Dodaj do ulubionych

Zło proste jak matematyczne równania!

02.05.07, 10:24
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 21:08
      a jak sobie pomoglem i zaplacilem potem wieksze podatki, to siebie tez okradlem,
      wniosek wiec, zeby sobie samemu tez nie pomagac...
    • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 21:39
      czas na wieczorne leki!! pi pi pi pi pi
    • mahadeva Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 21:44
      nie wiem po co w ogole miec dzieci... wcale nie mam na to ochoty
      mam ochote sie wyspac i pograc w tenisa :) ciekawe, skad sie bierze chec do
      posiadania dzieci
      • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 21:47
        "Podziel się posiłkiem" to największy idiotyzm naszego wieku a dzieci nic do
        idiotyzmu nie mają!
        Cały świat pomaga dzieciom a nikt nie udowodnił, że dzieci są gorszymi
        pracownikami od wcześniej urodzonych!
        Jakim to ekonomicznym cudem tej pomocy udzielacie?
        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 21:50
          polub wszystko, co ma na talerzu wp....a sam.
          • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 02.05.07, 22:00
          • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 19:35
            ewag52 napisała:

            > polub wszystko, co ma na talerzu wp....a sam.

            Polub byl bardzo mily a w pewnym momencie powiedzial mi nie wiedziec to tej
            pory dlaczego "paszla ty w c h u j"
            • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 19:36
              5 minut wczesniej sympatycznie rozmawiajac
              • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 19:45
                dosłownie?
                • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 19:45
                  ewag52 napisała:

                  > dosłownie?

                  No doslownie:)
                • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 19:59

                  Cały świat pomaga dzieciom a nikt nie udowodnił, że dzieci są gorszymi
                  pracownikami od wcześniej urodzonych!
                  Jakim to ekonomicznym cudem tej pomocy udzielacie?

                  Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                  dlatego że zostało okradzione.
                  • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 20:06
                    Jakie masz pomysly, w jakim charakterze pracy moglyby spelnic sie dzieci
                    (kryteria wiekowe uwzglednij prosze)
                    • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 20:56

                      Mój dziadek oddał dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja dziecku i na to wyszło, że
                      nikt z nas dzieciństwa nie dostał. Każdy z nas sam zapracował na swoje
                      dzieciństwo. Pomysł jest jeden nie okradaj dzieci one same na swoje dzieciństwo
                      zapracują!

                      Dziecko umiera z głodu lub głoduje
                      nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                      dlatego że zostało okradzione.
                      • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 20:58
                        Okradaniem dzieci nazywasz pomoc im .Co przez nia rozumiesz?
                        • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:11

                          Samo rozumowanie, że dziecko mogłoby potrzebować pomocy jest rozumowaniem
                          debila ekonomicznego. Jeśli wybierzesz losowo sto dzieci i sprawdzisz ich życie
                          od urodzenia do śmierci to łatwo możesz sprawdzić, że sami zapracowali na swoje
                          życie. Nie ma, więc matematycznie takiej możliwości, że wcześniej urodzeni są
                          lepsi od młodszych. Stąd już tylko jeden prawidłowy wniosek dziecko niczyjej
                          pomocy nie potrzebuje, bo jak dorośnie pracuje tak samo jak darczyńca.
                          Jeśli więc na wychowanie stu ludzi wybranych losowo wydano w dzieciństwie 10
                          milionów dolarów to oni by następnych nie okradać muszą te 10 milionów im
                          przeznaczyć na dzieciństwo i nie muszą nic więcej (nie muszą pomagać). Te 10
                          milionów 100 dzieciom wystarczy bez pomocy a one muszą przekazywać je następnym
                          i nie jest to pomoc. To takie proste rachunki. Kto nie zwraca kosztów swojego
                          dzieciństwa następnym dzieciom ten je zwyczajnie okrada!
                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje
                          nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione.
                          • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:13
                            Sorry, ale jestem debilem ekonomicznym, co widac po tym, ze ile nie zarobie,
                            tyle nie mam:)
                            • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:25
                              Sprawiedliwość constans!

                              To tych "dobrych" trzeba leczyć nie bandytów!

                              Każde "dobre" społeczeństwo ma tylu bandytów na ilu zasługuje i zmniejszając
                              zasługi liczbą bandytów reguluje.
                              Jeśli okradniecie dzieci to musicie wydać kradzione na obronę przed nimi, bo
                              sprawiedliwość jest constans.
                              Kto dzieciom pomaga ten je poniża i nie nagrodę zbiera, lecz karę. Kto dziecko
                              traktuje jak przyszłego przeciętnego pracownika ten wie, że dziecku takiemu nie
                              potrzeba pomagać, bo ono zapłaci takie same podatki jak on. Tylko ten, kto
                              dziecko traktuje jak przyszłego darmozjada mu pomaga, co nie chroni jednak od
                              darmozjada.
                              Zaprzestańcie pomagania dzieciom a nie będziecie mieli problemów wychowawczych,
                              bo nie będziecie ich twórcami.
                              Pomagasz dziecku, które później większe podatki zapłaci od ciebie to je
                              okradłeś nie mu
                              pomogłeś!

                              Jeśli średnio Polak pracuje 40 lat i zarabia 2500 zł to każde
                              dziecko może zarabiać do 20 lat swoich 1500 zł, które następnie pracując spłaca
                              po 750 zł przez 40 lat.
                              Środki, które rząd wydaje na alimenty, zasiłki rodzinne, becikowe, pomoc
                              socjalną ma dla siebie.
                              Nie dzielicie się z dziećmi posiłkami nie kupujecie im respiratorów, bo one
                              zakupów tych dokonują ze swoich środków. Likwidujecie tysiące organizacji
                              zajmujących się pomaganiem dzieciom.
                              Przenosicie się do normalnego świata!

                              • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:33
                                No tak juz wiem, ze jak nie wiadomo o co chodzi to o proszki do prania
                                • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:37
                                  i płyny do zmiękczania tkanin
                                  • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:39
                                    ewag52 napisała:

                                    > i płyny do zmiękczania tkanin

                                    Dobry pomysl, wysle dzieci do reklamy, ladne sa, niech zarabiaja na siebie
                                  • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:39
                                    chyba ci sie polubek, oświadczę :-))
                                    • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:46
                                      Geny nie ciekawe. My byliśmy dziećmi i nikt z nas w dzieciństwie nie musiał
                                      zarabiać a mimo to na swoje dzieciństwa sami zapracowaliśmy. Mój ojciec oddał
                                      dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja dziecku i na to wyszło, że nikt z nas
                                      dzieciństwa nie dostał. Nikt nam łaski nie robił, że oddawał dzieciństwo, które
                                      nie było jego. Ja swoim dzieciom również bez łaski i pomocy oddawałem
                                      dzieciństwo. Wy się dzieciom poświęcacie i pomagacie?
                                      Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                                      dlatego że zostało okradzione.
                                      • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:48
                                        To znaczy,ze jestescie normalnymi ludzmi. Ja tez patrze glownie na to, zeby
                                        moje dzieci mialy lepiej niz ja mialam w ich wieku.
                                        • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:59
                                          A już wydawało się, że zrozumiałaś. Nikt z
                                          nas nie pracował na kogoś innego tylko na siebie samego. Ja żeby tylko na
                                          siebie zapracować musiałem oddać dzieciom, co nie było moje, co od ojca i matki
                                          dostałem. Dlatego u nas w rodzinie każdy żył na poziomie, jaki swoją pracą
                                          osiągnął, ale my dzieci nie okradaliśmy.
                                          Nie wiemy za to, co to problemy wychowawcze, bo jak dziecku nie robisz łaski,
                                          że mu oddajesz dzieciństwo to ono nie ma prawa na złego człowieka wyrosnąć.
                                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie,
                                          dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                                          dlatego że zostało okradzione.
                                          • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 22:00
                                            rozumiem,że dostałam kosza :(((
                                            • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 22:07
                                              • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 22:10
                                                to miłego rozwiązywania......................
                                                jak już rozwiążesz, to wiesz, gdzie mnie szukac.
                                                baj baj panie polubie

                                                miło mi było pana poznać
                                          • narko_manka Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 22:06
                                            Ja ciezko kumam takie zawilosci, tlumaczac mi cos takiego nalezy dac mi klocki,
                                            puzzle czy nie wiem co
                          • ewag52 polub, idź się utop 03.05.07, 21:14
                            i będzie spokój
                            • narko_manka Re: polub, idź się utop 03.05.07, 21:16
                              ewag52 napisała:

                              > i będzie spokój

                              Daj mu spokoj, moze Ty podobnie jak ja nie jestes w stanie zrozumiec ekonomii.
                              Ja zamierzam go obrazac, ja tego nigdy nie pojme, tak samo jak calek,
                              logarytmow, sinusow, pochodnych i innych
                              • polubu Re: polub, idź się utop 03.05.07, 21:32
                                --, Jeśli napisałaś prawdę to nie możesz nikogo o kradzież czy korupcję
                                oskarżać, bo do tego potrzebna jest zwykła matematyka. Mój ojciec był w niewoli
                                gdzie przebywało 250 jeńców i otrzymywali oni jeden chleb na czterech rano i
                                jeden na czterech wieczorem. Delegacja obozu poprosiła magazyniera o wydawanie
                                jednego chleba na pięciu rano a za to jednego na trzech wieczorem. Magazynier
                                zgodził się i kilka miesięcy trwało zanim zrozumiał, że Polacy tym sposobem go
                                okradali.
                                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                                dlatego że zostało okradzione.
                    • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 20:59
                      nie pytaj go o nic, bo w kólko pier...i to samo.
                      Przeciez to maniak
                      • polubu Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:40

                        W szachy maniacy też grają ciągle tymi samymi bierkami a każda partia inna!
                        Naucz się lub wylecz!
                        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                        dlatego że zostało okradzione.
                        • ewag52 Re: Zło proste jak matematyczne równania! 03.05.07, 21:46
                          ty nie zmieniaj tematu, tylko powiedz, czy sie ze mną ożenisz?
                          • shachar polubu, pelen szacunek 04.05.07, 04:32
                            za konsekwencje w zeswirowaniu
                            • polubu Re: polubu, pelen szacunek 04.05.07, 07:30

                              Jeśli nie ja to kto?
                              Jeśli w dzieciństwie na wychowanie stu losowo wybranych ludzi wydano 10
                              milionów złotych to oni pracując i oddając te 10 milionów następnym stu
                              dzieciom zaledwie ich nie okradają.
                              Dzieci, których poprzednie pokolenie nie okrada niczyjej pomocy nie potrzebują
                              i na bandytów nie wyrastają, bo sprawiedliwość zawsze constans.
                              Kto dzieciom pomaga ten dzieci poniża i nie nagrodę zbiera, lecz karę!

                              Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                              dlatego że zostało okradzione.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka