Dodaj do ulubionych

Skad agresja

07.04.03, 09:07
Mam pytanie na ktore szukam odpowiedzi ,dlaczego bardzo mlodzi ludzie bywaja
tak agresywnie nastawieni do otoczenia ,i czym to jest spowodowane .Mam
konkretnie na mysli polska mlodziez ,bo obecnie nie mieszkam w kraju i to z
czym sie spotkalem za granica, zlupelnie odbiega od tego co mozna bylo
zauwazyc w polsce.Przede wszystkim wiecej tolerancji i zrozumienia i co
wazne szacunek do osob starszych ,a takze , moze to zabrzmi zbyt wzniosle ,
patriotyzm.Oczywiscie nie mam na mysli kazdej poszczegolnej osoby , ale
znaczna cze,sc ludzi mlodych.Prosze nie pytajcie gdzie mieszkam bo to nie to
jest wazne,pozostaje mi jedynie zalowac ze nie moge pomyslec o swoim kraju w
ten sam sposob, i wlasnie w nim nie mieszkam.
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Skad agresja 07.04.03, 10:24
      Bo w Polsce rodziny często zachowują tradycyjny schemat: trzymamy się razem,
      bez zbytniej samodzielności, bez szacunku dla młodszych, bez słuchania siebie
      nawzajem, bez poważnego traktowania, bez angażowania młodszych w decyzje
      rodzinne...
      Do rządzenia są starsze pokolenia, do szanowania też są starsze pokolenia.

      Młodych często nadal wychowuje się za pomocą kar, często zwykłego lania. "Bo
      młody jest za młody, żeby zrozumieć gadaninę, a jak oberwie, to już zrozumie."

      Do tego mamy przynajmniej jedno pokolenie od dziecka traktowane przez najlepszy
      ustrój świata jak marionetki, których nie pyta się o zdanie. Także w sprawach
      ich dotyczących. W przeciwnym razie groziły większe czy mniejsze kary.

      To razem wzięte - i pewnie i tak to nie wszystko - często w wyniku daje
      agresję.
      I gdzieś ta agresja znajduje ujście: starszych w rodzinach, młodszych na
      ulicach.
      To oczywiście uogólnienie. Nie w każdym domu tak bywa. Ale w wielu - i to chyba
      może wystarczyć.
      • Gość: ryba Re: Skad agresja IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.04.03, 21:31
        alfika napisała:

        > Bo w Polsce rodziny często zachowują tradycyjny schemat: trzymamy się razem,
        > bez zbytniej samodzielności, bez szacunku dla młodszych, bez słuchania
        siebie
        > nawzajem, bez poważnego traktowania, bez angażowania młodszych w decyzje
        > rodzinne...
        > Do rządzenia są starsze pokolenia, do szanowania też są starsze pokolenia.
        >
        > Młodych często nadal wychowuje się za pomocą kar, często zwykłego lania. "Bo
        > młody jest za młody, żeby zrozumieć gadaninę, a jak oberwie, to już
        zrozumie."
        >
        > Do tego mamy przynajmniej jedno pokolenie od dziecka traktowane przez
        najlepszy
        >
        > ustrój świata jak marionetki, których nie pyta się o zdanie. Także w
        sprawach
        > ich dotyczących. W przeciwnym razie groziły większe czy mniejsze kary.
        >
        > To razem wzięte - i pewnie i tak to nie wszystko - często w wyniku daje
        > agresję.
        > I gdzieś ta agresja znajduje ujście: starszych w rodzinach, młodszych na
        > ulicach.
        > To oczywiście uogólnienie. Nie w każdym domu tak bywa. Ale w wielu - i to
        chyba
        >
        > może wystarczyć.
        >

        Wtrace swoje trzy grosze...To jest rowniez wychowanie w szkolach, zle
        podejscie do mlodziezy...
      • bolek71 Re: Skad agresja 08.04.03, 12:12
        A moze inaczej ,jakie wartosci w tej chwili sa najwazniejsze dla mlodego
        czlowieka w naszym kraju .Jaki model czlowieka jest promowany w kinie ,mediach
        i szkole ,jaka postawa wobec zycia i innych ludzi jest uznawana za
        prawidlowa???
        Wszystko to w polaczeniu z bezrobociem daje nie zla mieszanke ,pozostaje
        jedzynie czekac na skutki i to juz chyba nie dlugo.
        • alfika Re: Skad agresja 08.04.03, 13:42
          bolek71 napisał:

          > A moze inaczej ,jakie wartosci w tej chwili sa najwazniejsze dla mlodego
          > czlowieka w naszym kraju .Jaki model czlowieka jest promowany w
          kinie ,mediach
          > i szkole ,jaka postawa wobec zycia i innych ludzi jest uznawana za
          > prawidlowa???
          > Wszystko to w polaczeniu z bezrobociem daje nie zla mieszanke ,pozostaje
          > jedzynie czekac na skutki i to juz chyba nie dlugo.

          Bolku, w kinie mamy to samo co wszędzie, w mediach podobnie. Ze szkołą gorzej,
          bo nauczyciele z tego samego kraju i tradycji.
          A na skutki czekac nie trzeba, bo sam piszesz pod wpływem tego, co widzisz.
          Pozdrawiam.
          • Gość: ToeToe Se ponarzekam;)) IP: *.ihug.net 09.04.03, 03:48
            Przeciez w PL od malego ksztalci sie potencjalnego petenta osrodka opieki
            spolecznej... (ksiazkowy przyklad z dzieckiem uczacym sie jezdzic na rowerku:
            Mamusia wolajaca "Uwazaj synku/coreczko nie spadnij!!" (Powinna zawolac: You
            can do it!!) no i pozniej mamy kolejnego synka/coreczke, ktory
            najprawdopodobniej wykaze sie minimalna inicjatywe w zyciu, bo nie nauczano go
            niestety, ze tylek to nie szklanka;))..
    • Gość: Sławek Re: Skad agresja IP: 212.106.159.* 07.04.03, 10:40
      Może dlatego, że ci młodzieńcy nie czują się wartościowi w inny sposób.
      Wykształcenia nie mają, pracy a nawet widoków na pracę też nie. Jeśli mają
      pracę to kiepską, za kilkaset złotych i zanim ich z niej wyrzucą niczego w niej
      nie osiągną. Rodzice to dla nich ludzie którzy nie dośc że niczego ich w życiu
      nie przekazali to jeszcze teraz im przeszkadzają zabraniając wielu rzeczy.
      Jedyny sposób żeby poczuć że jest się jeszcze coś wartym to dać komuś w mordę.
    • Gość: Sławek Re: Skad agresja IP: 212.106.159.* 07.04.03, 10:40
      Może dlatego, że ci młodzieńcy nie czują się wartościowi w inny sposób.
      Wykształcenia nie mają, pracy a nawet widoków na pracę też nie. Jeśli mają
      pracę to kiepską, za kilkaset złotych i zanim ich z niej wyrzucą niczego w niej
      nie osiągną. Rodzice to dla nich ludzie którzy nie dośc że niczego ich w życiu
      nie przekazali to jeszcze teraz im przeszkadzają zabraniając wielu rzeczy.
      Jedyny sposób żeby poczuć że jest się jeszcze coś wartym to dać komuś w mordę.
    • mijaczek Re: Skad agresja 08.04.03, 16:00
      ja tez mieszkam za granica i akurat, tu gdzie jestem, czyli w stanach ten caly
      szacunek do ludzi starszych wynika z tego, ze wszyscy znaja sie doskonale,
      kazdy jest od malego nauczony drzec sie przez pol ulicy "hi Mrs. Jones, how are
      you", co jest dla mnie kompletnym bezsensem, no bo potem nie dostanie sie
      kartki na swieta, albo sasiedzi beda krzywo patrzec i nie zaprosza na BBQ. no i
      jeszcze do tego amerykanska mentalnosc... ach...
      a agresja jest we wszystkich mlodych ludziach, kazdy to wie. problem w tym, ze
      w niektorych krajach jest przewidziane, ze mlodziez musi cos z ta agresja
      zrobic i postarano sie o to, zeby byly takie miejsca, gdzie moze sie to odbywac
      bez szkody dla otoczenia, w polsce jak zwykle brakuje na to pieniedzy, ochoty i
      wyobrazni
      • Gość: Witold za krotko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 08.04.03, 17:25
        <<<"hi Mrs. Jones, how are you", co jest dla mnie
        kompletnym bezsensem,>>>
        <<<< jeszcze do tego amerykanska mentalnosc... ach... >>>

        czesc
        ACH ZA KROTKO MIESZKASZW W MERYCE ABY TO ZROZUMIEC

        Witold

    • joanna_1 Re: Skad agresja 08.04.03, 16:29
      Moim zdaniem stąd:
      Brak wzorców, bądź nieumiejętne ich przekazanie w domach, w szkole.
      Ograniczona mozliwość rozładowania lub ograniczony dostęp do rozwijania
      zainteresowań. Agresję niekoniecznie trzeba kojarzyć ze złem, wystarczy ją
      odpowiednio ukierunkować, w sporcie, w sztuce na stały "odpływ" emocji, siłę,
      zdeterminowanie.
      Pójście na łatwiznę, przyciąganie uwagi na błysk, chwilowość, tymczasowość
      propagowana często przez massmedia. Kreowanie wzorca dążenia do sukcesu za
      wszelką cenę.
      • Gość: xyz:-)) Re: Skad agresja IP: *.bos.east.verizon.net 08.04.03, 17:07
        tak...
        tez sie nad tym zastanawialam
        moja corka (bardzo zdolna) nigdy sie w Polsce nie przykladala do nauki
        bo po co?
        dobrze sie uczyc, nie bylo mile widziane przez mlodziez
        los tak nami pokierowal, ze wyladowalysmy w Stanach
        ona lubi byc najlepsza
        wiec tu miala pole do popisu....w szkole!
        bo tu jesli ktos sie dobrze uczy, to jest pozytywnie odbierany przez mlodziez
        a jakie przyczyny tego, ze w Polsce inaczej?
        temat rzeka...
        wzorce srodowiskowe
        brak czasu rodzicow na wychowanie
        brak wzorcow u rodzicow
        alkoholizm jako zjawisko spoleczne
        patologia rodziny (w wiekszosci polskich domow)
        brak autorytetow
        trudnosci gospodarcze w kraju
        niewyedukowani nauczyciele
        itd..itp...
        smutne
        co z tym zrobic?
        porzadek we wlasnym ogrodku ?
        pewnie tak
        ale na efekt trzeba czekac, czekac, czekac
        :-(((
        • Gość: ToeToe Re: Skad agresja IP: *.ihug.net 09.04.03, 03:36
          Przypadek Polski jest chyba niestety przypadkiem beznadziejnym...
          • alfika Re: Skad agresja 09.04.03, 07:59
            Gość portalu: ToeToe napisał(a):

            > Przypadek Polski jest chyba niestety przypadkiem beznadziejnym...


            ToeToe, skąd tyle psymizmu?
            Wszak wszystko się zmienia i ma szanse iść ku lepszemu.
            • Gość: Renka Re: Skad agresja IP: *.home.cgocable.net 10.04.03, 04:47
              A ja mysle, ze ta polska agresja to przejaw cierpienia bezsilnych ludzi.
              Chca cos zrobic, nie ma za co, z czego i sie chce zyc, a tu na cwierc gwizdka
              tylko mozna podskoczyc. Z tego rodzi sie stres i cierpienie.A z cierpienia
              agresja lub apatia.I to widac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka