Dodaj do ulubionych

pieniacze!

16.05.03, 00:41
w świetle infromacji świeżo nabytych na popołudniowych pogadankach dla
miłośników pop-psychologii i ezoteryki przypadek wirtualny opatrzony
kryptonimem "re_ne" zaczął mi się jawić w całkiem nowych barwach, o czym
śpieszę donieść wszystkim tym, którzy spragnieni są psychologicznych nowinek
i smakowitych szczególików (reszta niech lepiej nie czyta, bo to nudne
okrutnie dla laika)

otóż przyznaję, że moje dotychczasowe epitetowanie przypadku "re_ne"
mianem "paranoik" było mylne, wynikało z fałszywych przesłanek i zbyt
swobodnego podejścia do fachowej terminologii, biję się za to w piersi i
proszę o wybaczenie wszystkich tych, którzy mi zawierzyli, których
wprowadziłem w błąd

re_ne swą postawą nie prezentuje wcale typu paranoicznego, lecz subtelnie
odmienny typ pieniaczy (spójrz w encyklopedię drogi czytelniku, nie będę się
tu rozwodził nad granicami i nadzieniem tego terminu, albowiem mógłbym z
pamięci przytoczyć je niezbyt dosłownie)

odwołuje się tym samym (re_ne) do staropolskiej, szlacheckiej tradycji,
zasługuje zatem na tabliczkę od konserwatora zabytków i wpisanie na listę
obiektów prawnie chronionych, o znaczeniu historycznym (choć niewątpliwie
bardziej ściśle winien być chroniony pan witold, przynależąc do klasy zero)

tym samym zastanawiam się mocno, czy by nie przestać re_ne dotykać - a nuż
się rozsypie?


honory oddając wszystkim istotom zgłębiającym tajniki ludzkiej natury

półwtajemniczony fnoll
Obserwuj wątek
    • re_ne Re: pieniacze! 16.05.03, 02:18
      A ja z kolei obserwujac krakowska grupe, odnosze wrazenie, ze obowiazuje tam
      twarda mafijna zasada, zgodnie z ktora jeden nadstawia karku za wszystkich, i
      wszyscy za jednego.
      Ktos natomiast, kto zrobi najmniejszy chocby krok bez uzgodnienia z reszta
      (Alka), musi odpasc od tego calego organizmu niczym stary strup.
      Grupa ta jest dosc mala, ale dobrze zorganizowana i wyszkolona, szczegonie w
      umiejetnosci klamania, i retuszowaniu zdjec pedzelkiem z pewnej firmy, ktorej
      nazwe pomine, by nie zrobic antyreklamy.
      Maja nawet swojego rzecznika, nijakiego fnolla, zaciekle broniacego ich
      interesow, ktory zagluje slowami niczym cyrkowiec pilkami, uznajacy za
      najlepsza obrone stara samurajska metode - atak, lecz w tym co mowi nie ma
      jednak zadnej logiki. Charakterystyczna cecha jego wypowiedzi jest stawianie
      roznych tez, bez uzywynia na to argumentow. Zupelnie odbiega od faktow. Pomija
      je. Przejdzmy zatem do nich, bo to one w tym wszystkim jest istotne.

      Swego czasu otrzymalem od Alki fotke, przedstawiajaca rzekomo Ekike i Trzcine.
      Dotychczas nie mialem jednak zadnego punktu odniesienia, wiec sprawa stanela na
      niczym. Dopiero teraz nadarzyla sie doskonala okazja, by skonfrontowac ta fotke
      z uczestnikami grupy, co ostatecznie rozwiazaloby caly spor. Prosilem wiec
      grupe o jakies zdjecie, lecz pozostalo to bez rezonansu. Zachodzi wiec pytanie -
      dlaczego? Skoro nie jest juz tajemnica jak wygladaja w czym wiec jest problem?
      Otoz problem lezy w nieumiejetnosci przyznania sie do klamstwa!

      Ekika nawiazywala w swych postach do mojej korespondencji z Agnieszka.
      Skomentowala nawet nasza rozmowe telefoniczna. Istnieja wiec teoretycznie 2
      mozliwosci:

      1. Ekika to Agnieszka z P.
      2. Ekika mieszka w K, ale zna Agnieszke, i ta przekazuje jej informacje o
      naszej korespondencji.

      Innych mozliwosci nie ma. Praktycznie jednak druga wersja odpada, bo odpowiedzi
      na moje maile do A. przychodzily od E. czasami w przeciagu 1-2 min i w tak
      krotkim czasie komunikacja pomiedzy 2 osobami nie bylaby mozliwa. Tak wiec
      Ekika w 100% jest Agnieszka z P, a nie jakas Krysia z K! I to, ze nie moge
      zobaczyc jakiejs fotki z tej imprezy, jest tego potwierdzeniem.

      Tak wiec fnoll, jedyny przekonywujacy argument jaki Wam zostaje to tylko
      zdjecie. Nic wiecej!
      • myslewiecjestem Re: pieniacze! 16.05.03, 03:36
        O cholera, jak to sie wszystko rozwinie ? Zamieniam sie w sluch.
        Druga runda. Gong. Poszli !!!!!!!
    • re_ne Re: pieniacze! 16.05.03, 19:08
      A gdzie to sie podziewasz fnoll_prezesie spolki krakowskiej z.o.o.? Twoja
      specjalnosc to banialuki!, ale kiedy wymagam od Ciebie bys cos uargumentowal -
      Ciebie wtedy juz nie ma! Wiec marny bylby z Ciebie adwokacina.

      To ze kobiety sa ze soba solidarne, i robia dla siebie rozne mniej czy bardziej
      nieuczciwe przyslugi, jest dla mnie zupelnie zrozumiale, zwlaszcza jesli wziasc
      pod uwage to w co wierza hindusi, ze pochodza od pchly czy kota.
      Ale jesli potrafia naklonic do klamstwa mezczyzn, to TAKA MEZSZCZYZNA to sa
      kapcie, pantoflarze! To samo dotyczy to Kwieto.
    • trzcina Czy Don Kichote był pieniaczem?? 18.05.03, 12:46
      Pieniacz gdzieś mi nieodległy jest od narzekacza totalnego. Tyle, że pierwszy
      walczy, drugi zapada w bezradną kontemplację.
      Znajduje sobie juz gotową dziurę we wszechświecie (jeśli gotowej brak -
      wydłubie takową) i do czynu!
      Czyżby dlatego, że świat jako taki za wielki dlań i nieogarniony, potrzeba
      działania wielka, a działanie skuteczne we własnej codziennosci go przerasta?

      zdrowienia
      t.))
      • fnoll Don Kichote?? nieeee! 18.05.03, 15:59
        choć trykał się z wiatrakami równie namiętnie co re_ne z Agnieszką z Poznania,
        to wobec ludzi był raczej łagodny jak baranek - a pieniacz wynajduje sobie
        obiekty do nękania pośród bliźnich właśnie

        z czego to wynika? nie mam pojęcia, domyślam się tylko, że pieniacze spędzili
        wczesne dzieciństwo w poczuciu zagrożenia, być moża nawet nie wynikającego z
        ataków na nich, a z atmosfery podejrzliwości panującej w domu - słowem
        pieniactwo może być przekazywane pokoleniowo i ma w sobie coś z zachowań
        histerycznych: gdy coś nie idzie po naszej myśli "pienimy się", tracąc wszelki
        samokrytycyzm i poczucie tzw. granic przyzwoitości, terroryzując tym samym
        skutecznie otoczenie, tak jak histeryk swymi objawami chorobowymi czy innymi

        pieniactwo wydaje się być jednak głębiej osadzone w osobowości od histerii -
        histeria nierzadko znika jak ręką odjął gdy pojawiają się ważne życiowe
        wyzwania (np. wojna), a pieniactwo - nie, raczej schodzi do formy utajonej,
        szeptanej podejrzliwości i z wolna wysączanego jadu

        brrr...
    • re_ne Re: pieniacze! 18.05.03, 17:18
      No coz, tak to zwylke bywa, ze kiedy nie mozna zaatakowac mysli - atakuje sie
      mysliciela. A wasza milosc do klamstwa jest tak mocna, ze prawda staje sie
      latwa do rozpoznania. Ona jest tym, o czym nie mowicie.
      Wasze klamstwo, to samooszukiwanie sie, a krzyk ktory podnosicie, jest tylko
      nienawiscia do swojej glupoty.

      • lekarz_mimo_woli Re: pieniacze! 18.05.03, 18:26
        ...jak atakowac mysl, skoro jest chora, a skoro tak jest, to sprawą
        mysliciela jest poddac sie kuracji, teraz juz dla wlasnego dobra, tym
        bardziej ze wszyscy to od dawna radza, bo przy tak ewidentnej nadprodukcji
        hormonu adrenaliny, androgenow i pewno innych takich , zakłócajacej normalna
        rownowage organizmu, mysliciel nie wyczuwa nawet stopniowania ironii, jaką mu
        sie zyczliwie serwuje, bowiem wspomniany nadmiar zdazyl pogrzebac juz nawet
        jego instynkt samozachowawczy...
        w obecnym stanie pozostalo juz tylko chronic gonady...


        • re_ne Re: pieniacze! 18.05.03, 18:33
          Co widzisz Alka chorego w porownaniu 2 zdjec?

          A na kuracje, to skieruj lepiej osobe ktora faktycznie tego wymaga, i mysle ze
          wiesz o kim mysle... Czy mam Ci powiedziec?
          • trzcina Jakie to były słowa? n/txt 18.05.03, 19:07
            • re_ne Re: Jakie to były słowa? n/txt 18.05.03, 19:16
              Zaden sad na calym swiecie nie uznaje slowa, ktore mozna podwazyc za dowod.

              Poza tym jakiekolwiek sledztwo jest zbedne, bo sprawa przeciez sie juz
              wyjasnila. Nie mozecie pokazc mi tego zdjecia, tylko dlatego ze nie ma na nim
              tych osob, ktore sa na zdjeciu ktore dostalem od Alki, i ktorych tozsamosc TY
              potwierdzilas.
              • olt Re: Jakie to były słowa? 18.05.03, 20:09
                re_ne napisał:

                > Zaden sad na calym swiecie nie uznaje slowa, ktore mozna
                podwazyc za dowod.

                wiec czemu wymachiwales nimi jako glownym dowodem.

                CO TO BYLY ZA SLOWA???


                > Poza tym jakiekolwiek sledztwo jest zbedne, bo sprawa przeciez
                sie juz
                > wyjasnila. Nie mozecie pokazc mi tego zdjecia, tylko dlatego ze
                nie ma na nim
                > tych osob, ktore sa na zdjeciu ktore dostalem od Alki, i ktorych
                tozsamosc TY
                > potwierdzilas.

              • olt drugie pytanie do agnieszki z dojczlanu (re_ne) 18.05.03, 20:15
                re_ne napisał:

                Nie mozecie pokazc mi tego zdjecia, tylko dlatego ze nie ma na nim
                > tych osob, ktore sa na zdjeciu ktore dostalem od Alki, i ktorych
                tozsamosc TY
                > potwierdzilas.

                agnieszko z dojczlanu, na jakiej podstawie twierdzisz, ze takie
                zdjecie w ogole istnieje?
                udowodnij to!
    • re_ne olt 18.05.03, 21:20
      olt napisała:

      > re_ne napisał:
      >
      > > Zaden sad na calym swiecie nie uznaje slowa, ktore mozna
      > podwazyc za dowod.
      >


      > wiec czemu wymachiwales nimi jako glownym dowodem.
      >


      Ekika nawiazala do mojej rozmowy telefonicznej z Agnieszka, skad wiedziala ze
      taka rozmowa wogole byla, czasami blyskawicznie odpisywala mi na pytynia jakie
      Agnieszce zadalem w mailu, wiec TO jest dowod DLA MNIE na to kim ona jest.
      Ale to co teraz napisalem to sa moje slowa, w ktore nikt nie musi mi wierzyc,
      jak rowniez w to, jakie one byly.
      Sa to fakty ktorych nie mozna sprawdzic, wiec nie sa dowodem dla nikogo poza
      mna.

      I analogicznie to co wy mowicie, ze Ekike znacie, ze mieszka w Krakowie, nazywa
      sie Krysia - sa to tylko slowa. Wiec dajmy spokoj temu co kto powiedzial, i
      przejdzmy do tego co mozna sprawdzic.

      Mam od Alki zdjecie rzekomo Ekiki i Trzciny, wiec pokazcie mi jakies zdjecie
      tych osob z ostatnij imprezy. Czy to co przedstawiliscie na forum jest jedyne
      jakie zrobiliscie?
      • lekarz_mimo_woli połknąć tą żabę... 18.05.03, 21:24
        cholera jasna...czy moglby ktos wreszcie wylaczyc ta zdarta juz plyte????


        re_ne napisał:

        > Ekika nawiazala do mojej rozmowy telefonicznej z Agnieszka, skad wiedziala ze
        > taka rozmowa wogole byla, czasami blyskawicznie odpisywala mi na pytynia
        jakie
        > Agnieszce zadalem w mailu, wiec TO jest dowod DLA MNIE na to kim ona jest.
        > Ale to co teraz napisalem to sa moje slowa, w ktore nikt nie musi mi wierzyc,
        > jak rowniez w to, jakie one byly.
        > Sa to fakty ktorych nie mozna sprawdzic, wiec nie sa dowodem dla nikogo poza
        > mna.
        >
        > I analogicznie to co wy mowicie, ze Ekike znacie, ze mieszka w Krakowie,
        nazywa
        >
        > sie Krysia - sa to tylko slowa. Wiec dajmy spokoj temu co kto powiedzial, i
        > przejdzmy do tego co mozna sprawdzic.
        >
        > Mam od Alki zdjecie rzekomo Ekiki i Trzciny, wiec pokazcie mi jakies zdjecie
        > tych osob z ostatnij imprezy. Czy to co przedstawiliscie na forum jest jedyne
        > jakie zrobiliscie?
        • re_ne Re: połknąć tą żabę... 18.05.03, 21:32
          Moment! Powiedzialas ze moja mysl jest chora, wiec pytam sie Ciebie - co
          widzisz chorego w porownaniu 2 zdjec? Uzasadnij swoja diagnoze!

          • lekarz_mimo_woli Re: połknąć tą żabę... 18.05.03, 21:42
            ...bo w naszej Poradni trafiaja sie pacjeci, ktorym i albumu rodzinny nie
            wystarcza by uznac prawde oczywista za prawde...i tu wlasnie, szanowni
            zebrani, mamy ewidentnie do czynienia z takim przypadkiem...

            zaprawde_powiadam



      • olt Re: olt 18.05.03, 21:42
        re_ne napisał:

        > Ekika nawiazala do mojej rozmowy telefonicznej z Agnieszka,
        skad wiedziala ze
        > taka rozmowa wogole byla, czasami blyskawicznie odpisywala mi
        na pytynia jakie
        > Agnieszce zadalem w mailu,

        JAKIE TO BYLY SLOWA? np: "dziendobry"?
        JAKIE PYTANIA: np: "jaka dzis pogoda"?
        czy cos w podobnym stylu?

        > wiec TO jest dowod DLA MNIE na to kim ona jest.

        A PAMIETASZ CHOCIAZ, CO TO BYLY ZA SLOWA?
        czy tylko tyle pamietasz, ze sa dla ciebie dowodem?

        > Ale to co teraz napisalem to sa moje slowa, w ktore nikt nie musi
        mi wierzyc,
        > jak rowniez w to, jakie one byly.
        > Sa to fakty ktorych nie mozna sprawdzic, wiec nie sa dowodem dla
        nikogo poza
        > mna.

        to nie sa fakty, to sa WRAZENIA. wrazenia nie powinny byc
        DOWODEM, nawet dla ciebie (ktory bardzo cos chcesz udowodnic)


        > Mam od Alki zdjecie rzekomo Ekiki i Trzciny, wiec pokazcie mi
        jakies zdjecie
        > tych osob z ostatnij imprezy. Czy to co przedstawiliscie na forum
        jest jedyne
        > jakie zrobiliscie?

        re_ne, masz bardzo KROTKA I SUBIEKTYWNA PAMIEC.
        zostalo powiedziane: NIE MA INNYCH ZDJEC ZE SPOTKANIA.


        przypomnij sobie za to koniecznie CO TO BYLY ZA SLOWA I
        SYTUACJA.
        • Gość: meee:) ale kicha! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 21:47
          mozecie mnie pognać z tego portalu za to co teraz powiem /a jaja mieć będę, bo
          me imie maja! ;) /
          JA JUZ NIE MOGĘ!
          ktos tu ma niezlego pierdolca!
          /sorry za ekspresję/

          ale takie dyskusje głupawe do niczego nie prowadzą.
          jeden drugiemu nie chce czegos pokazać, tamten nie pamięta, ktos klamie...
          Ludzie! stwórzcie cos konstruktywnego!
          siedzę i tłukę jakies pieprzone tłumaczenie, na chwile wchodzę tu, by
          odetchnąć, a Wy dalej sie kisicie!
          ale kicha!
          chyba trzeba zmienic podworko... a tak czasem było miło... :(


          • lekarz_mimo_woli Re: ale kicha! 18.05.03, 21:49
            swiete slowa...


            Gość portalu: meee:) napisał(a):

            > ktos tu ma niezlego pierdolca!

            • re_ne Re: ale kicha! 18.05.03, 22:01

              lekarz_mimo_woli napisała:

              > swiete slowa...
              >
              >
              > Gość portalu: meee:) napisał(a):
              >
              > > ktos tu ma niezlego pierdolca!
              >



              Wiadomo kto! - fnoll - przeciez to on zalozyl ten watek!

              Skoro te czeresniaki nie potrafia pokazac zadnego zdjecia, to juz sprawe
              zamknalem. Ale widac nie daje mu to spokoju.
              • Gość: meee:) e-e, y-y IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 22:10
                e-e!
                Fnollowskie założenie wątku /cofłam się, by ogarnąć podstawy tej piramidy/
                wydaje się być raczej 'śpiewaniem ptaszka na gałęzi', ptaszka zachwyconego
                własnym głosem /ano ładnie on śpiewa i ładnych nutek używa - przyjemne to
                jest ;)poza tym, Fnoll zdaje sie byc tu dedykowanym etatowym dochodzeniowcem /
                ale nagle śpiew ten ponownie przeistoczył się w jakies rzęrzenie /żężenie?
                kurde! sorka/ z wątku wijącego się jak gadzina jakowaś w Bieszczadach podaczas
                powodzi................................................
              • agnieszka_z_p Re: ale kicha! 18.05.03, 23:02
                re_ne napisał:

                > Skoro te czeresniaki nie potrafia pokazac zadnego zdjecia, to juz sprawe
                > zamknalem.

                "Te czereśniaki" nie mają żadnego mojego zdjęcia!
                Jak zrobić zdjęcie myślom chorym?
                Tylko ty mnie znasz, ty mnie stworzyłeś.
                To ty wyślij im moje zdjęcie, a oni sobie porównają z czym zechcą.
                To będzie dowód niezbity...tylko na co?
                A.
          • kwieto Re: ale kicha! 18.05.03, 21:56
            Z wielka checia (stworzyc cos konstruktywnego), sek w tym, ze
            pisanie z Re_ne na forum jest wbrew pozorom konstruktywniejsze
            niz na priv - moze wreszcie perzestanie meczyc i nekac... :(
            • Gość: meee:) Re: ale kicha! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 21:59
              zdaje sie, ze do pisania czeba dwojga /dwóch?
              co ON /re_ne/ w sobie ma, ze tak Cie / Was ciągnie do takiej mdłej
              dyskusji /czy na priv czy tutaj/????
              • Gość: Malwina Re: ale kicha! IP: *.d1.club-internet.fr 18.05.03, 22:05
                wspolna choroba : "Wrogość natychmiast znika, jeśli się jej wyrzeknie jedna ze
                stron. Biją się tylko tacy sami. Lecz oto obie strony ponosi gniew, rozpoczyna
                się walka: ten będzie lepszy, kto się pierwszy wycofa, zwyciężony ten, co
                zwyciężył."
                Seneka
                • kwieto Re: ale kicha! 18.05.03, 22:07
                  eeetam. (to a propos cytatu)

                  Nie lubie jak ktos mnie, czy ludzi ktorych uznaje za przyjaciol
                  publicznie wyzywa, a poza tym neka zarowno na forum jak i
                  prywatnie.
                  Tak po prostu
                  • Gość: Malwina Re: ale kicha! IP: *.d1.club-internet.fr 18.05.03, 22:08
                    no ale : quo vadis ?
                    • kwieto Re: ale kicha! 18.05.03, 22:25
                      szczerze?
                      pojecia nie mam :")

                      Ale sprawa zaszla juz tak daleko, ze jestem niezmiernie ciekaw
                      dowodow Re_ne na prawdziwosc jego zarzutow - tyle ze on cos nie
                      chce ich czemus przytoczyc, a to nie pamieta, a to twierdzi, ze
                      "slowa nie maja znaczenia" - dziwne, dziwne...
                  • re_ne Re: ale kicha! 18.05.03, 22:14
                    kwieto napisał:

                    > eeetam. (to a propos cytatu)
                    >
                    > Nie lubie jak ktos mnie, czy ludzi ktorych uznaje za przyjaciol
                    > publicznie wyzywa, a poza tym neka zarowno na forum jak i
                    > prywatnie.
                    > Tak po prostu


                    I tu Kwieto lezy pies pogrzebany! Ja tez nie lubie jak ktos mnie obraza na
                    priva, robi to z ukrycia, a potem jeszcze pod innym nickiem rozmoawia ze mna
                    jak gdyby nigdy nic.
                    Dlatego wlasnie poruszylem ta sprawe na forum, a to ze ta osoba jest wsrod
                    Twoich przyjaciol, to juz Twoj pech.
                    • kwieto Wiedz dowiedz... 18.05.03, 22:28
                      ...ze Cie obrazono!

                      Przytocz ze wreszcie owe slowa Ekiki ktora posadzasz o bycie jakas
                      Agnieszka.
                      Poki co, nie przedstawiles zadnego dowodu na to, ze ktokolwiek
                      jakkolwiek Cie obrazil!

                      Jakie to byly slowa?

                      P.S.
                      Jaka osoba? Ekika? Bo, niestety, zadnej Agnieszki z Poznania nie
                      znam.
          • olt Re: ale kicha! 18.05.03, 22:24
            Gość portalu: meee:) napisał(a):

            > JA JUZ NIE MOGĘ!
            > ktos tu ma niezlego pierdolca!

            ...racja, ale trafil na stosowne forum.
            a ze pacjent wymagajacy i absorbujacy, przechwytywanie go na priva
            jest niewskazane, a wrecz szkodliwe (ostrzega sie - grozi smiercia
            lub kalectwem...).

            > Ludzie! stwórzcie cos konstruktywnego!
            > siedzę i tłukę jakies pieprzone tłumaczenie,

            hihi, a ja koniugacje czasownikow rumunskich..;)

            na chwile wchodzę tu, by
            > odetchnąć, a Wy dalej sie kisicie!

            a to by bylo jakos tak: "noi ne acrim îi continuare"

            OLT :)
            • olt Re: ale kicha!- poprawka 18.05.03, 22:25

              literowka niewybaczalna...winno byc:
              "noi ne acrim în continuare"

              :)
            • Gość: meee:) Re: ale kicha! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 22:32
              olt napisała:

              > Gość portalu: meee:) napisał(a):
              >
              > > JA JUZ NIE MOGĘ!
              > > ktos tu ma niezlego pierdolca!
              >
              > ...racja, ale trafil na stosowne forum.
              > a ze pacjent wymagajacy i absorbujacy, przechwytywanie go na priva
              > jest niewskazane, a wrecz szkodliwe (ostrzega sie - grozi smiercia
              > lub kalectwem...).
              >
              > > Ludzie! stwórzcie cos konstruktywnego!
              > > siedzę i tłukę jakies pieprzone tłumaczenie,
              >
              > hihi, a ja koniugacje czasownikow rumunskich..;)
              >
              > na chwile wchodzę tu, by
              > > odetchnąć, a Wy dalej sie kisicie!
              >
              > a to by bylo jakos tak: "noi ne acrim îi continuare"
              >
              > OLT :)

              ale koniugacje rumuńskich czasowników robisz dobrowolnie?
              jesli nie, to czy jest to bolesne?
              jesli tak, to czy bardziej niz zastrzyk domięśniowy wbity w najbardziej
              rozwinięty mięsień ciała /mego ;)/ ?
              bo moje tłumaczenie wlasnie tak mnie boli!!!!!!!!
              • olt Re: ale kicha! 18.05.03, 22:41
                Gość portalu: meee:) napisał(a):

                > ale koniugacje rumuńskich czasowników robisz dobrowolnie?
                > jesli nie, to czy jest to bolesne?

                koniugacje w zasadzie calkowicie dobrowolnie...masochizm tak
                zwany - jakies 3500 czasownikow systematyzuje...
                a ze caly czas kucam przed laptopem, to troche dretwieje i w
                kolanach strzyka ;(

                > jesli tak, to czy bardziej niz zastrzyk domięśniowy wbity w
                najbardziej
                > rozwinięty mięsień ciała /mego ;)/ ?
                > bo moje tłumaczenie wlasnie tak mnie boli!!!!!!!!

                hihi, czy to jakies tlumaczenie medyczne? ;)
                • Gość: meee:) Re: ale kicha! IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 22:54
                  hobbystka czyli? faaaajnie! lubię ludzi z pasją podchodzących do rzeczy :)
                  w kolanach strzyka? dziewczyno! na rower! odlozyc te rumuńskie czasowniki i
                  rozruszac stawy!

                  moje tłumaczenie jest tzw. biznesowe, ale najgorsze jest to, ze ja znam firmę i
                  wiem, ze to oszusci i tak chce mi sie wpisać co jakis czas "halo, halo! nie
                  wierzcie im! to klamczuchy i oszusty!!!" a nie mogę :( mAm tzw. moralniaka, ale
                  potrzebuje tej kasy z tłumaczenia...
                  ech życie....
                  • olt Re: ale kicha! 18.05.03, 23:07
                    Gość portalu: meee:) napisał(a):

                    > hobbystka czyli? faaaajnie! lubię ludzi z pasją podchodzących do
                    rzeczy :)

                    chyba hobbystka...chybbystka? ;)

                    > w kolanach strzyka? dziewczyno! na rower! odlozyc te rumuńskie
                    czasowniki i
                    > rozruszac stawy!

                    toc stoi rower obok, taki do cwiczen, i przymeczam go co czas
                    pewien...ale strzyka od lazenia po gorach (pewnie pare tysiecy
                    kilometrow przelazlam z plecakiem...)


                    > moje tłumaczenie jest tzw. biznesowe, ale najgorsze jest to, ze ja
                    znam firmę i
                    >
                    > wiem, ze to oszusci i tak chce mi sie wpisać co jakis czas "halo,
                    halo! nie
                    > wierzcie im! to klamczuchy i oszusty!!!" a nie mogę :(

                    hmm. a nie mozesz wplesc takiego ostrzezenia w tekst, tak
                    subtelnie...dajmy na to, ze je ulozysz z pierwszych literek kazdego
                    zdania? ;) zawszec to jakies literackie wyzwanie...:)

                    mAm tzw. moralniaka, ale
                    >
                    > potrzebuje tej kasy z tłumaczenia...
                    > ech życie....

                    ech ;)

                    OLT
                    • Gość: meee:) hej! chybbystko! :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.05.03, 23:15
                      olt napisała:

                      > Gość portalu: meee:) napisał(a):
                      >
                      > > hobbystka czyli? faaaajnie! lubię ludzi z pasją podchodzących do
                      > rzeczy :)
                      >
                      > chyba hobbystka...chybbystka? ;)
                      >
                      > > w kolanach strzyka? dziewczyno! na rower! odlozyc te rumuńskie
                      > czasowniki i
                      > > rozruszac stawy!
                      >
                      > toc stoi rower obok, taki do cwiczen, i przymeczam go co czas
                      > pewien...ale strzyka od lazenia po gorach (pewnie pare tysiecy
                      > kilometrow przelazlam z plecakiem...)
                      >
                      >
                      > > moje tłumaczenie jest tzw. biznesowe, ale najgorsze jest to, ze ja
                      > znam firmę i
                      > >
                      > > wiem, ze to oszusci i tak chce mi sie wpisać co jakis czas "halo,
                      > halo! nie
                      > > wierzcie im! to klamczuchy i oszusty!!!" a nie mogę :(
                      >
                      > hmm. a nie mozesz wplesc takiego ostrzezenia w tekst, tak
                      > subtelnie...dajmy na to, ze je ulozysz z pierwszych literek kazdego
                      > zdania? ;) zawszec to jakies literackie wyzwanie...:)
                      >
                      > mAm tzw. moralniaka, ale
                      > >
                      > > potrzebuje tej kasy z tłumaczenia...
                      > > ech życie....
                      >
                      > ech ;)
                      >
                      > OLT


                      co do tego plecaka wkladałas, miła Chybbystko, ze taki ciężki był?
                      za dużo bułek? ;)

                      jakis pomysl to jest, z tym szyfrem... moze by tak legendę dorzucić... a zeby
                      bylo ciekawiej to zamorduje się jeszcze tego zlodziejskiego czlonka zarządu! :)
                      tu na Forum jest paru mściwych, ktorzy za prawdę oddaliby życie...
                      moze ich energię skierowac na to? zamiast po proznicy opuszki strzępić,
                      pomogliby wyzbyc sie jakiegos typka spod ciemnej gwiezdy ;)
                      hmmmmmm??? hę?
                      • olt Re: hej! chybbystko! :) 19.05.03, 09:57
                        Gość portalu: meee:) napisał(a):

                        > co do tego plecaka wkladałas, miła Chybbystko, ze taki ciężki był?
                        > za dużo bułek? ;)

                        namiot, spiwor, fotoaparat i rozne takie bambetle. do tego jedzonko
                        - czasami na 3 dni, czasami na 20, zaleznie od zasiegu cywilizacji.

                        > jakis pomysl to jest, z tym szyfrem... moze by tak legendę
                        dorzucić... a zeby
                        > bylo ciekawiej to zamorduje się jeszcze tego zlodziejskiego
                        czlonka zarządu! :)

                        jakiejs umowy przypadkiem nie tlumaczysz? bo wtedy moznaby to
                        zobowiazanie subtelnie wplesc w jej warunki...

                        > tu na Forum jest paru mściwych, ktorzy za prawdę oddaliby
                        życie...
                        > moze ich energię skierowac na to? zamiast po proznicy opuszki
                        strzępić,
                        > pomogliby wyzbyc sie jakiegos typka spod ciemnej gwiezdy ;)
                        > hmmmmmm??? hę?

                        mysle, ze najpierw musialby porazic forum tym ciemnym blaskiem
                        swojej gwiazdy, co niechybnie zaowocowaloby wysypem metod i
                        technik pucowania owej...;)
                        no to dawaj go tu, zobaczymy co bedzie! ;-P
    • agnieszka_z_p RE_NE !!! 18.05.03, 22:55

      A ku_ku re_ne :)
      agnieszka_z_p 17-05-2003

      Oto ja - wytwór twojej wyobraźni, wykreowałeś mnie,
      teraz się opiekuj.Będę śledzić każdy twój krok, ja
      - twoje ukochane dziecko. Mam twarz jaką sobie życzysz,
      mieszkam , gdzie chcesz, wcielam się w kogo sobie wybierzesz.
      Wyślę ci zdjęcie mojej wirtualnej twarzy, a ten straszny
      widok będzie cię budził z każdego snu.
      Plugawa jestem na twoje życzenie ,
      ku radości twojej, piewco mojej nikczemności.
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka