Dodaj do ulubionych

Samobojstwo wynikiem refleksji

27.04.07, 14:06
Akt samobojczy rozpatrywany jest w katerogiach psychopatologi.Osłabienie
mechanizmów obronnych ,z zakresu instynktu samozachowawczego,staje sie
przyczyną zamachu na własne zycie.Ale czy owe osłabienie jest
wynikiem ,zaburzeń psychicznych ,czy moze być np następstwem refleksji o
charakterze egzystencjalno-filozoficznym. Współczesna nauka nie dopuszcza
możliwości rozpatrywania samobójstwa w ramach normy psychologicznej,zawsze
określa sie to w ramach natępstwa zab.psychicznych . Pytanie brzmi ,czy
istnieje mozliwosc popełnienia samobójstwa,w stanie pełni zdrowia.
psychicznego.
Obserwuj wątek
    • shangri.la Re: Samobojstwo wynikiem refleksji 27.04.07, 14:07
      Myślę, że tak jak i morderstwo może być aktem desperacji popełnionym w afekcie.
      • angela05 Re: Samobojstwo wynikiem refleksji 27.04.07, 14:12
        Ale morderstwo w afekcie to poczucie strachu, zaszczucia, a smobojstwo np po
        przemysleniu bezsensownej rzeczywistosci to przemyslenie na chlodno bez emocji
        ze zycie nie ma sensu , myle sie? wiec co ma jedno do drugiego? zupelnie inne
        relacje w sferze psychiki
        • shangri.la Re: Samobojstwo wynikiem refleksji 27.04.07, 15:06
          W obu przypadkach strach jest dominujący.
          I nie jest to bynajmniej strach paraliżujący, odbierający moc działania.
          Raczej strach destrukcyjny, autodestrukcyjny.
          • ja_adam Re: Samobojstwo wynikiem refleksji 27.04.07, 23:16
            samobójstwo z ciekawości- nie jest stricte samobójstwem!
            Osoba odbierająca sobie życie jest przekonana ze dalej jest cos jeszcze, że
            będzie żyła a jesli nie to i ch.. teraz czy później żadna różnica.
            Trzeba wymyslec jakieś fajowe słowo dla określenia samobójstwa z ciekawości.
            Macie jakis pomysł?
            • solaris_38 może 28.04.07, 00:46
              eksploracja postfuneralna

              śmierć z niecierpliwości

              samobójstwo poznawcze
              • ja_adam Re: może 28.04.07, 00:48
                może alfatonia?
                poszukiwanie początku??oddanie sie jej toni?
                kiedys chciałem to zrobić udalo się ...połowicznie jak widać..
              • znp4 Re: może 28.04.07, 15:29
                hehe poznawcze podoba mi sie

                jeszcze moze być honorowe albo bohaterskie
    • solaris_38 wdg mnie tak 28.04.07, 00:41
      ale jesli ma jakieś cel służący życiu

      jesli nie ma jest pewnego rodzaju klęską zycia w tej istocie i stad rozważane
      jest jako patologia

      jedną z podstaw życia jest przecież rozwój i przetrwanie
      • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:42
        O! solaris a ja się na..em....
        • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:43
          wydaje mi się ze cele ludzi w dzisiejszym swiecie jest większą patologia niz
          zycie bez celu
          • solaris_38 Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:51
            patologia jest zjawiskiem lokalnym
            z dali widać ze to złudzenie


            a co jesli wszechświat jest doskonale zharmonizowaną całością

            ktoś powiedział ze
            świat jest niesprawiedliwy z punktu widzenia jednostki
            i zarazem sprawiedliwy z punktu całości

            dlatego czasem lubię szukać co całość ma w swym jądrze
            • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:54
              moje jądro mnie oslepiło
              • angela05 Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:55
                wiedzialam ze zahaczy o to stwierdzenie :D
                • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:56
                  ktoś kto mnie zna wie ze nie robie sobie jaj tylko wie ze chce powiedziec coś
                  czego inni i tak trzymając się za krocze nie zakumają
                  • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:56
                    1 zdaniem
                    jest mi smutno
                    • narko_manka Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:57
                      ja_adam napisał:

                      > 1 zdaniem
                      > jest mi smutno

                      A ja to olewam
                      • ja_adam Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:58
                        pissing jest fajny o ile nie lykasz moczu, długo smak zostaje w gardle
                        • narko_manka Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:59
                          ja_adam napisał:

                          > pissing jest fajny o ile nie lykasz moczu, długo smak zostaje w gardle

                          A po co mam lykac mocz?
                    • solaris_38 czemu ? 28.04.07, 00:59
                      po orgazmie zwierzęta sa smutne

                      lecz czy o tym piszesz?
                      • ja_adam Re: czemu ? 28.04.07, 01:01
                        straciłem wątek, czegokolwiek nie dotknę zamienia się w złoto. a ja tak bardzo
                        chce wytarzać sie w błocie
                        • solaris_38 gęste i ciepłe 28.04.07, 21:30
                          ciepłe błoto między palcami latem .. bardzo bardzo przyjemne
                  • angela05 Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:57
                    nie musze kogos znac aby wyczuc przeslanie ;)
              • solaris_38 Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:57
                oślepienia sa niebezpieczne nawet jak się prawda oslepisz :) ;)
                • angela05 Re: wdg mnie tak 28.04.07, 00:58
                  ale chociaz ostatni obraz jaki zapamietasz bedzie prawdziwy :)
                  • solaris_38 też mi sie podoba 28.04.07, 01:01
                    nie miałabym nic przeciwko żeby umrzeć w blasku prawdy

                    tylko obawiam sie ze bym umarł przy niej nie dojrzawszy jej raczej wcale ;0
                    • ja_adam Re: też mi sie podoba 28.04.07, 01:02
                      tylko obawiam sie ze bym umarł przy niej nie dojrzawszy jej raczej wcale ;0

                      obwawiam się ze ślepne na własne zyczenie
                      • angela05 Re: też mi sie podoba 28.04.07, 01:05
                        prawda niektorych oslepia...wiec wola umrzec za zycia niz wytężyć wzrok
                        • ja_adam Re: też mi sie podoba 28.04.07, 01:06
                          ja ją znam
                          tyle że co dalej
                          chyba coś zgubiłem po drodze
    • funix Re: Samobojstwo wynikiem refleksji 28.04.07, 01:36
      >Ale czy owe osłabienie jest
      wynikiem ,zaburzeń psychicznych ,czy moze być np następstwem refleksji o
      charakterze egzystencjalno-filozoficznym

      Ależ jak najbardziej!
      „Refleksje o charakterze egzystencjalno-filozoficznym” tych, którzy odbierają
      99,99% swych bliźnich jako tuzinkowych i żałosnych idiotów są naprawdę
      baaaaaaaardzo deprymujące....

      ( Paranoicy mają bardzo silny instynkt samozachowawczy i nie popełniają
      samobójstw ;)

      > Pytanie brzmi ,czy
      > istnieje mozliwosc popełnienia samobójstwa,w stanie pełni zdrowia.
      > psychicznego.

      Odpowiedź brzmi: tak, można być tym cyrkiem śmiertelnie zmęczonym.
      • renkaforever Re: Samobojstwo jest wynikiem braku nadziei 28.04.07, 06:44
        Zawsze jest jakas nadzieja..ale skoro wokol same rekiny..wiec nie pozostaje nic
        innego jak chlup,prosto w paszcze, zeby nie trwalo to dlugo.
        • funix Re: Samobojstwo jest wynikiem braku nadziei 29.04.07, 01:41
          Zgoda, ale co to znaczy:
          >Zawsze jest jakas nadzieja..
          ??
          Jest to wynik Twojej „refleksji o charakterze egzystencjalno-filozoficznym”?
          Na tym właśnie polega paradoks: nadzieja ma więcej wspólnego z atawistycznym
          instynktem samozachowawczym niż refleksją egzystencjalno-filozoficzną. Żeby w
          trudnych sytuacjach przetrwać, lepiej jest *nie wiedzieć* i *nie myśleć*. O
          wiele łatwiej jest potencjalnemu samobójcy znaleźć egzystencjalno-filozoficzne
          uzasadnienie dla takiego „rozwiązania” niż wywieść dla siebie choć odrobinę
          nadziei z jakichkolwiek racjonalnych refleksji.
          Podobno 1/3 samobójców to starsi ludzie. Z zaburzeniami psychicznymi czy...
          zmęczeni życiem? A jeśli komuś „wyczerpał” się instynktu samozachowawczy
          wcześniej?
          Jesteś pewien, że miałbyś coś mądrego (egzystencjalno-filozoficznego ;) do
          powiedzenia komuś, kto w wieku 60 lat powiedziałby: mam dość...?
          • renkaforever Re: Samobojstwo jest wynikiem braku nadziei 01.05.07, 07:43
            Stracona nadzieja to autodestrukcyjna amunicja, smiercionosna.Bez nadziei zycie
            traci sens.Brak motywu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka