Gość: Matylda
IP: *.*.*.*
19.11.01, 14:25
Tak teoretycznie to rozwazam i prosze o pomoc, rade tych, ktorzy przezyli cos
podobnego
Mam 30 lata moj partner 50, w tej chwili to nie ma znaczenia; kochamy sie, jest
nam ze soba dobrze, rozumiemy sie we wszystkim i o wszystkim rozmawiamy,
zamierzamy sie pobrac. Nie chce myslec, ze ta roznica wieku teraz nie ma
znaczenia ale za 10 lat moze miec duze. Czy ktos z was to przezyl ? Co o tym
myslicie?