10.04.07, 12:48
Kochajmy sie wzajemnie.. obdarowujmy usmiechem i dobrym słowem.. czy to brzmi
głupio? bo złosliwosci ludzkie widze ciagle.. jaka jest tego przyczyna?
Obserwuj wątek
    • ala.l Re: miłość 10.04.07, 12:51
      kryskaedka napisała:

      > Kochajmy sie wzajemnie.. obdarowujmy usmiechem i dobrym słowem.. czy to brzmi
      > głupio? bo złosliwosci ludzkie widze ciagle.. jaka jest tego przyczyna?
      • ala.l Re: miłość 10.04.07, 12:51
        bo złosliwosci ludzkie widze ciagle.. jaka jest tego przyczyna?

        ze ten sie lubi co sie czubi:)))
        • kryskaedka Re: miłość 10.04.07, 13:18
          to wiem ...dingdondingdong...forumowo ..ale czasem to wyłazi jakas mędziocha z
          nas i dopiekamy koledze ..dla jaj np.
          • kryskaedka Re: miłość 10.04.07, 13:25
            mówie tu ogólnie nie do ali;)
            • ewag52 Re: miłość 10.04.07, 13:32
              słyszę, słyszę.
              Ale lubimy czasem dokuczyć, co?
              Tak niewinnie, niegroźnie. Na czuja
              • kryskaedka Re: miłość 10.04.07, 13:37
                ale przyznam sie ze jak dokuczam to dla jaj..naprawde..no chyba ze mnie ktos
                nie lubi i celowo wytyka mi moje bledy.. no to sie bronie atakiem (czasem)..ale
                tak sztuka dla sztuki byle by wcisnac komus szpile.. znam takiego jednego
                goscia co na dziendobry przytyk robi.. wspólczuje jego zonie
                • medea50 Re: miłość 11.04.07, 21:07
                  Kochaj blizniego swego jak siebie samego. Z doswiadczenia wiem ,ze czesto
                  dobroc jest raczej naduzywana a nie odwzajemniana.Nie zawsze inni nas
                  rozumieja,a nie przyzwyczajeni do usmiechu,boja sie go.A jezeli twoje dobre
                  intencje sa niezrozumiane jak czesto masz ochote sie z nich tlumaczyc? Tyle
                  milosci mozesz dac innemu ile on jest w stanie przyjac.
                  • kryskaedka Re: miłość 11.04.07, 21:23
                    ciekawe czy sa ludzie co poziom milosci, ktory sa w stanie przyjac maja prawie
                    zerowy? to jakies wynaturzenie chyba jest?
                    • chmurka_dla_ogorka Re: miłość 11.04.07, 21:25
                      kryskaedka napisała:

                      > ciekawe czy sa ludzie co poziom milosci, ktory sa w stanie przyjac maja prawie
                      > zerowy? to jakies wynaturzenie chyba jest?


                      tak wampir -sadysta
    • nordycki_troll Re: miłość 11.04.07, 21:25
      I tak Ci Kryska dupsko obrobia, nie smiejesz sie to jestes ponura i sie
      wywyzszasz nawet sie nie usmiechniesz, usmiechniesz sie i powiesz grzecznie
      dzien dobry powiedza, ze sie wywyzszasz, bo ironizujesz. Moze tylko inaczej
      ubiora to w slowa.
      • kryskaedka Re: miłość 11.04.07, 21:40
        ten kto obrabia dupsko czyjes..ma problem ze swoim...niech mu tam..usmiech sle
        do Was wszystkich!
        • nordycki_troll Re: miłość 11.04.07, 21:44
          Wiem, ze ch.. im tam Kryska, ale Ty wykropkowalas:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka