nie warto gadac z dzieckim, co swiadczy
            tylko i wylacznie o Twojej pustocie. Widocznie patrzysz przez pryzmat siebie w
            tym wieku i dlatego uwazasz ze 19latki sa dzieciakami... Zal mi Ciebie
            • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:00
              A o twojej pustocie świadczy fakt, że oszukujesz swojego faceta, jesteś po
              prostu nieuczciwa.
              • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:02
                Nieuczciwosc a pustota niewiele maja ze soba wspolnego, pozwole sobie
                zauwazyc :]
                • gszesznica Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:04
                  pretensja_19 napisała:

                  > Nieuczciwosc a pustota niewiele maja ze soba wspolnego, pozwole sobie
                  > zauwazyc :]
                  i tym stwierdzeniem udowodnilas jaki niepokorny bahor z Ciebie:))

                  prawie sie lacza te dwie rzeczy:)
                  • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:07
                    Radze sie w takim razie zaopatrzyc w slownik jezyka polskiego. Acha, "bachor"
                    pisze sie przez "ch".
                    • gszesznica Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:09
                      pretensja_19 napisała:

                      > Radze sie w takim razie zaopatrzyc w slownik jezyka polskiego. Acha, "bachor"
                      > pisze sie przez "ch".

                      grzeczna i madra dziwczynka:))rzeczywiscie sie tak pisze..
                      nie denerwuj sie przed snem dziecinko,nie bedziesz mogla zasnac
                      i rano wstaniesz z zaspanymi oczkami:))
                      spij dobrze:)
                      • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:10
                        Psychopatka
                        • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:12
                          Psychopatką to jesteś ty bo zażywasz leki psychotropowe i chciałaś popełnić
                          samobójstwo o ile dobrze pamiętam z tego co pisałaś a samobójstwa ludzie zdrowi
                          psychicznie nie chcą popełnić.
                          • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:14
                            nie badz plytka....
                            • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:24
                              Płytka to bym była gdybym wypisywała takie głupoty jak ty.
                              • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:25
                                jakie znowu glupoty? Przedstawilam na forum swoj problem i oczekuje na opinie
                                od madrych osob, dlatego dziwie sie ze ktos taki jak Ty zabiera tutaj glos.
                                • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:36
                                  Jakie opinie? Dziewczyno oszukujesz swojego chłopaka i jesteś nieuczciwa. Jaki
                                  ty masz problem? Ja widzę tylko jeden - nieuczciwość ale czy jest na to rada? A
                                  ja się dziwię, że ktoś tak upośledzony umysłowo w ogóle ma jakiś problem.
                                  • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:37
                                    Uposledzony umyslowo???? Przesadzasz....
                • aska275 Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 23:10
                  Doprawdy?
    • paco_lopez Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 14:52
      przestań szukać jedynego do grobowej deski. nie w świecie w którym bzyka się od
      lat 16 do 60. 44 lat,to kiedyś ludzie żyli, a teraz tyle lat trzeba spędzić w
      wyemancypowanym i rozneglizowanym świecie. nie rób tylko zbyt częstych rotacji,
      bo nikt sie do dzieci nie przyzna.
      • mea Re: Ten jedyny ??? 29.09.06, 14:55
        Paco, masz 16, czy 60?
        • facettt paco ma lat ca. 35... 29.09.06, 23:17
          any questions more?
    • braun_f Re: Ten jedyny ??? 30.09.06, 06:14
      przeczytawszy pierwsze zdanie (no ludzie robta jakies streszczenia czy cus)
      stwierdzawszy:
      w doopie mam wszystko
      zwlaszcza deski
      jak nie tamten, to tamten
      czy to nie wszystko jedno?
      czyzby inni mieli po 2 penysy?
      szalej poki czas po temu
      a przede wszystkim dawaj, bo potrzebujacych jest kolejka po horyzont
      • marzenie_garbatego Re: Ten jedyny ??? 30.09.06, 08:56
        < no to Ci powiedzieli, co wiedzieli :(
        < na tę chwilę, potrzebny Ci jest ten mężczyzna
        < więc doceń jego zalety
        < a czy to będzie ten, na całe życie...
        < któż to wie ! czas pokaże
        < narazie korzystaj z życia i szanuj się
        < i nigdy się nie poddawaj, by nie robić głupstw
        < życie może nie jest tak kolorowe, jak tabory cygańskie
        < ale dane nam jest je przeżyć tylko raz
        < więc warto, bez względu na to, jak ciężko nas doświadcza
        < uśmiechnij się... w ten co prawda już jesienny, ale pogodny , ciepły i
        słoneczny poranek , tak jak ja do Ciebie :)
    • pretensja_19 Re: Ten jedyny ??? 01.10.06, 00:16
      up
    • solaris_38 nie ma TEGO 01.10.06, 00:32
      jest tylko ten którego TY WYBIEZRESZ

      ale jak mozęsz pytać INNYCH czy ty TEGO wybrałas ??????

      nie ma inengo rodzaju wybranego niz ten któego ty sam swoim sercem wybietrzesz
      i w którą znajomość zainwestujesz i zaryzykujesz

      czy pytaja o TEGO może miaałas na mysli TEGO KTóRY NA PEWNO CIE NIE ZAWIEDZIE ?

      ależ nawet jakby to był TEN to i tak by cie zawiodł bo .. wszyscy zcasem
      zawodzimy
      a jednak wciaz poztrebujemy miłości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka