Dodaj do ulubionych

Las Siedmiomilowy

IP: *.cm-upc.chello.se 17.11.01, 23:31
Juz juz ide spac, no ale nie moge sie powstrzymac (mam nadzieje, ze nie bylo
tego watku):
Gdybyscie mieli utozsamic siebie lub innych forumowiczow z postacia z 'Kubusia
Puchatka', to z kim? Dyskusje mile widziane.

Zaczynam:

*Seboc: Klapouchy plus Prosiaczek
*onnanohi: Tygrysek plus Mama Kangurzyca
*Anna...(27? przepraszam, ja mam dysleksjo-grafie matematyczna,tam byly jakies
cyferki, no, Washington): Mama Kangurzyca
*Kwieto: stuprocentowy Tygrysek (no ja wiem ze 'Tao Kubusia Puchatka' ale
stuprocentowy Tygrysek i juz)
*fnoll: Krzys
*......:zapomnialam
*Toi: Krolik


Obserwuj wątek
    • Gość: kwieto Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.ipartners.pl 18.11.01, 00:11
      A wiesz, ze psycholodzy zbadali mieszkancow Stumilowego Lasu, i wyszlo im, ze wszyscy
      (lacznie z Krzysiem) to grupa dewiantow, ciezko chorych psychicznie i wymagajacych
      specjalistycznej opieki?
      Nie pamietam wszystkich diagnoz, przytocze te ktore pamietam:

      Prosiaczek - napady stanow lekowych
      Klapouchy - zaawansowane stadium depresji
      Kubus Puchatek - ogolny niedorozwoj umyslowy, schizofrenia (to od tego, ze Krzys go za
      nozke po schodach ciagal i mu sie glowka obijala...)
      • Gość: Toi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 00:17
        No jasne, ze znam, a znasz o meskich typach seksualnych? (Krzys= sado-macho,
        Prosiaczek= przerazony prawiczek etc.), no ale czy o to nam chodzi?
        • Gość: Toi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 00:28
          Hmm, a moze cos w tym jest? Kazdy z nas nosi w swoim temperamencie, osobowosci,
          stylu poznawczym, jakis potencjal danej patologii? (Oczywiscie nie implikuje,
          ze przerazony prawiczek to przypadek kliniczny. (Chociaz...))
          • Gość: onnanohi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.devs.futuro.pl 18.11.01, 00:48
            Ja tam uwielbiam ponad wszystko osiołka. Moze na zasadzie kontrastu? Nawet taki
            jeden siedzi tu u mnie na biurku pod lampka i mnie bardzo rozczula - dostałam
            go dziś od mojego Ukochanego - to już nie pierwszy osiołek w mojej "kolekcji".
            Nie mówię, że nigdy nie zdarzają mi się "humory", niepokoje i inne tagrające
            duszą smutki, ale nie do tego stopnia ... Ale z nikim sie nie utożsamiam. Toi -
            Mama Kangurzyca? No bo Tygrysek to mnie mile połechtał, przyznaję. Pozdrawiam
            • Gość: Toi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 00:53
              Gość portalu: onnanohi napisał(a):

              Toi -
              > Mama Kangurzyca? No bo Tygrysek to mnie mile połechtał, przyznaję. Pozdrawiam

              No jak to? A kto mi kaze na mrozy uwazac? (i Skandynawow?) :))

              • Gość: onnanohi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.devs.futuro.pl 18.11.01, 01:11
                Ha! Co racja to racja!
        • Gość: kwieto Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.ipartners.pl 18.11.01, 11:02
          Gość portalu: Toi napisał(a):

          > No jasne, ze znam, a znasz o meskich typach seksualnych? (Krzys= sado-macho,
          > Prosiaczek= przerazony prawiczek etc.), no ale czy o to nam chodzi?

          hmmm... Tygrysek... Mrrrrrraaauuuu.... :"))))
          • Gość: Toi Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 18:41
            ;-)))))))))))))))))))
            To nie jest watek o meskich typach seksualnych.
            • Gość: kwieto Re: Psychologia a Kubus Puchatek IP: *.ipartners.pl 18.11.01, 22:42
              No wiesz?
              A juz sie robilo milutko...
        • seboc Re: Psychologia a Kubus Puchatek 19.11.01, 11:17
          > No jasne, ze znam, a znasz o meskich typach seksualnych? (Krzys= sado-macho,
          > Prosiaczek= przerazony prawiczek etc.), no ale czy o to nam chodzi?

          To mnie zaszufladkowalas.
      • seboc Re: Psychologia a Kubus Puchatek 19.11.01, 11:14
        > A wiesz, ze psycholodzy zbadali mieszkancow Stumilowego Lasu, i wyszlo im, ze w
        > szyscy
        > (lacznie z Krzysiem) to grupa dewiantow, ciezko chorych psychicznie i wymagajac
        > ych
        > specjalistycznej opieki?

        Tylko kto z Was, proszę Przedszkola, nie zauważa, że bawimy się w tej samej
        piaskownicy?
    • Gość: fnoll Re: Las Siedmiomilowy IP: 195.150.224.* 18.11.01, 11:55
      toi

      sie mi wydaje, ze krzys nie zalicza sie do typologii puchatkowej - bo niby jaki
      on jest? krzys dla kazdego z nas to rodzic, bog, opiekun itp., a ja nie
      pretenduje do takiej roli

      kiedys uwazalem sie za krzyzowke tygryska z klapouchym (takiego klapouchego co
      bardzo staral sie byc tygryskiem), ale ostatnio ta wizja zostala zburzona, gdy
      moja corka po raz dziesietny z innymi dziecmi ogladala na kompie jeden z
      puchatkowych filmow gdy wsrod zgromadzonych rodzicow wszczela sie puchatko-
      typologiczna dyskusja, i sie okazalo, ze jestem... krolikiem! a argumenty ku
      temu byly tak przekonywujace, ze musialem przytaknac; co gorsza, jest we mnie
      ponoc domieszka sowy! a elementy tygryskowe zanikly w ostatnim czasie...

      coz, lubie marchewki, a wizja krolika z sowimi skrzydlami jest calkiem,
      calkiem; no i jest taki wiersz o sowie, co czytala gdy zapadl zmrok i stracila
      wzrok, co obecnie jest przeslaniem w moja strone ;-)

      ty zas, droga toi, jawisz mi sie w swoich postach jako malenstwo, bo malenstwo
      ma entuzjazm tygryska, ale jest bardziej przylepne (tygrysek zafascynowany
      forum spedzilby tu dzien-dwa, bryknal na nastepne, i tak dalej)

      zdecydowanie nie objawiasz sie tu jako krolik - nie zachowujesz sie jak
      ogrodnik z "podrecznikiem mlodego dzialkowca" w reku ;-)

      pzdr!

      fnoll (what's up doc?)
      • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 18:51
        Gość portalu: fnoll napisał(a):


        krzys dla kazdego z nas to rodzic, bog, opiekun itp., a ja nie
        > pretenduje do takiej roli
        Nie trzeba pretendowac, zeby byc

        ...o sowie, co czytala gdy zapadl zmrok i stracila
        > wzrok, co obecnie jest przeslaniem w moja strone ;-)
        No to do mnie tez ;-)

        > ty zas, droga toi, jawisz mi sie w swoich postach jako malenstwo, bo malenstwo
        > ma entuzjazm tygryska, ale jest bardziej przylepne (tygrysek zafascynowany
        > forum spedzilby tu dzien-dwa, bryknal na nastepne, i tak dalej)
        Hi hi hi Ale Kwieto jest Tygrysek!

