Dodaj do ulubionych

dawanie szansy

17.04.07, 14:25
ile razy można dawać komuś szansę na naprawienie błędu,czy dawanie kolejnych
szans nie rozleniwia ludzi,nie utrzymyje ich w jakiejś beztrosce,zludzeniu,
że jakoś to będzie? Uważałem,że szansę można dać najwyżej dwa razy,raz,bo może
ktoś nie zrozumiał,pomylił się i drugi raz,żeby wykazał się zrozumieniem.
Reszta jest stratą czasu.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: dawanie szansy 17.04.07, 14:34
      nie nalezy dawac szansy ani razu, znaczy sie, takie nalezy miec podejscie wobec
      tej drugiej osoby, kiedy jest tego warta ona sama sobie te szanse wypracuje bez
      dawanie jej.
      • piesbaskervill Re: dawanie szansy 17.04.07, 14:39
        uważalem,że dobrym obyczajem jest danie komuś drugiej szansy na poprawienie się
        na korektę,ludzie czasami są bezmyślni,czasem nieświadomi tego co robią,błądzą,
        więc nie można im z gory przypisywać złych intencji.
        • jan_stereo Re: dawanie szansy 17.04.07, 14:49
          to dawanie szansy brzmi troche jak dawanie komus w morde, strasznie siermiezne
          i gestowne, ja bym zwyczajnie obserwowal sobie te osobe gdyby mi czyms tam
          mocno podpadla, bez wybaczania z trabkami wtle i kwiatkami pod nogi...znaczy
          sie dalbym tak zeby ona nie wiedziala nigdy ze dalem..
          • ewag52 Re: dawanie szansy 17.04.07, 15:53
            szansę z podkresleniem, że jest to szansa.
            Za szansą, nieuchronnie idzie konsekwencja.Każda nastepna i jeszcze
            nastepna szansa, jest tylko brakiem konsekwencji.
            Tym samym nie jest szansą, tylko przyzwoleniem, na okreslone błędy.
            • jan_stereo Re: dawanie szansy 17.04.07, 20:16
              to sie powinno rozdzielic. Mozna powiedziec komus, ze oki wku..les/zawiodles mnie jak nigdy ale daje Ci jeszcze jedna szanse, a zarazem w swym zachowaniu wraca sie do poprzedniego jakgdyby nigdy nic.
              W wersji drugiej,po daniu do zrozumienia ch..ostwa owego czynu, nie zachowujemy sie juz tak jak poprzednio wobec tej osoby, ale oczekujemy wewnetrznie bez gadania daje ci szanse) ze wyciagnie z tego wnioski, tak by po okresie uznawanym przez nas za miarodajny ponownie sie skumac na plaszczyznie utraconej przez ow czyn niecny.
              • chmurka.bez.ogorka Re: dawanie szansy 17.04.07, 20:19
                chyba, że zdasz sobie sprawę, że tak naprawdę to nigdy nie znałeś tej drugiej
                osoby. więc nawet nie ma do czego wracać. bo nigdy nic nie było.
                • piesbaskervill Re: dawanie szansy 20.04.07, 19:15
                  często ludzie nie potrafią albo nie chcą wyciągać wniosków,a potem są zaskaki-
                  wani przez rzeczywistość "jak to tak ?"
                  • ewag52 Re: dawanie szansy 20.04.07, 20:22
                    właściwie, to taka szansa, dotyczy chyba każdego.
                    Ile razy chcielibyście, ja otrzymywac, żeby cokolwiek dotarło?
                    I czemu problem "dawania szansy", widzi sie częsciej w kontekście
                    tej dawanej, a dużo rzadziej otrzymywanej?
                    Ja dałem, ja wymagam, znaczy ja jestem lepszy, bez zarzutu.Czy tak?
                    • piesbaskervill Re: dawanie szansy 20.04.07, 20:29
                      dostałeś szansę,nie skorzystałeś i to już twój problem,tak można to ująć.
                      A obrona typu- ja nie wiedziałem,ja myślałem,że..,ojej ale przecież tak nie
                      można,czy podobne dyskusje są chyba niewłaściwe,naiwne,nie wiem jak to nzawać
                      • ewag52 Re: dawanie szansy 20.04.07, 22:12
                        mam wrażenie,że nie o uogolnienia ci chodzi.
                        O konkretna osobe i o konkretna szanse, której nie wykorzystał/a.
                        A co sie Tobie opłaci bardziej w ogolnym rozrachunku?
                        Dać i stracisz? (np prestiż,twarz...)
                        dać i zyskasz? (tylko co?)
                        czy nie dać i ... no właśnie
                        • piesbaskervill Re: dawanie szansy 20.04.07, 22:37
                          ja nie mam takiego dylematu
                          • ewag52 Re: dawanie szansy 20.04.07, 23:24
                            to dobrze, bo zaczęłam denerwowac /niepotrzebnie/
                            a muszę uważać na siebie
    • wyssana.z.palca Re: dawanie szansy 17.04.07, 14:40
      to zalezy o co konkretnie chodzi. od sytuacji. czasami warto dac szanse, ale
      jedna. czasami wcale. na przyklad, w moim mniemaniu, nie warto w przyapdku
      zdrady. jezeli ktos zdradzil raz, zdradzi i drugi. chocby nie wiem co. i oid
      czlowieka. zdecydowanie nie warto miec za miekkiego serca :)
    • chmurka.bez.ogorka Re: dawanie szansy 17.04.07, 19:35
      nie ma. są rzeczy, których się po prostu nie przeskoczy i lepiej dać sobie
      spokój. to się chyba pokora nazywa (inaczej - poddanie się). i nie miałeś
      racji - mam w sobie więcej pokory niż sama myślałam, że jest możliwe. np. dość
      szybko zobaczyłam, że ta znajomość nie ma żadnych perspektyw i miałam rację. po
      prostu zupełnie inaczej postrzegamy rzeczywistość, więc porozumienie nie jest
      możliwe. więc się nie martw, napewno nie będę do niego dążyć i nie będziesz
      musiał mieć żadnych dylematów jak się zachować. Bo nie będzie okazji. Ja już
      jestem za stara na takie gierki w jakie Ty grasz z ludźmi, to nie dla mnie.
      • piesbaskervill Re: dawanie szansy 17.04.07, 19:51
        to nie jest dylemat
        • chmurka.bez.ogorka Re: dawanie szansy 17.04.07, 20:13
          aha. możliwe. szczerze mówiąc to i tak nie wiem jaką jesteś osobą, bo
          wyobrażałam sobie że fajną, ale przecież i tak nie wiem. To i tak tylko pustka
          i bagno bo Ty nigdy nie byłeś ze mną szczery, tylko się przydałam i tyle. nawet
          nie wiem do czego i nawet mnie to nie obchodzi. i nie rozumiem czym się tak
          przejmowałam. ta. człowiek zyje złudzeniami. :/ pewnie dlatego, że wtedy bywa
          milej. gorzej jak te klapki wreszcie spadną. to wtedy też trzeba jakoś znaleźć
          siłę, żeby iść dalej.
    • magnostique Re: dawanie szansy 17.04.07, 19:46
      ooo, a juz sie zastanawialam, czy pytanie ma jakies konkretne podloze, czy
      tylko tak sondazowo. jednak podloze:)

      a ja zapytam: ile razy chcialbys dostac jeszcze jedna szanse?
      a ile razy ultimatum?
    • shangri.la Re: dawanie szansy..... 17.04.07, 19:52
      ....jest adekwatne do zaufania , jakim darzymy daną osobę.
      Na ogół "nie dajemy szansy" ludziom, których sie boimy, lub gardzimy ich
      nikczemnością.
      • piesbaskervill Re: dawanie szansy..... 17.04.07, 20:38
        i szalala nikczemna wróciła,o la la !
        • incogn Re: dawanie szansy..... 17.04.07, 23:59
          Mysle, ze tym ktorych kochamy
    • wiedzma15 Re: dawanie szansy 18.04.07, 12:25
      a dlaczego piszesz "uważałem", dlaczego używasz czasu przeszłego, co się zmieniło?
    • kryskaedka Re: dawanie szansy 18.04.07, 12:50
      Mysle ze to zalezy komu dajemy kolejna szanse. Jesli chodzi o wlasne dziecko
      to szans wiele trzeba dawac, przykład: jeden taki wciaz narkotyki bral i wciaz
      sie odwykowal..rodzice dali mu chyba z 10 szans zanim sie przekrecił. Jesli zas
      chodzi o ludzi nas otaczajacych (nie dzieci) to zgadzam sie z Tobą w 100 %, że
      2 szanse są akurat. Ale czasem bardzo trudno dac komus druga szanse.. bo nas
      zranil tak bardzo..ze chce sie uciekac
      • narko_manka Re: dawanie szansy 20.04.07, 23:25
        Jak rodzice moga byc tak durni, zeby posylac dziecko do osrodkow odwykowych?
        Jest tylu lekarzy, ale nie, znachor jest lepszy
        • ewag52 Re: dawanie szansy 20.04.07, 23:26
          ?
          • narko_manka Re: dawanie szansy 20.04.07, 23:27
            No co?
      • narko_manka Re: dawanie szansy 20.04.07, 23:29
        Kryska, jak to co???
        Zaoszczedzic mozna:)))))))))))))))
    • po.prostu.on1 Re: dawanie szansy 23.04.07, 16:52
      To ile razy daje się szansę zależy od Twoich granic. Można w ogóle, raz, a
      można też w nieskończoność... Nie da się wyznaczyć normy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka