incogn
27.05.07, 09:56
trafilam tu pare miesiecy temu, w desperacji, zakochana w duzo mlodszym mezczyznie, ktorego
poznalam na polu zawodowym. Wspolna praca, rozmowy glebokie zblizyly nas do sibie, ale nic nie
zostalo powiedziane. Majac rodzine zerwalam wszelkie kontakty dajac do zrozumienia, dlaczego sa
niemozliwe. Od tamtego czasu nie bylo dnia, abym o nim nie myslala, ale od okolo 2 miesiecy