        > zdecydowanie nie objawiasz sie tu jako krolik - nie zachowujesz sie jak
        > ogrodnik z "podrecznikiem mlodego dzialkowca" w reku ;-)
        No to poczytaj 'Skoro wszyscy o tej m.' i 'gdyby' i co z tego z dike wyniklo.

        pzdr rowniez, nawiasem mowiac uslyszec tak nagle o tych corkach i mezach, to jest
        czasem zaskoczenie :))

        • Gość: fnoll Re: Las Siedmiomilowy IP: 195.150.224.* 18.11.01, 20:41
          Gość portalu: Toi napisał(a):

          > krzys dla kazdego z nas to rodzic, bog, opiekun itp., a ja nie
          > > pretenduje do takiej roli
          > Nie trzeba pretendowac, zeby byc

          no to ja prosze uzasadnienie - zaznaczam, ze nie chodze w krotkich spodenkach,
          bywam warkliwy i czasem nie chce mi sie wychodzic na deszcz czy zimno

          > > (tygrysek zafascynowany
          > > forum spedzilby tu dzien-dwa, bryknal na nastepne, i tak dalej)
          > Hi hi hi Ale Kwieto jest Tygrysek!

          ale ma takze cos z sowy (szarej sowy zen naturalnie), a jak bedzie pilnie
          praktykowal, to moze i nieociosanym kamieniem, czyli puchatkiem, zostanie? moze
          ma nawet juz jakies zadatki? hmm...

          wiesz, tygrysek z rownym entuzjazmem dyskutowalby o kuchni, polityce,
          nieswiadomosci i muzyce - oczywiscie na wszystkim znajac sie jedynie "z grubsza",
          sie mi wydaje

          > > zdecydowanie nie objawiasz sie tu jako krolik - nie zachowujesz sie jak
          > > ogrodnik z "podrecznikiem mlodego dzialkowca" w reku ;-)
          > No to poczytaj 'Skoro wszyscy o tej m.' i 'gdyby' i co z tego z dike wyniklo.

          mozesz byc malenstwo-krolikiem :-), tylko tu bardziej - malenstwem

          > nawiasem mowiac uslyszec tak nagle o tych corkach i mezach, to jest
          > czasem zaskoczenie :))
          >

          nie mam meza :-)
          a co by bylo, gdybym napisal o wnukach? imaginujesz? albo ze stukam z internatu
          dla klerykow? i co mogloby tam byc jeszcze...
          to tylko fantomy naszego umyslu rzucone na ekran... nie mowie, ze bez znaczenia

          pzdr!

          fnoll
          • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 21:29
            Gość portalu: fnoll napisał(a):

            > no to ja prosze uzasadnienie - zaznaczam, ze nie chodze w krotkich spodenkach,
            > bywam warkliwy i czasem nie chce mi sie wychodzic na deszcz czy zimno
            Eeee tam uzasadnienie. Ze Krzys jest (na forum) kazdy widzi.

            > ale ma takze cos z sowy (szarej sowy zen naturalnie), a jak bedzie pilnie
            > praktykowal, to moze i nieociosanym kamieniem, czyli puchatkiem, zostanie? >
            moze ma nawet juz jakies zadatki? hmm...
            :-)))))!!!!

            > wiesz, tygrysek z rownym entuzjazmem dyskutowalby o kuchni, polityce,
            > nieswiadomosci i muzyce - oczywiscie na wszystkim znajac sie jedynie "z grubsza
            Chodzi o brykanie i bycie brykaniem.
            pzdr! Toi
            • Gość: fnoll Re: Las Siedmiomilowy IP: 195.150.224.* 18.11.01, 22:02
              Gość portalu: Toi napisał(a):

              > > no to ja prosze uzasadnienie - zaznaczam, ze nie chodze w krotkich spodenk
              > ach,
              > > bywam warkliwy i czasem nie chce mi sie wychodzic na deszcz czy zimno
              > Eeee tam uzasadnienie. Ze Krzys jest (na forum) kazdy widzi.

              to bardzo niekrolikowe podejscie do sprawy ;-)
              i kazdy to widzi! ;-))))))))

              > > wiesz, tygrysek z rownym entuzjazmem dyskutowalby o kuchni, polityce,
              > > nieswiadomosci i muzyce - oczywiscie na wszystkim znajac sie jedynie "z gr
              > ubsza
              > Chodzi o brykanie i bycie brykaniem.

              no wlasnie! ja, w moim "podreczniku mlodego typologa" przeczytalem, ze
              brykliwosc rozpoznaje sie po: gdy zostaniesz brykniety i otrzepiesz sie z kurzu -
              brykajacego juz nie ma, bryka gdzie indziej; nie bryka dwa razy w to samo
              miejsce; brykanie jako aktywnosc intelektualna nazywa sie dyletanctwem, nie
              pozbawionym jednak uroku; u krow objawem brykania jest "duzo muczy, malo mleka
              daje"; brykajacy probuje wszystkiego, jednakze jego dieta tak po prawdzie jest
              bardzo ograniczona; budzi mieszanine leku z podziwem w prosiaczkach...

              to moze wypowie sie sam zainteresowany?

              pzdr!

              fnoll
              • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 22:18
                Gość portalu: fnoll napisał(a):

                ja, w moim "podreczniku mlodego typologa"

                fnoll, czas powiekszyc biblioteczke. ;) Brykanie to jest radosne plawienie sie w
                zyciu.
                • Gość: fnoll Re: Las Siedmiomilowy IP: 195.150.224.* 18.11.01, 22:30
                  Gość portalu: Toi napisał(a):

                  > fnoll, czas powiekszyc biblioteczke. ;) Brykanie to jest radosne plawienie sie
                  > w zyciu.

                  radosne plawienie sie w zyciu, to jest puchatek zmierzajacy ku malemu conieco z
                  mruczanka na pyszczku

                  zaloze sie, ze nie zagladalas do "malego podrecznika typologa", ktory poucza, ze
                  tygrysy sa NIECIERPLIWE, CHAOTYCZNE, POWIERZCHOWNE I czasem WYBRZYDZAJA, tygrys w
                  zyciu nie przeczytalby posta przekraczajacego pietnascie zdan, ani sam takiego
                  nie napisal - ciezkie tematy omija z daleka poszukujac raczej niezobowiazujacej
                  zabawy, z naciskiem na element ruchowy

                  ja tam rzodkiewke od marchewki scisle odrozniam ;-)

                  no chyba, ze sie mi cos w ogrodku zmutuje

                  pzdr!

                  fnoll
                  • Gość: kwieto Re: Las Siedmiomilowy IP: *.ipartners.pl 18.11.01, 22:46
                    Gość portalu: fnoll napisał(a):


                    > radosne plawienie sie w zyciu, to jest puchatek zmierzajacy ku malemu conieco z
                    > mruczanka na pyszczku

                    Tez tak sadzilem, ale dzis... nagle dostrzeglem, jak bardzo Puchatek jest ZBLAZOWANY!!


                    • Gość: fnoll zwierzyniec - generalnie obrazoburczo IP: 195.150.224.* 18.11.01, 22:55
                      Gość portalu: kwieto napisał(a):

                      > nagle dostrzeglem, jak bardzo Puchatek jest ZBLAZOWANY!!

                      no, przy neurotycznym prosiaczku, kompulsywno-obsesyjnym kroliku, maniakalnym
                      tygrysku, depresyjnym klapouchu, nadopiekunczej kangurzycy, schizoidalnej sowie,
                      to puchatek faktycznie jest jakis... malo przejmujacy sie, plytki i w ogole, moze
                      jest ociezaly umyslowo? i stad budzi tyle sympatii - instynkty opiekuncze

                      pzdr!

                      fnoll

      • Gość: Melba Re: Las Siedmiomilowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 21:19
        Fnoll, ja byłąm na super przedstawieniu w teatrze Syrena i tam królik był
        stuprocentowym faszystą. Nie mogę pozbyć się tej wizji :)
        PS. To nie jest wycieczka w Twoją stronę,od razu zaznaczam.
        • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 21:30
          Mam nadzieje, ze rowniez nie w moja! :)
        • Gość: fnoll Re: Las Siedmiomilowy IP: 195.150.224.* 18.11.01, 22:04
          Gość portalu: Melba napisał(a):

          > Fnoll, ja byłąm na super przedstawieniu w teatrze Syrena i tam królik był
          > stuprocentowym faszystą. Nie mogę pozbyć się tej wizji :)
          > PS. To nie jest wycieczka w Twoją stronę,od razu zaznaczam.

          taaa, bo w kazdym kroliku kryje sie maly despota, ktory na nieszczescie innych
          moze czasem urosnac - ale ktore zwierzatko nie ma swojej ciemnej strony?

          pzdr!

          fnoll
          • Gość: kwieto Re: Las Siedmiomilowy IP: *.ipartners.pl 18.11.01, 22:10
            Puchatek?

            Oglaszam zatem konkurs na Puchatka roku! :")))
            • Gość: fnoll o puchatku - obrazoburczo IP: 195.150.224.* 18.11.01, 22:47
              Gość portalu: kwieto napisał(a):

              > Puchatek?

              puchatek bez ciemnej strony, hmmm...

              wiesz, moze to nie jest wlasciwie jego ciemna strona, ale sie mi wydaje, ze
              puchatek jest typem gleboko aspolecznym - nie chodzi mi o spolecznosc
              siedmiomilowego lasu, ale o ta w ktorej sami jestesmy zanurzeni

              czy puchatek moze odniesc sukces? czy moze sie piac po szczeblach hierachii? czy
              bedzie mial dosc uporu, by dochrapac sie willi i bialej merolki? czy zostalby
              mianowany na "odpowiedzialne stanowisko"? czy kariera zawodowa puchatka jest
              obecnie wzorem do nasladowania?

              czy nie jest po prostu frajerem, stuprocentowym naiwniakiem, albo nawet -
              przyglupem? a wilki zjadaja takich w pierwszej kolejnosci, albo wybieraja na
              swoje marionetki

              w siedmiomilowym lesie owszem, sa wuzle i hefalumpy - ale nie ma bagsika i masy

              hmm? czy puchatek moze byc odpowiedzialna glowa rodziny?

              czy puchatek ma "mocne strony" w spotkaniu ze stadem hien?

              hmm, hmm, hmm

              pzdr!

              fnoll
          • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 18.11.01, 22:10
            Wlasciwie mnie sie Krolik kojarzy z typem zawsze strasznie zajetym,
            cholerycznym i liderowym, a czy despota i arogant to juz od Krolika zalezy.
    • Gość: mała mi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.11.01, 08:24
      Zadałam sobie pytanie - dlaczego skoro Tygrysek jest typem tak nie stałym
      uwielbiam z nim sypiać??:-)I robię to odkąd go dostałam???Tak wesołego i
      głupiutkiego pyszczka nie ma żaden mieszkaniec Lasu!A sama też lubię
      brykać ,więc może dlatego jest mi Tygrysek najbliższy?!I może dlatego jakoś tak
      lubię wypowiedzi Kwieto?!:-)))))))))Pzdr.
      • Gość: Toi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.cm-upc.chello.se 19.11.01, 17:47

        Mala Mi, czy Ty sypiasz z Kwieto?


        Gość portalu: mała mi napisał(a):
        > Zadałam sobie pytanie - dlaczego skoro Tygrysek jest typem tak nie stałym
        > uwielbiam z nim sypiać??:-)I robię to odkąd go dostałam???Tak wesołego i
        > głupiutkiego pyszczka nie ma żaden mieszkaniec Lasu!A sama też lubię
        > brykać ,więc może dlatego jest mi Tygrysek najbliższy?!I może dlatego jakoś tak
        >
        > lubię wypowiedzi Kwieto?!:-)))))))))Pzdr.

        • Gość: mała mi Re: Las Siedmiomilowy IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.11.01, 18:09
          Broń Boże!!!!!!!!!Moj Tygrysek to malutki pluszaczek ,kt órego dostałam od
          osoby bardzo mi bliskiej.Ale nie Kwieto:-)))))))
          • Gość: kwieto Re: Las Siedmiomilowy IP: *.ipartners.pl 20.11.01, 00:14
            JAka SZKOoooooda.... :((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka