mk.23
28.11.06, 21:34
Pomimo, że rozstaliśmy się 4 miesiące temu (po 3 letnim związku) ciągle o
niej myślę i nie potrafię o niej zapomnieć. Początkowo myślałem, że totalne
odcięcie kontaktu to najlepsze rozwiązanie. Po 3 miesiącach spotkaliśmy się
ponownie na jej prośbę. Chciała rozmawiać o nas, pisała, że oboje
pobłądziliśmy i może musieliśmy się rozstać by pewne rzeczy zrozumieć i
docenić. Ja otwarcie mówiłem o tym, że chcę spędzić z nią resztę mojego
życia. I tu pojawia się problem. Ona nadal nie wie, czego chce. Mam wrażenie,
że Ona bawi się moimi uczuciami. A ja nie mam siły, by dalej czekać.
Strasznie cierpię z tego powodu. Rozum mówi przerwij to, bo wykończysz się
psychicznie. Serce nie pozwala na taki krok i mówi Ona jest kobietą Twojego
życia. Co zrobić, by o niej zapomnieć i zacząć żyć normalnie?