15.11.06, 19:33
Co sądzicie o facecie,który ma 34 lata i zbiera pluszaki?Jest to normalne?Bo
nie wiem co o tym sądzić.Półka w aucie jest również nimi
wypełniona,zaznaczam,ze nie ma dzieci i autem też żadnych nie wozi.
Obserwuj wątek
    • gszesznica Re: maskotki 15.11.06, 19:42
      nie widze w tym nic dziwnego,moze to jego hobby,jak zbieranie znaczkow..
      -A ma jakies dziwne objawy w zachowaniu?
    • sha_la_la_la Re: maskotki 15.11.06, 19:45
      to homoseksualista
    • ewa0581 Re: maskotki 15.11.06, 21:56
      To nie jest hobby!I to mi się wydaje dlatego takie dziwne.Wozić autem,żeby
      jeszcze je wszyscy oglądali.To włąsnie jest dla mnie podejrzane.Może to są
      m.in.objawy...
      • hyper_mouse Re: maskotki 16.11.06, 13:27
        pedofil może :-)?
        • alfika Re: maskotki 16.11.06, 14:30
          tak
          pedofil z misiofilem w jednym,
          a że pluszaki są martwą naturą, to jeszcze dodatkowo nekrofil
    • alfika Re: maskotki 16.11.06, 14:28
      co jest normalne, a co nie - nieważne, co ktoś lubi, czym nie krzywdzi innych -
      ważne, by ustalić: ten jest normalny, ten nie, ta jest zdrowo rąbnięta, a tamta
      mniej

      ...łomatko, naprawdę nie szkoda życia na takie kretyńskie rozważania???

      nie mam zamiaru sądzić o tym facecie
      ma ochotę to zbiera i nikomu nic do tego
      • maureen2 Re: maskotki 16.11.06, 14:44
        przecież o czymś trzeba dyskutować na FP, ja na przkład lubię lalki Barbie,
        siedzą u mnie na kanapie. Gdy przychodzą żywe, to lalki szbyko chowam.
        • greengrey Re: maskotki 16.11.06, 16:41

          Lalki Barbie chowasz ?

          Dlaczego?

          Lepsze lalki Barbie niż żywe Barbie..
          • maureen2 Re: maskotki 16.11.06, 16:47
            lubię piękne rzeczy,jestem koneserem.
            Kobiety nie lubią konkurencji,dbam,aby dobrze czuły się w moim towarzystwie.
            • greengrey Re: maskotki 16.11.06, 18:45
              maureen2 napisała:

              > lubię piękne rzeczy,jestem koneserem.
              > Kobiety nie lubią konkurencji,dbam,aby dobrze czuły się w moim towarzystwie.

              No tak, ale Twoje Barbie cierpią..
              • maureen2 Re: maskotki 16.11.06, 18:55
                one są zadowolone i szczęśliwe
                • qw5 Re: maskotki 16.11.06, 22:06
                  To tak jak moje pluszowe misie. Jak zasłużą, to je kiedyś wezmę na przejażdżkę
                  samochodem.
                • greengrey Re: maskotki 17.11.06, 15:06
                  > one są zadowolone i szczęśliwe

                  niech zgadnę.. Ty to wiesz, prawda?
                  • maureen2 Re: maskotki 17.11.06, 23:50
                    wiem, w moim towarzystwie nie mogą czuć się inaczej
    • jan_stereo Re: maskotki 16.11.06, 22:09
      normalny to pewnie i jest,ale na moje oko to dosc zalosny widok,no chyba ze
      robi to dla jaj. To swiadczy tez w pewien sposob o charakterze jego umyslu,taki
      pluszakowy on jest.

      ps. a tak na powaznie to nigdy nie wiadomo co sie pod takimi "pluszakami"
      kryje,moze on widzi w nich okrutne potwory albo dusze zmarlych,chuj go wie.
      • marta5001 Re: maskotki 16.11.06, 22:26
        Przecież mężczyzna nie kupuje dla siebie pluszaków.
        Każdy pluszak to prezent od kolejnej dziewczyny,
        trudno takiego pluszaka rzucić w kąt.
        Najczęściej taki pluszak jeżdzi samochodem dopóki nie wyrzuci go kolejna
        dziewczyna i nie postawi/powiesi nowego.
        • jan_stereo Re: maskotki 16.11.06, 22:28
          jak to prezenty od dziewczyn to sam bym je wozil samochodem bo to bardzo dobrze
          o facecie swiadczy.
          • marta5001 Re: maskotki 16.11.06, 23:21
            Nie dostajesz od dziewczyn pluszaków?
            • ogon_trolla Re: a misiaczki na motorze? 17.11.06, 16:28
              moj znajomy ma motorek eh marzenie:)))) i na tylnym siedzeniu perfekt
              zamocowane miski czarne i szare kilka fajnych sztuczek:))
    • obserwator55 Re: maskotki 18.11.06, 01:30
      podświadomość się kłania ( a właściwie zbiór osobowości ). poczytaj o
      wewnętrznym dziecku, a zmieni się tobie myślenie. a dlaczego facety bawią się
      kolejką?- wewnętrzne dziecko należy nakarmić. podświadomość to takie małe
      dziecko, które łatwo wierzy i .....
      • ja_adam królik 18.11.06, 02:23
        Mam w dupie podświadomość...i krolika

        Jest w naszym domu taki zwierz co królik się zwie
        gdy jest żle i łózko dzielimy na czesci dwie
        wchodzi miedzy nami i kłapie uszkami
        strzela na lewo i prawo czarnymi oczkami

        i czeka...

        póki którys z nas nie wybuchnie...
        śmiechem

        Bo królik to taki zwierz
        co gdy jest źle mówi do nas obogja
        -zwierz się zwierz
        więc wszyscy troje w szerokim łózku
        zwierzamy sie

        czasami i królka mam w dupie ale to inna bajeczka
        • shachar Re: królik 18.11.06, 12:52
          poprosze adamie o wierszyk nt krolika w dupie, bardzo chetnie przeczytam

          mam pytanie, a moze on te zabawki jakos ponazywal i wbija w nie igly, bo to
          wtedy inna historia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka