mrright
12.02.07, 21:04
Nie wiem czy odpowiedzi udzielają tu psycholodzy ale zaryzykuję.
Chodzi o pewien zwyczaj który "pielęgnowałem" do 5 klasy szkoły podstawowej.
Przed pójściem spać musiałem dostać tzw. "rączkę". Rączka to był najczęścij
rękaw koszuli flanelowej wywinięty nak lewą stronę,który z "uwielbieniem"
wąchałem przeciągając go pod nosem będąc już w łóżku. Sprawiało mi to dużą
przyjemność. PAmiętam jak rodzice czasami sie z tego śmiali tak jak ja
teraz.Pytanie. O czym to wtedy mogło świadczyć?